Żołnierze PKW Rumunia na opłatku w Centrum Polskim – ZDJĘCIA

/ fot. por. Jan Sierpiński

Żołnierze I zmiany PKW Rumunia wzięli udział w spotkaniu opłatkowym w Centrum Języka i Kultury Polskiej przy Uniwersytecie w Craiowa.

Centrum ma promować język, kulturę i literaturę polską poprzez organizowanie wystaw, wieczorów filmowych, muzyki oraz poezji polskiej. Centrum zajmuje się także organizowaniem i prowadzeniem działalności o charakterze naukowym z udziałem profesorów z Polski i Rumunii.

W ramach centrum prowadzone są zajęcia z języka polskiego dla wszystkich studentów Uniwersytetu w Craiova, biznesmenów oraz wszystkich zainteresowanych bliższym poznaniem Polski 
– mówiła Magdalena Filary, dyrektor placówki.

Podczas spotkania ks. mjr Tomasz Krawczyk, kapelan kontyngentu, podziękował wszystkim, dzięki którym istnieje Centrum. 

Nie mógłbym dziś nie wspomnieć tu profesor Vladimira Iliescu, współautora pierwszego „Małego słownika polsko-rumuńskiego i rumuńsko-polskiego”. Na przestrzeni lat prof. Iliescu zbudował podstawy biblioteki polonistycznej na uniwersytecie w Craiova i przekazał swoją bibliotekę Centrum Polskiemu. Dziękuję obecnym wśród nas przedstawicielom uniwersytetu, którzy pomagają pani dyrektor Magdalenie Filary w prowadzeniu centrum zapewniając odpowiednie miejsce i niezbędne wyposażenie 
– powiedział ks. kapelan. 

Centrum powstało dzięki wsparciu Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Bukareszcie, która podarowała książki i słowniki oraz objęła centrum honorowym patronatem. Do jego powstania przyczynili się także państwo Janina i Janusz Osoba, którzy podarowali książki ze zbiorów swojej prywatnej biblioteki. Warto dodać, że centrum posiada także duże poparcie ze strony władz lokalnych (burmistrz, przewodniczący rady województwa i prefekt), którzy uczestniczą we wszystkich większych wydarzeniach organizowanych przez centrum.

Studenci Centrum Polskiego mają możliwość skorzystania ze stypendiów Erasmus, stypendiów na letnie kursy języka polskiego na różnych uniwersytetach w Polsce oraz z prestiżowych staży w polskim parlamencie. 

Spotkanie opłatkowe, zorganizowane przez Magdalenę Filary, było okazją do zaprezentowania polskiej tradycji i zwyczajów związanych z Bożym Narodzeniem. Na zakończenie spotkania, ks. mjr Tomasz Krawczyk, przekazał od Biskupa Polowego Józefa Guzdka pamiątkowy album zatytułowany „Pieśń Ojczysta”.

Jest to zbiór najpiękniejszych śpiewów patriotycznych, zawiera 91 utworów zebranych na czterech płytach CD, wśród których znajdują się popularne arie, pieśni oraz śpiewy rycerskie i staropolskie, hymny i pieśni powstań narodowych, polskie pieśni żołnierskie I i II wojny światowej oraz polskie współczesne pieśni patriotyczne. Wybrane utwory należą do najbardziej reprezentatywnych, najczęściej wykonywanych i najchętniej słuchanych. Niech ten pamiątkowy album przypomina Państwu o naszej polsko-rumuńskiej wspólnej historii. To przecież w czasie II wojny światowej wielu Polaków, na czele z marszałkiem Edwardem Rydz-Śmigłym, a także prezydentem Polski Ignacym Mościckim, znalazło schronienie w budynku obecnego Muzeum Sztuki w Craiova 
– powiedział kapelan kontyngentu.

Tagi
Wczytuję komentarze...

Opozycja i jej sympatycy dążą do konfrontacji fizycznej – mówi poseł PiS uderzony przez polityka PO

Poseł Tomasz Lenz (pierwszy z lewej) uderza polityka PiS / screen You Tube

Grzegorz Broński

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl.

Kontakt z autorem

– Brak konsekwencji jest formą przyzwolenia na kolejne akty agresji – mówi portalowi Niezalezna.pl poseł PiS Józef Leśniak, który w lipcu zeszłego roku został uderzony przez Tomasz Lenza, polityka Platformy Obywatelskiej. Od skandalicznego zdarzenia minęło pół roku, a agresywny poseł PO do dziś nie poniósł odpowiedzialności. – Sympatycy opozycji obserwują zachowania polityków i pewne zachowania przenoszą na ulicę – podkreśla Leśniak.

Balonami z farbą obrzucona została wczoraj siedziba Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie – do aktu wandalizmu doszło po marszu środowisk feministycznych, który odbywał się pod hasłem "czarna środa". Zatrzymano jedną osobę, która usłyszała zarzuty. To 36-letni mężczyzna, który wręcz chwalił się swoim "wyczynem".

CZYTAJ WIĘCEJ: Usłyszał zarzut za to co zrobił przed siedzibą PiS

Dziś z kolei poseł PiS Michał Jach zgłosił na policję próbę włamania do jego biura w Gryficach. Asystentka społeczna, która opiekuje się obiektem zauważyła, że zamek do drzwi wejściowych jest uszkodzony. Policja nie ma wątpliwości, że była to próba włamania.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ktoś chciał się włamać do biura posła PiS. Wcześniej doszło do niepokojącego zdarzenia

Takich zdarzeń w różnych miastach Polski – gdy atakowano biura polityków partii rządzącej – było znacznie więcej. Dochodziło również do fizycznych ataków. Nie tylko na przysłowiowej "ulicy", ale również podczas obrad sejmu.

Nasi Czytelnicy zapewne doskonale pamiętają wydarzenia z lipca zeszłego roku – debatowano nad reformą Sądu Najwyższego. I wtedy stało się coś szokującego – do rozmawiających polityków PiS podszedł Tomasz Lenz z Platformy Obywatelskiej i uderzył jednego z parlamentarzystów. Ten moment jest doskonale widoczny na rozmaitych nagraniach. Pokrzywdzonym był poseł Józef Leśniak.

Dzisiaj skontaktowaliśmy się z posłem Leśniakiem, który skomentował ostatnie ataki na polityków partii rządzącej.

To, co się obecnie dzieje, jest konsekwencją tego z czym mieliśmy wcześniej do czynienia. Od grudnia 2016 roku, czyli od nieudanego "puczu", politycy opozycji i jej sympatycy dążą do konfrontacji
– mówi portalowi Niezalezna.pl polityk PiS.

Także fizycznej. Byliśmy wielokrotnie świadkami takich zdarzeń podczas demonstracji, a brak konsekwencji za podobne zachowania był niejako formą przyzwolenia. I są tego skutki
– dodaje poseł Leśniak.

Parlamentarzysta PiS przyznaje, że również po ataku na niego zabrakło jednoznacznego potępienia zachowania posła Lenza przez działaczy Platformy Obywatelskiej.

Wręcz przeciwnie. Przedstawiciele opozycji bagatelizowali skandaliczne zajście, niektórzy sugerowali, że symulowałem. Gdy tak postępują liderzy partii, to ich sympatycy obserwują i przenoszą podobne zachowania na ulicę
– tłumaczy rozmówca portalu Niezalezna.pl

Prokuratura Okręgowa w Warszawie nadal prowadzi postępowanie w sprawie ataku na posła Leśniaka. Jak dzisiaj ustalił portal Niezalezna.pl, przesłuchano już wszystkich świadków i zebrano dokumentację medyczną. Można więc wkrótce spodziewać się decyzji co dalej: umorzenie lub wniosek o uchylenie immunitetu, a później zarzuty.

Więcej na ten temat w jutrzejszym wydaniu Gazety Polskiej Codziennie.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl