Ciąg dalszy afery podkarpackiej. Jutro ruszy proces byłej prokurator Anny H.

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

– W piątek przed Sądem Rejonowym w Tarnowie ma rozpocząć się proces b. prokurator apelacyjnej w Rzeszowie Anny H. – poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie sędzia Tomasz Kozioł.

Oskarżona została dziś przewieziona z aresztu we Wrocławiu do aresztu śledczego w Krakowie, skąd jutro zostanie przetransportowana do sądu w Tarnowie.

Była prokurator apelacyjna w Rzeszowie jest oskarżona m.in. o korupcję i powoływanie się na wpływy. Na początku kwietnia śląski zamiejscowy wydział Prokuratury Krajowej przesłał akt oskarżenia przeciwko niej do Sądu Rejonowego w Rzeszowie. Ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości ostatecznie trafił on do Sądu Rejonowego w Tarnowie - jednak proces do tej pory się nie rozpoczął.

Oskarżona ze względu na stan zdrowia przebywała na specjalistycznym oddziale szpitalnym aresztu we Wrocławiu i zdaniem biegłych nie mogła być konwojowana na rozprawy w Tarnowie. Z kolei krakowski areszt śledczy nie dysponował miejscami na specjalistycznym oddziale swojego szpitala.

W związku z trudnościami z rozpoczęciem procesu tarnowski sąd wystąpił w listopadzie do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przeniesienie procesu do innego sądu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. SN nie uwzględnił jednak tego wniosku.

W akcie oskarżenia Annie H. przedstawiono sześć zarzutów. Dwa z nich dotyczą przyjmowania korzyści majątkowych - łącznie 170 tys. zł, markowych alkoholi oraz usługi budowlanej od podkarpackiego przedsiębiorcy z branży paliwowej Mariana D. W zamian za łapówki H. miała powoływać się na wpływy w instytucjach państwowych - m.in. w prokuraturze i Izbie Skarbowej - i podejmować się załatwiania dla tego biznesmena różnych spraw.

Anna H., która prokuratorem apelacyjnym w Rzeszowie została w grudniu 2007 r., w czerwcu 2016 r. została prawomocnie wydalona z zawodu. Podczas przesłuchań w prokuraturze nie przyznała się do winy. Grozi jej do 10 lat więzienia.

Była prokurator była jedną z ponad 20 osób podejrzanych w wielowątkowym śledztwie dotyczącym afery podkarpackiej. Prokuratura zdecydowała wyłączyć jej sprawę i skierować przeciwko niej akt oskarżenia.

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Coraz dłuższe "życie" banknotów

/ pixabay.com

Banknot w Polsce zużywa się średnio po 352 dniach, zanim z powrotem trafi do Narodowego Banku Polskiego - wynika z informacji NBP za czwarty kwartał 2017 roku. Zgodnie z danymi banku centralnego, w pierwszym kwartale tego roku było to 333 dni, w drugim - 341 dni, a w trzecim - 348 dni.

Jak podał NBP, najwięcej, bo ponad 1,2 mld sztuk, jest w obiegu 100-złotówek, a najmniej banknotów o nominale 500 zł, które weszły do obiegu w lutym ubiegłego roku. Na koniec czwartego kwartału 2017 roku było ich 7,2 mln sztuk.

Z zestawienia przygotowanego przez NBP wynika też, że na koniec grudnia ubiegłego roku było prawie 2 mld sztuk wszystkich pozostających w obiegu banknotów, a ich wartość wyniosła prawie 194 mld zł. Dla porównania: dziesięć lat temu, czyli pod koniec 2007 roku, w obiegu było łącznie ponad 974 mln banknotów, a ich wartość wynosiła 83,4 mld zł.

Zgodnie z ustawą o Narodowym Banku Polskim z 29 sierpnia 1997 r., NBP przysługuje wyłączne prawo emitowania znaków pieniężnych Rzeczypospolitej Polskiej. Znakami pieniężnymi, emitowanymi przez NBP, są banknoty i monety.

Jak informuje NBP, zużyte lub uszkodzone banknoty i monety można wymienić na nowe w kasie dowolnego banku działającego w Polsce.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl