Indie nie chcą Spike'ów

/ flickr.com

Ministerstwo Obrony Indii oficjalnie anulowało wartą 500 milionów dolarów umowę na zakup kierowanych przeciwpancernych pocisków Spike od izraelskiego przedsiębiorstwa z branży zbrojeniowej Rafael.

Odrzucony kontrakt, zatwierdzony w październiku 2014 roku przez indyjską Radę Zakupów Obronnych (Defence Acquisition Council - DAC), zakładał dostawę około 8 tysięcy pocisków, 300 wyrzutni oraz transfer technologii. Anulowanie umowy przypadło na dwa tygodnie przez wizytą premiera Izraela Benjamina Netanjahu w Indiach. Według informacji udzielonych przez przedsiębiorstwo Rafael, kierowane przeciwpancerne pociski Spike zostały wybrane po długim procesie przetargowym zgodnie ze wszystkimi indyjskimi wymaganiami. Same natomiast zakłady produkcyjne, jakie zostały otwarte w sierpniu wraz z lokalnym partnerem Kalyani Group w pobliżu Hajdarabad, nie zostaną zamknięte. Decyzja o zerwaniu rozmów w sprawie umowy została podjęta po stwierdzeniu, że import lekkiej broni przeciwpancernej będzie mieć negatywny wpływ na rozwój rodzimego programu ATGM rozwijanego przez indyjską organizację badań rozwojowych DRDO. Z tych również względów Indie zdecydowały się na odrzucenie oferty amerykańskich koncernów Raytheon oraz Lockheed Martin, które zaproponowały dostawę przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin.


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Pół wieku encykliki „Humanae vitae” – ZDJĘCIA

/ fot. Joanna Adamik/ Archidiecezji Krakowska

– Wierzcie w Ewangelię Życia, czyli Dobrą Nowinę o życiu, które dał nam Bóg i uczynił nas za nie odpowiedzialnym – mówił abp Marek Jędraszewski podczas uroczystej mszy św., która odbyła się w parafii św. Jana Kantego w Krakowie, inaugurując 50. rocznicę ogłoszenia przez Pawła VI encykliki „Humanae vitae” oraz jubileusz 50-lecia istnienia Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie. 

Metropolita w swojej homilii przywołał postać Jonasza, który przekonał mieszkańców Niniwy do nawrócenia. Podkreślił, że Kościół nieustannie wzywa do zmiany swojego życia i podążania drogą wiary. W tym kontekście, wskazał na swoistą rewolucję, jaka miała miejsce w Paryżu w 1968 roku i objęła swoim zasięgiem zachodnią Europę. Na murach Sorbony pojawiły się dwa napisy, odrzucające Boga i Jego naukę. Pierwszy z nich – „Zabrania się zabraniać” negował Dekalog, a drugi „Ani nauczyciela, ani Boga, ja jestem Bogiem” – wynosił człowieka ponad Boga.

Odrzucono fundament kultury europejskiej, chrześcijańskie przesłanie i Ewangelię. Wiązało się to także z rewolucją seksualną, z nastawieniem na przyjemność za wszelką cenę, wspomaganą przez alkohol i narkotyki 
– podsumował metropolita.

Odpowiedzią na radykalną negację Boga i wezwaniem do nawrócenia była encyklika Pawła VI – „Humanae vitae”. Papież podkreślał w niej, że w celu budowania trwałego porządku społecznego konieczne jest patrzenie na życie człowieka w świetle stwórczego zamysłu, uwzględniając tym samym nadprzyrodzony i wieczny porządek. Należy wziąć pod uwagę całą wizję człowieka, której urzeczywistnieniem jest Jezus Chrystus. Paweł VI przypomniał i niejako dowartościował rolę małżeństwa, jako miejsca szczególnej relacji z Bogiem, opierającej się na przyjaźni, wierności i wyłączności małżonków. W taką wizję miłości wpisuje się odpowiedzialne rodzicielstwo, rozumiane jako dostosowanie swojego postępowania do Boskiego planu stworzenia, a także uznanie zamysłu Stwórcy co do człowieka i jego płodności.

Arcybiskup przypomniał, że krakowski Kościół, którym pasterzował św. Jan Paweł II, entuzjastycznie odniósł się do encykliki Humanae vitae i propagował jej idee.

Metropolita przywołał zagrożenia, jakie dziś stoją przed wiernymi, którzy pragną wdrażać w życie papieskie nauczanie. Pierwszym z nich jest ideologia gender, która lekceważy ludzką płciowość. Kolejne to sprowadzenie życia małżeńskiego tylko do przyjemności. Następne, zmienia znaczenie słowa „prokreacja”, zastępując go zwrotem „reprodukcja”.

W „Humanae vitae” mówi się też o prokreacji, o rodzeniu dzieci. Słowo to ma odniesienie do creatio, czyli do stworzenia. Powołanie nowego życia jest współdziałaniem z samym Bogiem Ojcem. W języku współczesnym mówi się o reprodukcji, a to przecież – właściwy wszystkim organizmom proces życiowy polegający na wytwarzaniu potomstwa przez organizmy rodzicielskie. Nie ma tu współpracy, a produkowanie człowieka. Zmiana języka jest zmianą sposobu myślenia. To nie przypadek, a celowa manipulacja, byśmy na życie człowieka i tajemnicę przekazywania życia nie patrzyli przez pryzmat wiary i nie uwzględniali bożego zamysłu i współdziałania, ale widzieli w tym element zwykłej produkcji 
– zwrócił uwagę arcybiskup. Fakt ten otwiera drogę do aborcji, która usuwa niechciany produkt.
Arcybiskup dodał, że podobnie jak mieszkańcy Niniwy, musimy się nawrócić i stać na straży życia.

Bóg oczekuje od nas, byśmy każdego dnia dziękowali mu za to, że jesteśmy. To dar od niego i od naszych Rodziców – z tego wypływa wdzięczność i szacunek 
– mówił na zakończenie.

Eucharystię poprzedziła prelekcja ks. dra hab. Roberta Skrzypczaka – „Współpracownicy Boga”. Analizując główne założenia encykliki, podkreślił, że człowiek jest nie tylko odbiorcą Bożego działania, ale również Jego współpracownikiem. Fakt ten szczególnie uwidacznia się w małżeństwie, zwłaszcza w sztuce rodzicielstwa i wychowywania potomstwa. Punktem, w którym spotyka się działający Bóg i współdziałający człowiek jest miłość. Ks. Skrzypczak zaznaczył, że rodzicielstwo powinno być rozumiane jako odpowiedź na boże wezwanie.

Źródło: Archidiecezja Krakowska, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl