Zawiszacy i żołnierze Batalionowej Grupy Bojowej NATO ruszają na wspólne manewry

/ mat. arch.

Już jutro w północno-wschodniej części kraju rozpoczną się zajęcia zgrywające Batalionowej Grupy Bojowej NATO oraz 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.

Jak podaje oficjalny portal 15. GBZ, głównym celem zajęć jest sprawdzenie gotowości pododdziałów wchodzących w skład Batalionowej Grupy Bojowej (wojska amerykańskie, brytyjskie, rumuńskie i chorwackie) do wykonania marszu po wyznaczonej trasie, zapoznanie się z charakterystyką dróg i ukształtowaniem terenu. Przedsięwzięcie jest planowe i ma charakter szkoleniowy.

Pododdziały Wielonarodowej Batalionowej Grupy Bojowej utworzonej w ramach tzw. wysuniętej wzmocnionej obecności (enhanced Forward Presence) wykonają przemieszczenie po drogach północno-wschodniej Polski do rejonu Doliny Rospudy. Zajęciami kierować będzie dowódca 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej gen. bryg. dr Jarosław Gromadziński, pod którego podlega Batalionowa Grupa Bojowa. Działania pododdziałów NATO zostały uzgodnione z władzami administracji publicznej oraz są wspierane przez Policję i Żandarmerię Wojskową — czytamy na portalu. 

Wnioski z tych zajęć posłużą doskonaleniu procedur współdziałania między wojskami NATO i terenowymi organami administracji publicznej, a także pozwolą lepiej przygotować pododdziały do ćwiczeń zgrywających wyższego szczebla — informuje giżycka brygada. 

Źródło: 15. GBZ.

SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zabójstwo w Ełku. Wznowiono proces Algierczyka - właściciela lokalu z kebabem

/ twitter.com/Janusz

Sąd Rejonowy w Ełku (Warmińsko-Mazurskie) wznowił proces właściciela baru w tym mieście - Algierczyka, oskarżonego w związku z zabójstwem w pobliżu jego lokalu 21-letniego mężczyzny. Sąd kończy zapoznawanie się z zapisami wizji lokalnej w miejscu zbrodni.

Na pierwszej rozprawie w lutym oskarżony mężczyzna przyznał się do udziału w bójce i nieudzielenia pomocy poszkodowanemu.

Sprawa dotyczy głośnych wydarzeń z nocy z 31 grudnia 2016 r. na 1 stycznia 2017 r. w pobliżu prowadzonego przez cudzoziemców baru z kebabem w centrum Ełku. Przed lokalem doszło do awantury po tym, jak młody mężczyzna zabrał z lokalu dwie butelki napojów i z niego wybiegł.

W pościg ruszyli pracujący w barze Tunezyjczyk i właściciel lokalu - Algierczyk z pochodzenia (z polskim obywatelstwem) Larbi A. Doszło do szarpaniny, w trakcie której ełczanin został śmiertelnie ugodzony nożem. Przez Prokuraturę Okręgową w Suwałkach właściciel baru został oskarżony o udział w bójce i nieudzielenie pomocy, zaś Tunezyjczyk - o zabójstwo.

Z racji wagi zarzutów, proces Tunezyjczyka toczy się przed Sądem Okręgowym w Suwałkach; kolejną rozprawę zaplanowano na najbliższy wtorek.

Proces Algierczyka miał się rozpocząć we wrześniu ubiegłego roku. Do ełckiego sądu trafił wtedy wniosek o orzeczenie kary bez przeprowadzania rozprawy. We wniosku była propozycja roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, dozoru policyjnego i 5 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny zmarłego.

Rodzina zmarłego, występująca w sprawie w charakterze oskarżycieli posiłkowych, nie zgodziła się jednak na taką karę, dlatego proces jest prowadzony w normalnym trybie. Według informacji Państwowej Agencji Prasowej, w poniedziałek obrońca oskarżonego ma ponowić wniosek.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl