Piszczek wrócił po kontuzji. I od razu strzelił gola!

/ facebook.com/OfficialLukaszPiszczek

Wracający po trzech miesiącach do gry po kontuzji kolana Łukasz Piszczek z Borussii Dortmund oraz Marcin Kamiński z VfB Stuttgart zdobyli po jednej bramce dla swoich drużyn w sparingach z rywalami z Belgii - Zulte Waregem i KV Oostende.

Łukasz Piszczek strzelił gola w wygranym 3:2 meczu z Zulte Waregem, który odbył się w hiszpańskiej Marbelli. Reprezentant Polski trafił do siatki w 29. minucie (na 1:1). Został zmieniony w przerwie spotkania. Doświadczony boczny obrońca na początku października doznał urazu więzadeł pobocznych w prawym kolanie w kończącym eliminacje mistrzostw świata 2018 meczu z Czarnogórą (4:2). W połowie grudnia wznowił zajęcia z piłką, a kilka dni później zaczął trenować z drużyną. Pozostałe dwie bramki dla Borussii w sparingu w Marbelli zdobył Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang.

Dziś gola w sparingu w Hiszpanii strzelił również obrońca VfB Stuttgart i reprezentacji Polski Marcin Kamiński, który także miał jesienią problemy zdrowotne. Były defensor Lecha Poznań trafił do bramki po dośrodkowaniu już w ósmej minucie sparingu z KV Oostende, a jego zespół - przebywający na zgrupowaniu w La Mandze - wygrał 5:2. Polski piłkarz grał cały mecz.

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Dziennikarz straszył: "Financial Times" krytykuje premiera. Okazuje się, że... sam napisał artykuł!

/ Krystian Maj / KPRM

Sekretarz redakcji tygodnika "Kultura Liberalna" Łukasz Pawłowski postanowił zabłysnąć w dziale opinii "Financial Times". W języku angielskim sporządził wpis krytykujący premiera Mateusza Morawieckiego, po czym... wrzucił go na Twittera, informując, że to właśnie to medium krytykuje premiera polskiego rządu. To szczyt bezczelności!

Wydawało się, że chwyt na "echa zza granicy" już nie działa, ale redaktor Łukasz Pawłowski postanowił spróbować. Jego tekst o radykale walczącym z duchami przeszłości, jaki ma być według niego premier Morawiecki, zamieszczony został w dziale opinii "Financial Times". Później Pawłowski przeniósł się na Twittera, gdzie napisał, że... to brytyjski dziennik zajął się osobą premiera Morawieckiego. A to ciekawe!

Internauci szybko zauważyli, że artykuł jest napisany przez samego autora tweeta. Posypały się głosy krytyczne, a nawet... apele o nagrodę dla tak "świetnie poinformowanego zagranicznego dziennikarza". Śmiechom nie ma końca, a pan redaktor będzie musiał się porządnie zastanowić, zanim ponownie zdecyduje się tak nagiąć rzeczywistość.

Tekstu polecać nie będziemy, zresztą jego przeczytanie wymaga subskrypcji za opłatą, więc raczej nie warto tracić czasu na autora, który już na wstępie posiłkuje się małym kłamstewkiem.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl