Sukces koncertu "Rodzina Rodzinie. Pomoc dla Aleppo"

/ twitter.com/@CaritasPolska

W trakcie Charytatywnego Koncertu Kolęd "Rodzina Rodzinie. Pomoc dla Aleppo" udało się zebrać 940, 918 tys. zł - poinformował resort kultury. Pieniądze są przeznaczone na pomoc mieszkańcom Syrii.

W niedzielę w Teatrze Królewskim w Łazienkach Królewskich odbył się Charytatywny Koncert Kolęd "Rodzina Rodzinie. Pomoc dla Aleppo" w wykonaniu Polskiej Opery Królewskiej pod batutą maestro Dawida Runtza. W czasie jego trwania prowadzona była zbiórka SMS-owa dla ofiar wojny w Syrii.

W koncercie uczestniczył m.in. wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński, który także zachęcał do wspierania akcji i wysyłania SMS-ów.

- To jest, myślę, nasz obowiązek - piękny obowiązek i konieczny obowiązek, żeby dalej pomagać ofiarom wojny w Syrii, a także ofiarom innych wojen w regionie. My, jako politycy jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby starać się wprowadzić tam pokój i czynimy takie starania, także jako Unia Europejska. Jesteśmy odpowiedzialni także za to, żeby mobilizować społeczeństwa do pomocy tam, na miejscu; tam jest bardzo potrzebna pomoc 

- powiedział wicepremier Gliński w TVP INFO.

- W dalszym ciągu zachęcamy do wysyłania charytatywnych SMS-ów i wchodzenia na stronę rodzinarodzinie.caritas.pl, gdzie można dowiedzieć się o sposobach pomocy - napisano w komunikacie MKiDN.

W trakcie charytatywnego koncertu wybrzmiały m.in. kolędy: "Cicha noc", "Gdy śliczna panna", "Wśród nocnej ciszy", "Gdy się Chrystus rodzi" oraz "Mędrcy świata".

Podczas wydarzenia zaprezentowano także materiały wideo oraz fotografie ze zniszczonej przez wojnę Syrii.

Zwrócono uwagę, że wśród osób dotkniętych wojną aż 11 mln wymaga opieki medycznej, a prawie 9 mln potrzebuje wsparcia z powodu braku produktów żywnościowych.

- Niedożywienie stwarza szczególne zagrożenie dla dzieci – niemal 100 tys. dzieci poniżej piątego roku życia jest skrajnie niedożywionych, a w strefie ryzyka są ponad 3 mln dzieci, kobiet w ciąży i kobiet karmiących - podkreślono.

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Miliony uczniów skorzystają z wyprawki

/ pixabay.com

Nawet 4,9 mln uczniów może być objętych wsparciem w postaci wyprawki szkolnej - powiedział wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk. Poinformował, że maksymalny koszt tego programu to 1,5 mld zł.

Wiceminister był pytany w radiu TOK FM o koszty zapowiedzianej przez rząd wyprawki dla dzieci zaczynających naukę we wrześniu tego roku w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych do 18. roku życia.

- Jeżeli chodzi o koszt maksymalny, czyli gdyby objąć tym również maturzystów, absolwentów techników i dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, to jest w okolicach 1,5 mld zł, bo takich dzieci w systemie jest 4,9 mln - powiedział Marczuk.

Poinformował, że wyprawka nie będzie wydawana w formie bonu.

- Rodzice tak czy inaczej (...) wydają pieniądze na wyprawkę, często to jest dla nich wielkie wyzwanie, żeby to "spiąć" w sierpniu, wrześniu. W związku z tym jak dostają pieniądze, to w naturalny sposób przeznaczą je dla dzieci - powiedział.

- To jest świadczenie na wniosek, w związku z tym będzie to decyzja indywidualna, czy się o to ubiegać, czy nie - dodał.

Marczuk był także pytany o zapowiadane minimalne emerytury dla kobiet, które wychowały co najmniej czwórkę dzieci. Poinformował, że ze wstępnych szacunków wynika, że z takiej emerytury skorzysta kilkanaście tysięcy matek.

- Być może nie jest to jakaś ogromna liczba, ale jak spoglądamy na skalę mikro, na tę niesprawiedliwość, która jest w tej chwili, że np. jest jakaś mama, która wychowała dziesięcioro dzieci i teraz są one dorosłe i pracują na nasze emerytury, płacąc składki, podatki itd. i ona zostaje na koniec dnia, jak dobiega wieku późniejszego, bez niczego, to gwarancja, że ona otrzyma 1029 zł minimalnego świadczenia to wydaje się, że to jest bardzo sprawiedliwe - powiedział Marczuk.

Przypomniał, że będzie to dopłata do minimalnej emerytury, a jedynie w nielicznych przypadkach to przekazanie pełnej kwoty.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl