PO dąży do polexitu

Większość Polaków opowiada się za obecnością Polski w Unii Europejskiej, należymy do euroentuzjastycznych narodów. Prawo i Sprawiedliwość reprezentuje miliony Polaków, którzy opowiedzieli się za wejściem do Unii wbrew nawoływaniom prorosyjskich polityków takich jak Roman Giertych – adwokat rodziny i bliski znajomy Donalda Tuska.

PiS zawsze był w tej sprawie jednoznaczny – silna, podmiotowa Polska w UE jest jednym z priorytetów rządu. Wbrew tym oczywistym faktom Donald Tusk mówi, że PiS chce wyprowadzenia Polski z Unii i realizuje politykę Kremla. Jest odwrotnie – to nie PiS, a Donald Tusk i PO realizują prorosyjską politykę osłabiania Polski, atakując ją i posuwając się nawet do uruchamiania sankcji przeciw Polsce. I to Tusk i jego formacja mówią o polexicie. Może to być tylko kolejna odsłona „straszenia PiS em”. Ale nie jest wykluczone, że Tusk i jego ludzie naprawdę dążą do wypchnięcia Polski z UE. I nie chodzi tylko o przekonanie, że im gorzej dla Polski, tym lepiej dla PO, że liczą, iż ludzie odwrócą się od rządu. To może być właśnie lojalność wobec Moskwy, ta sama, którą Tusk pokazał aż nadto dobitnie po smoleńskiej katastrofie. Zbyt to podobne, by spać spokojnie.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Brakujący element

Kilka godzin zajęło burmistrzowi dzielnicy Praga-Północ odnalezienie aktu zgonu urodzonego w 1883 r. współwłaściciela kamienicy przy ul. Łochowskiej 38. Wcześniej żadnemu urzędnikowi prezydent Warszawy nie przyszło do głowy sprawdzenie elementarnej dokumentacji.

Za to włodarze stolicy wystąpili o ustanowienie kuratora dla „nieznanego z miejsca pobytu” 128-latka. Jednak fundamentalnym ustaleniem jest to, że ów kurator, Zbigniew Lichocki, to były dyrektor departamentu prawnego Służby Kontrwywiadu Wojskowego w stopniu pułkownika o bogatej przeszłości w służbach wszelakich. Reprywatyzacyjna ośmiornica umieściła swoje macki we wszystkich istotnych z punktu widzenia powodzenia złodziejskiego procederu instytucjach. W konstrukcji brakowało dotychczas dachu, parasola zapewniającego bezkarność uczestnikom tych działań. Udział „wojskówki” w aferze jest bezpośrednim efektem braku zakończenia realnej weryfikacji tej służby, nasycenia jej oficerami ze służb cywilnych, którzy nie podlegali żadnej weryfikacji (Nosek, Pytel i sam Lichocki) oraz zupełny brak nadzoru nad służbami ze strony ówczesnego premiera Donalda Tuska.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl