Żądania lekarzy idą w dobrym kierunku

Trwa protest lekarzy, którzy wypowiadają klauzule opt-out, przez co nie będą pracowali więcej niż 48 godzin tygodniowo.

Początkowo domagali się podniesienia nakładów na publiczną służbę zdrowia do 6,8 proc. PKB w zaledwie trzy lata. Żaden odpowiedzialny minister zdrowia nie mógł się na to zgodzić. Obecnie publiczne wydatki na zdrowie wynoszą ok. 4,6 proc. PKB, tymczasem w 2000 r. wynosiły 3,6 proc. Jak widać, w 17 lat wzrosły one o ledwie 1 pkt proc., a lekarze chcieli, by w ciągu najbliższych trzech lat wzrosły o ponad 2 pkt proc., czyli ok. 40 mld zł. To wymagałoby natychmiastowego drastycznego podniesienia składki zdrowotnej, czyli spadku płac netto lub rezygnacji z wielu wydatków budżetowych. Na szczęście lekarze spuścili z tonu i obecnie domagają się 6 proc. PKB do 2023 r., co jest już bardziej realnym postulatem. Rząd deklaruje osiągnięcie tego poziomu w 2025 r., a zatem tylko dwa lata później. Wygląda więc na to, że obie strony negocjacji się do siebie zbliżają. Oby wymiana ministra zdrowia przyspieszyła rozmowy, a nie spowolniła.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Brakujący element

Kilka godzin zajęło burmistrzowi dzielnicy Praga-Północ odnalezienie aktu zgonu urodzonego w 1883 r. współwłaściciela kamienicy przy ul. Łochowskiej 38. Wcześniej żadnemu urzędnikowi prezydent Warszawy nie przyszło do głowy sprawdzenie elementarnej dokumentacji.

Za to włodarze stolicy wystąpili o ustanowienie kuratora dla „nieznanego z miejsca pobytu” 128-latka. Jednak fundamentalnym ustaleniem jest to, że ów kurator, Zbigniew Lichocki, to były dyrektor departamentu prawnego Służby Kontrwywiadu Wojskowego w stopniu pułkownika o bogatej przeszłości w służbach wszelakich. Reprywatyzacyjna ośmiornica umieściła swoje macki we wszystkich istotnych z punktu widzenia powodzenia złodziejskiego procederu instytucjach. W konstrukcji brakowało dotychczas dachu, parasola zapewniającego bezkarność uczestnikom tych działań. Udział „wojskówki” w aferze jest bezpośrednim efektem braku zakończenia realnej weryfikacji tej służby, nasycenia jej oficerami ze służb cywilnych, którzy nie podlegali żadnej weryfikacji (Nosek, Pytel i sam Lichocki) oraz zupełny brak nadzoru nad służbami ze strony ówczesnego premiera Donalda Tuska.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl