Chamski atak na Kamila Stocha. Kuczokowi z „Wyborczej” przeszkadza znak krzyża przed skokiem

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Wojciech Kuczok na łamach „Gazety Wyborczej” przyczepił się do Kamila Stocha. Nie podoba mu się, że sportowiec przed skokiem wykonuje znak krzyża. To jeszcze nie koniec. Kuczok twierdzi, że „sportowcy manifestujący wiarę” podczas transmitowanych zawodów obrażają jego „uczucia ateistyczne”.

Na łamach „Wyborczej” pojawił się obszerny artykuł Wojciecha Kuczoka pod niezwykle wymownym tytułem: „W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu ”.

Dlaczego Kuczokowi tak bardzo przeszkadza znak krzyża, wykonywany przed skokiem przez Kamila Stocha oraz wielu innych sportowców? Jego zdaniem jest to obraza „uczuć ateistycznych”.

„Sportowcy manifestujący wiarę podczas transmitowanych zawodów obrażają moje uczucia ateistyczne, choć mniej mnie drażnią tacy, którzy po odniesionym sukcesie dziękują Bogu, niż ci, którzy wzywają go na pomoc przed startem. Skoczek, który pół roku temu miażdżył rywali jeszcze bezlitośniej, niż czyni to obecnie Kamil Stoch, nie powinien się zachowywać jak pan Zenek z aerofobią, który umiera ze strachu w kołującym aeroplanie. Mateczko Boska, jak się nie przeżegnam, to spadniemy. A przecież Bóg nie ogląda skoków narciarskich – od kiedy istnieje TV Trwam, nie przełącza na inne kanały” - wylewa swoje żale na łamach „Wyborczej” Wojciech Kuczok.

Przypomnijmy, że autor powyższych dywagacji zasłynął m.in. tym, iż został został członkiem honorowego komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego przed przyspieszonymi wyborami prezydenckimi 2010 roku oraz przed wyborami prezydenckimi w 2015 roku. Prywatnie jest mężem Agaty Passent, córki komunistycznego propagandysty.

Źródło: niezalezna.pl, wyborcza.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zranił kobietę nożem... z zazdrości

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/niekverlaan

Łódzcy policjanci zatrzymali 20 -letniego mężczyznę, który zranił nożem swoją byłą partnerkę. Do zdarzenia doszło w parku w dzielnicy Łódź- Bałuty. Kobieta została zabrana przez karetkę do szpitala.

20-letni mężczyzna znajdujący się pod wpływem alkoholu, zauważył swoją byłą partnerkę w parku. Po krótkiej kłótni z 18-latką, której zarzucił m.in. brak opieki nad ich wspólnym dzieckiem i zdrady, mężczyzna poszedł do swojego mieszkania po nóż

- informuje łódzka policja.

Następnie wrócił. 20-latek bez słowa doszedł do byłej partnerki i na oczach jej koleżanek zranił kobietę w podudzie. Na miejsce wezwana została karetka pogotowia i policja.

- Mężczyzna tłumaczył potem policjantom, że żałuje swojego zachowania

- dodaje policja. 

Ostatecznie 20-latek usłyszał zarzut dotyczący spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją sądu został aresztowany na 2 miesiące.

Źródło: lodzka.policja.gov.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl