„Ze zdziwieniem i rozgoryczeniem przyjmujemy decyzję o odwołaniu Antoniego Macierewicza”

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, członkowie Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu krytycznie podchodzą do decyzji o odwołaniu szefa MON, ministra Antoniego Macierewicza. Jednocześnie zwracając się do władz państwowych wyrażają oczekiwanie, że Antoni Macierewicz „dostanie szansę służenia Ojczyźnie na stanowisku odpowiadającym Jego kwalifikacjom merytorycznym i moralnym”.

Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu w sprawie odwołania Ministra Obrony Narodowej, pana Antoniego Macierewicza:

Członkowie Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu z wielkim zdziwieniem i rozgoryczeniem przyjmują decyzję o odwołaniu Antoniego Macierewicza ze stanowiska Ministra Obrony Narodowej.

W naszej ocenie był to najwybitniejszy minister obrony narodowej w powojennych dziejach Polski, który zapewnienie Polsce maksymalnej zdolności do obrony swoich granic uznał za najważniejszy cel swoich starań i działań. I w tym zakresie dokonał bardzo wiele. Oczyścił polską armię z kadr postkomunistycznych, uwikłanych w powiązania z państwem rosyjskim, zasadniczo zmienił kadry dowódcze polskiej armii, zainicjował procesy zwiększania jej liczebności, - tu szczególnie ważne jest powołanie Wojsk Obrony Terytorialnej, rozpoczął proces przezbrajania i dozbrajania armii, w tym w nowoczesną broń polskiej produkcji, skonsolidował i stworzył szanse rozwojowe dla polskich firm zbrojeniowych, opracował nową strategię obronną i zasady dowodzenia polską armią. Ale przede wszystkim doprowadził do stałego stacjonowania w Polsce sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych i innych członków NATO.

Minister Antoni Macierewicz to człowiek prawy i uczciwy, patriota najwyższej próby, który służbę Ojczyźnie rozpoczął jeszcze w okresie szkolnym i przez całe życie w niej trwał, bez względu na osobiście ponoszone koszty. Z wielką odwagą, nie bacząc na osobiste zagrożenia, podejmował działania, które uważał za słuszne i pożyteczne dla Polski, m. in. współtworzył Komitet Obrony Robotników, aktywnie uczestniczył w działaniach opozycji w latach osiemdziesiątych, dążył do przeprowadzenia lustracji, doprowadził do likwidacji WSI i uporczywie dążył do wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. - We wszystkich tych przedsięwzięciach wykazywał się determinacją i konsekwencją działania. Takim też był ministrem.

Pan Minister został uhonorowany Medalem AKO Przemysła II - dlatego czujemy się zobowiązani zabrać głos w sprawie Jego dymisji. Nie znamy jej prawdziwych przyczyn, dowiadujemy się tylko, że spowodował ją miały naciski pana prezydenta. Aby móc zaakceptować tę decyzję oczekujemy jednak podania prawdziwych i pełnych powodów jej podjęcia.

Od władz państwowych, a zwłaszcza od władz Prawa i Sprawiedliwości oczekujemy ponadto, że minister Antoni Macierewicz dostanie szansę służenia Ojczyźnie na stanowisku odpowiadającym Jego kwalifikacjom merytorycznym i moralnym.

Członkowie AKO serdecznie dziękują Panu Ministrowi Antoniemu Macierewiczowi za wieloletnią ofiarną służbę dla Ojczyzny, w tym szczególnie za ponad dwa lata kierowania Ministerstwem Obrony Narodowej.

Z wyrazami najwyższego szacunku,
Przewodniczący AKO Poznań – prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak

Wszystkich chętnych do podpisania apelu zapraszamy na stronę internetową http://ako.poznan.pl/8258/

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

"Atak paniki": debiut gorący jak wulkan. RECENZJA

Kadr z filmu "Atak paniki" / mat.pras.

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl, \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

W „Ataku paniki” emocje bohaterów sięgają krawędzi, za którą czaić się może już tylko szaleństwo. Nic dziwnego, że kipiący od ekspresji debiut Pawła Maślony jest jednym z najgłośniejszych filmowych wydarzeń sezonu.

Maślona zawiązuje akcję w samym środku zdarzeń - bez ceregieli i na dzień dobry funduje widzom scenę samobójstwa jednego z bohaterów, by minuta po minucie intensyfikować napięcie jeszcze bardziej. Niemal równolegle toczy się kilka historii - zestresowana i ciężarna panna młoda (Julia Wyszyńska) nie może doczekać się męża, uzależniony od gier komputerowych kelner (znakomity Bartłomiej Kotschedoff) pada ofiarą ataku hakerskiego, wracające z wakacji małżeństwo (przezabawni Artur Żmijewski i Dorota Segda) zmaga się z natrętnym współpasażerem, a spragniona miłosnego spełnienia pisarka kryminałów (poruszająca rola Magdaleny Popławskiej) gaśnie w oczach, gdy kolejny mężczyzna odprawia ją z kwitkiem. Gdzieś w domu na przedmieściach, gdy dorośli imprezują, za ścianą nastolatkowie (a wśród nich Nicolas Przygoda znany z „Placu zabaw” Bartosza M. Kowalskiego) wyruszają w swój pierwszy trip po marihuanie, gdzie indziej młoda kobieta (Aleksandra Pisula), podczas spontanicznego spotkania z koleżankami, drży ze strachu przed tym, że wstydliwa prawda o jej karierze zawodowej ujrzy światło dzienne.

Każdy wątek, choć początkowo trudno to dostrzec, łączy się z resztą historii, a akcja została zbudowana w taki sposób, by widz czerpał przyjemność z domyślania się i samodzielnego odkrywania tych połączeń. Podobnie jak we wcześniejszej etiudzie Maślony pt. „Magma”, bohaterowie są doprowadzani na skraj załamania nerwowego, za którym może czaić się już tylko szaleństwo. Atmosferę narastającego napięcia doskonale buduje zarówno obsada (oprócz wymienionych już aktorów Maślona do współpracy zaprosił m.in. Grzegorza Damięckiego, Andrzeja Konopkę, Mirosława Haniszewskiego i Annę Romantowską), ciekawy montaż Agnieszki Glińskiej, jak i przyprawiająca o dreszcz niepokoju muzyka Radzimira Dębskiego.

W finale rodzi się nowy człowiek, którego pojawienie się niejako rekompensuje samobójstwo z pierwszej sceny filmu. Jak się okazuje, to tylko chwilowa ulga, bo ostatnie słowa, jakie padają w filmie, brzmią: „Nic już nie ma”. Debiutujący pełnometrażowo reżyser brawurowo rozprawia się z nękającymi dzisiejsze społeczeństwo „atakami paniki”, chociażby dotyczyły spraw pozornie tak błahych jak kiepski żart internetowego trolla. Wnioski, które wyciągamy z filmu Maślony są gorzkie i zabarwione nihilizmem, ale podane w tak zabawnej i atrakcyjnej formie, że podobnie jak niegdyś obrazy Marka Koterskiego, oprócz smutnej autorefleksji, wywołują uśmiech na twarzy.
 

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl