Dla Niepodległej!

Dla Niepodległej! – pod takim hasłem 13 stycznia br. odbędzie się X Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę. W programie jak co roku msza święta w Kaplicy Cudownego Obrazu NMP Królowej Polski, poświęcenie barw klubowych, wykłady, a w końcu patriotyczna manifestacja na Wałach Jasnogórskich.

Dodatkowo koncert węgierskiego zespołu Hungarica. Andrzej Gwiazda, legenda antykomunistycznej opozycji, wspomina: „Pamiętam po wyjściu z więzienia, jeszcze był stan wojenny, jadę do Gdyni na jakieś spotkanie… Słyszę ryk stadionu i myślę wściekły, tu się dzieją takie rzeczy, a ci tego… szliśmy naprzeciwko i słucham, a oni skandują »Solidarność, Solidarność!«”. W III RP kibice zaczęli upominać się o tych najbardziej zapomnianych – wyklętych przez komunistów Żołnierzy Niezłomnych. Nie tylko podczas opraw stadionowych, ale też opiekując się żyjącymi kombatantami, miejscami pamięci, porządkując cmentarze i groby bohaterów, upamiętniając narodowe rocznice, a także pomagając rodakom mieszkającym na Kresach II Rzeczypospolitej. Z drugiej strony piętnują morderców narodu polskiego, odwiedzając również komunistycznych oprawców w ich domach. Tak jak w 2015 r., kiedy wizytę w swoim mieszkaniu na stołecznej Saskiej Kępie miał Jerzy Vaulin, oficjalnie reżyser-dokumentalista, który 24 października 1946 r. zamordował Antoniego Żubryda, ps. Zuch, żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych, oraz jego żonę Janinę, będącą w 8. miesiącu ciąży. Znów, jak co roku, patriotyczna pielgrzymka kibiców odbędzie się pod skrzydłami księdza Jarosława Wąsowicza, salezjanina z Piły, autora „Gazety Polskiej”, nazywanego „nieformalnym kapelanem polskich kiboli”, który kibicowskie życie dokumentuje także w swoich książkach. A pomysłodawcą pielgrzymek był Tadeusz „Dufo” Duffek, zmarły w 2005 r., opozycjonista w PRL, kibic Lechii Gdańsk, którego prezydent RP prof. Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie Oficerskim Orderem Odrodzenia Polski. Cześć Ich pamięci. Pracowali dla Niepodległej!
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polska awansuje

Oficjalny awans Polski do elitarnego grona rynków rozwiniętych to z pewnością wielki sukces wizerunkowy naszego kraju. Również polskiego rządu, bo przypomnijmy, że jeszcze niedawno pan Balcerowicz wieszczył nad Wisłą gospodarczy armagedon, drugą Grecję, a tymczasem przesuwamy się do grona 25 (pozycja 23. w indeksie FTSE Russell) najbardziej rozwiniętych gospodarek świata.

Zmiana klasyfikacji naszego rynku kapitałowego to również dowód na to, że Polska jest postrzegana jako kraj stabilny, praworządny, dynamicznie się rozwijający, perspektywiczny. Słowem – świat biznesu, finansów zadaje śmiertelny cios bredniom opowiadanym przez totalną opozycję o izolacji Polski, upadku, braku inwestycji itd. Jest przeciwnie. Jesteśmy dużym europejskim rynkiem, notującym 5-proc. wzrost PKB, z wieloletnią prognozą tegoż wzrostu na poziomie ponad 4 proc., który zwłaszcza w kontekście brexitu i towarzyszących mu licznych niewiadomych, a także przy zagrożeniach kryzysowych takich państw jak Brazylia, Argentyna, Indie, Turcja, RPA – krajów dotychczas z nami konkurujących o inwestycje – jawi się jako bardzo bezpieczny, budzi zainteresowanie i zachęca do inwestycji. 

Autor jest wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Finansów Publicznych

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl