Grypa sieje spustoszenie. „Najcięższa od 2004 r.”

/ pixabay.com

Tegoroczna grypa we Włoszech została uznana za najcięższą od 2004 roku pod względem łatwości rozprzestrzeniania się. Ministerstwo Zdrowia podało, że jak dotąd zanotowano 30 zgonów i 140 ciężkich przypadków.

Od początku sezonu grypowego zachorowało około 3 milionów osób.

Resort zdrowia poinformował, że na początku stycznia ponownie wzrosła liczba przypadków choroby wśród młodych dorosłych i ludzi starszych. Szczyt zachorowań zbliża się - ostrzegło ministerstwo.

Szef krajowego Instytutu Zdrowia Walter Ricciardi podkreślił, że grypa w tym roku jest najcięższa od 14 lat i przyznał: „Jesteśmy zaniepokojeni”.

W rozmowie z agencją Adnkronos stwierdził, że według prognoz łączna liczba zgonów z powodu różnych komplikacji pogrypowych takich jak zapalenie płuc i zatrzymanie akcji serca może wynieść kilka tysięcy.

Jak zauważył prezes Instytutu Zdrowia, zazwyczaj zgony notuje się wśród osób najsłabszych, przede wszystkim chronicznie chorych i starszych.

Ale ostatnio mieliśmy też przypadki wśród ludzi młodszych

- dodał Ricciardi. Jak zauważył, "ten rok może być szczególnie ciężki".

Bezprecedensowy, jak podkreślają media, alarm grypowy ogłoszono w mieście Pordenone na północnym - wschodzie Włoch. Z powodu fali zachorowań i ogromnych kolejek do przychodni i na ostrych dyżurach cała tamtejsza służba zdrowia znalazła się na granicy poważnego kryzysu. Dlatego zastosowano tam drastyczny środek: w szpitalach odwołane zostały wszystkie operacje zapowiedziane na poniedziałek. Wolne łóżka szpitalne są przygotowane na przyjęcie chorych z powikłaniami.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Parlament Europejski przestrzega przed rosyjską dezinformacją

/ kremlin.ru

Europosłowie prawie wszystkich grup politycznych przestrzegali w Strasburgu przed wtrącaniem się Rosji w sprawy UE i dezinformacją Kremla. Apelowali o zintensyfikowanie działań w UE, które mają przeciwdziałać rosyjskiej propagandzie.

Oddziaływanie rosyjskiej propagandy na państwa UE oraz wywieranie wpływu na wybory w niektórych krajach poprzez dezinformację były przedmiotem debaty w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.

Dla PE jest to kolejna tego typu debata. Już w 2016 roku posłowie ostrzegali, że Kreml nasilił propagandę przeciwko UE po zajęciu Krymu i rozpoczęciu wojny hybrydowej w Donbasie. Do poprzedniej rezolucji PE na temat rosyjskiej dezinformacji nawiązał podczas środowej debaty unijny komisarz ds. bezpieczeństwa Julian King, przypominając, że odbyła się ona z inicjatywy europosłanki PiS, Anny Fotygi.

Komisarz przekonywał, że kampanie dezinformacyjne Kremla są strategią zsynchronizowaną tak, by te same przekazy ukazywały się jednocześnie w wielu krajach na różnych kanałach informacyjnych.

Władze rosyjskie tak naprawdę nie ukrywają celów tej kampanii. Oficjalna doktryna wojskowa, główni generałowie - wszyscy oni mówią o fałszywych danych i fałszywych informacjach jako części działań wojskowych. Państwa członkowskie są na pierwszej linii tych działań

– powiedział King.

Przypomniał, że to właśnie dlatego w UE powstała specjalna grupa do walki z dezinformacją.

Chcemy wzmocnić media w państwach członkowskich i w krajach sąsiadujących i chcemy również poprawić nasze reakcje na działania dezinformacyjne 

– powiedział.

Jego zdaniem UE powinna podwoić wysiłki, by „unicestwić tę propagandę”.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl