Kolejne ofiary lawin błotnych w Kalifornii

Lawina błotna w USA / twitter.com/CBSNews screen

Do 18 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych po zejściu w nocy z poniedziałku na wtorek lawin błotnych w południowej Kalifornii - poinformował wczoraj (dziś naszego czasu) Reuters. Ratownicy znaleźli ciało 87-letniego mężczyzny. Trwają poszukiwania 5 osób.

W czwartym dniu poszukiwania ofiar lawin błotnych w południowej Kalifornii pracownicy służb ratowniczych znaleźli ciało 87-letniego mężczyzny w jego domu - podały miejscowe władze.

Górzysty rejon, w którym domy ma wielu celebrytów (m.in. Oprah Winfrey), został wcześniej pozbawiony roślinności przez pożary. Ułatwiło to zejście lawin, bowiem to głównie roślinność zatrzymuje i wchłania wodę.

Masy błota, miejscami nawet o grubości 1,5 metra, wyrywały domy z fundamentów. Odcięte zostały drogi dojazdowe do wielu miejscowości, w tym autostrada nr 101, która ma być otwarta dopiero w poniedziałek.

We wtorek jeden z ratowników uratował 2-letnią dziewczynkę, którą wyciągnął z błota i gruzów zawalonego domu.

Nie wiem, jak to dziecko przeżyło

– powiedział miejscowemu dziennikowi "Santa Barbara Independent".

Opowiadał, że jego własny dom w miejscowości Montecito zawalił się pod naporem zwałów ziemi "po godzinie intensywnego deszczu".

Miasto Montecito przed i po lawinie:

Do ratowania ludzi z zagrożonych terenów wykorzystano helikoptery. Zarządzono ewakuację ok. 7 tysięcy mieszkańców.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Trener Argentyńczyków ukarany

/ twitter.com/printscreen

Trener siatkarzy Argentyny Julio Velasco z trybun w Warnie ogląda trwający obecnie mecz swoich podopiecznych z Serbią w 2. rundzie mistrzostw świata. To kara, którą światowa federacja (FIVB) nałożyła na niego za obraźliwe gesty podczas piątkowego meczu z Polską.

W roli pierwszego trenera w rywalizacji z Serbami Velasco zastępuje jego asystent Julian Alvarez.

W spotkaniu broniących tytułu biało-czerwonych z Argentyńczykami, które zakończyło się niespodziewanym zwycięstwem ekipy z Ameryki Południowej, nie brakowało nerwów i sporów. Velasco już wcześniej nie potrafił poskromić emocji, ale zaraz po jego zakończeniu wbiegł na boisko i kilkakrotnie pokazał tzw. gest Kozakiewicza. Uchwyciły to kamery telewizyjne. W sobotę dział komunikacji FIVB wydał w tej sprawie oświadczenie.

- Decyzja została podjęta w oparciu o przepisy dyscyplinarne FIVB. Ta sprawa nie będzie więcej komentowana - zaznaczono w oświadczeniu.

Argentyńczycy do drugiego etapu awansowali z dwoma zwycięstwami i sześcioma punktami, a ich szanse na awans do "szóstki" od początku były znikome.

Biało-czerwoni w drugim meczu grupy H zmierzą się dziś z Francuzami.

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl