W mediach zaczęła krążyć sensacyjna plotka. Jacek Sasin uciął spekulacje

Jacek Sasin / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

– Obiecaliśmy Polakom realizację programu Prawa i Sprawiedliwości, będziemy go realizować przez pełne cztery lata. Mamy bardzo stabilną większość – powiedział dziś szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

Sasin był pytany rano w Radiowej Trójce o medialne spekulacje dotyczące ewentualności przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Jak ocenił, są to "zupełnie fantastyczne scenariusze, absolutnie 'political fiction' ".

Mamy dużą większość w sejmie
– podkreślił polityk PiS. Jak dodał, ma nadzieję, że jego formacja uzyska "większość konstytucyjną w następnej kadencji".

Sasin ocenił, że PiS ma "bardzo stabilną większość" i pozwala ona do końca kadencji "spokojnie realizować program".

Inny gość programu, szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski powiedział, że w ostatnich dniach uczestniczył w bardzo wielu politycznych rozmowach z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego.

W żadnej z tych rozmów nie pojawił się nawet cień dyskusji o tego typu scenariuszu (przyspieszonych wyborów)
– podkreślił

Jak ocenił, jest to "próba wrzucenia do opinii publicznej przekonania, że być może ta władza nie jest władzą na cztery lata".

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Trener Argentyńczyków ukarany

/ twitter.com/printscreen

Trener siatkarzy Argentyny Julio Velasco z trybun w Warnie ogląda trwający obecnie mecz swoich podopiecznych z Serbią w 2. rundzie mistrzostw świata. To kara, którą światowa federacja (FIVB) nałożyła na niego za obraźliwe gesty podczas piątkowego meczu z Polską.

W roli pierwszego trenera w rywalizacji z Serbami Velasco zastępuje jego asystent Julian Alvarez.

W spotkaniu broniących tytułu biało-czerwonych z Argentyńczykami, które zakończyło się niespodziewanym zwycięstwem ekipy z Ameryki Południowej, nie brakowało nerwów i sporów. Velasco już wcześniej nie potrafił poskromić emocji, ale zaraz po jego zakończeniu wbiegł na boisko i kilkakrotnie pokazał tzw. gest Kozakiewicza. Uchwyciły to kamery telewizyjne. W sobotę dział komunikacji FIVB wydał w tej sprawie oświadczenie.

- Decyzja została podjęta w oparciu o przepisy dyscyplinarne FIVB. Ta sprawa nie będzie więcej komentowana - zaznaczono w oświadczeniu.

Argentyńczycy do drugiego etapu awansowali z dwoma zwycięstwami i sześcioma punktami, a ich szanse na awans do "szóstki" od początku były znikome.

Biało-czerwoni w drugim meczu grupy H zmierzą się dziś z Francuzami.

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl