Narty i snowboard wciąż najpopularniejsze. Co współczesna młodzież robi podczas ferii zimowych?

/ pixabay.com

Narty i snowboard to wciąż najpopularniejszy sposób na aktywny wypoczynek w czasie ferii. Jednak oczekiwania uczniów co do zimowych wyjazdów się zmieniają. Coraz popularniejsze stają się wyjazdy artystyczne, aktorskie, reżyserskie czy piłkarskie, ale w ofercie biur podróży znajdą też coś dla siebie fani nauki czy języków obcych. Najpopularniejszymi kierunkami wybieranymi przez Polaków zimą wciąż są południe Polski oraz Alpy.

– Podstawą wyjazdów zimowych nadal jest turystyka narciarska i snowboardowa. Zauważamy jednak, że nawet jeżeli młodzież wybiera wyjazdy narciarskie, to są one bardziej sprofilowane niż kiedyś, są to np. obozy stricte sportowe, gdzie młodzież jeździ na tyczkach lub obozy freestyle’owe, gdzie młodzież wykonuje rożnego rodzaju triki i skoki. To ich obecnie fascynuje 

– mówi agencji informacyjnej Newseria Michał Karpiński, specjalista do spraw turystyki młodzieżowej.

Najbardziej obleganymi turystycznie kierunkami w okresie ferii zimowych w Polsce są Białka Tatrzańska i Szczyrk. Z kierunków zagranicznych prym wiodą Włochy i Austria. Te ostatnie wybierają najczęściej doświadczeni narciarze, a początkujący decydują się raczej na wypoczynek w Polsce.

Obok białego szaleństwa na popularności zyskują także inne formy zorganizowanego wypoczynku.

– To obozy artystyczne, aktorskie czy reżyserskie, a także na przykład freestyle’owe piłkarskie – podkreśla Karpiński. – Oferta jest bardzo obszerna. Biura podróży muszą być elastyczne, dlatego w każdym katalogu widzimy już nie tylko obozy narciarskie, lecz także obozy magii czy czarodziejów. Musimy aktywnie monitorować zainteresowania młodych ludzi i reagować na nie w odpowiedni sposób.

Jeśli dziecko nie przepada za sportami zimowymi, ale lubi inne aktywności, to rodzice mogą wysłać je na obóz piłkarski, paintballowy, taneczny czy z zumbą. W ofercie biur podróży w ostatnich latach przybywa również coraz więcej propozycji dla mniej aktywnych dzieci. Rodzice mogą wybrać dla nich np. obóz LEGO Mindstorms, podczas którego dzieci uczą się konstruowania robotów ze specjalnych klocków, reżysersko-filmowy, fotograficzny, e-gamingowy albo połączony z nauką języków obcych.

Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej w ubiegłym roku szkolnym w zorganizowanych feriach zimowych uczestniczyło ponad 310 tysięcy dzieci, co stanowi niespełna 6,5 proc. wszystkich uczniów. 96 proc. z nich wypoczywało w domach.

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Sensacyjne odkrycie archeologów w Polsce!

/ ClaudioLombardi; pixabay.com / Creative Commons CC0

Archeolodzy potwierdzają, że udało się znaleźć dowody na obecność rzymskich legionistów na terenie Polski. Jak się okazuje, na terenie Kujaw nawet 2 tys. lat temu przebywali rzymscy żołnierze. „Świadczą o tym odkryte fragmenty oporządzenia jeździeckiego i stroju legionistów. Wiele z nich po raz pierwszy odkryto poza granicami Cesarstwa Rzymskiego” - tłumaczy dr hab. Bartosz Kontny.

Na trop Rzymian na terenie Kujaw archeolodzy wpadli dzięki poszukiwaczom skarbów. Ci przekazali część swoich znalezisk badaczom przeszłości. Największa część znalezionych zabytków pochodzi z obszaru pomiędzy wsiami Gąski i Wierzbiczany (woj. kujawsko-pomorskie).

- Wśród wielu przekazanych przedmiotów metalowych były również liczne okucia ze stopu miedzi. Okazało się, że są to unikatowe zdobienia oporządzenia jeździeckiego oraz stroju rzymskich legionistów. Wiele z nich to zabytki unikatowe w tej części Europy - powiedział PAP dr hab. Bartosz Kontny z Instytutu Archeologii UW, który dokonał ich identyfikacji.

Archeolodzy zaalarmowani znaleziskami dostarczanymi przez poszukiwaczy skarbów sami udali się w teren, gdzie przeprowadzili zarówno wykopaliska, jak i badania powierzchniowe. W ten sposób w ostatnich miesiącach zespół pod kierunkiem Marcina Rudnickiego z Instytutu Archeologii UW natrafił na kolejne zabytki o podobnym charakterze.

- To pierwsze bardzo mocne dowody na faktyczną obecność rzymskich żołnierzy na obszarach dzisiejszej Polski - uważa Kontny.

Wśród unikatowych zabytków są metalowe zawieszki, które zdobiły rzemienie rzymskiego oporządzenia końskiego. Jako prawdziwy unikat wśród analizowanych zabytków archeolog wskazuje pozłacaną, miedzianą aplikację pasa biodrowego. Przedstawia ona włócznię beneficiariusa, czyli wysokiego rangą oficera armii rzymskiej.

- Był to atrybut jego władzy - uważa archeolog.

Tak duże nagromadzenie podobnych rzymskich przedmiotów w innych miejscach na terenie barbarzyńskiej Europy - np. w środkowych Niemczech (gdzie np. werbowano miejscową ludność do legionów) jest jednoznacznie związane z fizyczną obecnością Rzymian.

W ocenie archeologów tak duże nagromadzenie zabytków związanych z obecnością Rzymian w rejonie Kujaw świadczy o tym, że obszar ten również musiał stanowić regionalne centrum kulturowe i społeczne. Mogło być to również związane ze szlakiem bursztynowym, ponieważ Rzymianie bardzo cenili ten surowiec.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl