Odnaleziono ciała dwóch osób z płonącego tankowca

/ PressTV News Videos

Ratownicy odnaleźli ciała dwóch członków załogi irańskiego tankowca, który płonie od tygodnia po kolizji z frachtowcem na Morzu Wschodniochińskim - poinformowała chińska państwowa telewizja CCTV.

Zwłoki znaleziono w łodzi ratunkowej na pokładzie tankowca Sanchi. Jak donosi CCTV, ratownikom udało się na mniej niż 30 min. dostać na pokład płonącego statku i uzyskać "dane oraz nagrania wideo". Wejście do pomieszczeń, gdzie mogą przebywać marynarze, okazało się niemożliwe z powodu ekstremalnie wysokiej temperatury.

We wtorek ratownicy wydobyli ciało jednego z marynarzy. Na statku może znajdować się jeszcze wciąż 29 członków załogi.

Przedstawiciele irańskiej firmy, która jest właścicielem tankowca twierdzą, że marynarze mogą przebywać w maszynowni, która znajduje się poniżej poziomu wody i gdzie może nie być pożaru.

Sanchi podryfował w środę po południu do wyłącznej strefy ekonomicznej Japonii. Silny wiatr sprawił, że jednostka oddaliła się od wschodnich wybrzeży Chin.

Południowokoreańskie ministerstwo ds. oceanów i rybołówstwa poinformowało, iż tankowiec może palić się nawet przez miesiąc. Chińskie władze ostrzegały przed wyciekiem ropy i katastrofą ekologiczną spowodowaną wybuchem lub zatonięciem jednostki.

Tankowiec Sanchi, należący do głównej irańskiej firmy zajmującej się transportem ropy National Iranian Tanker Co, transportował prawie milion baryłek tzw. lekkiej ropy do Korei Południowej. 6 stycznia wieczorem zderzył się z hongkońskim frachtowcem CF Crystal na Morzu Wschodniochińskim na wysokości Szanghaju, w odległości ok. 250 km od wybrzeża. Po kolizji na tankowcu wybuchł pożar. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Pół wieku encykliki „Humanae vitae” – ZDJĘCIA

/ fot. Joanna Adamik/ Archidiecezji Krakowska

– Wierzcie w Ewangelię Życia, czyli Dobrą Nowinę o życiu, które dał nam Bóg i uczynił nas za nie odpowiedzialnym – mówił abp Marek Jędraszewski podczas uroczystej mszy św., która odbyła się w parafii św. Jana Kantego w Krakowie, inaugurując 50. rocznicę ogłoszenia przez Pawła VI encykliki „Humanae vitae” oraz jubileusz 50-lecia istnienia Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie. 

Metropolita w swojej homilii przywołał postać Jonasza, który przekonał mieszkańców Niniwy do nawrócenia. Podkreślił, że Kościół nieustannie wzywa do zmiany swojego życia i podążania drogą wiary. W tym kontekście, wskazał na swoistą rewolucję, jaka miała miejsce w Paryżu w 1968 roku i objęła swoim zasięgiem zachodnią Europę. Na murach Sorbony pojawiły się dwa napisy, odrzucające Boga i Jego naukę. Pierwszy z nich – „Zabrania się zabraniać” negował Dekalog, a drugi „Ani nauczyciela, ani Boga, ja jestem Bogiem” – wynosił człowieka ponad Boga.

Odrzucono fundament kultury europejskiej, chrześcijańskie przesłanie i Ewangelię. Wiązało się to także z rewolucją seksualną, z nastawieniem na przyjemność za wszelką cenę, wspomaganą przez alkohol i narkotyki 
– podsumował metropolita.

Odpowiedzią na radykalną negację Boga i wezwaniem do nawrócenia była encyklika Pawła VI – „Humanae vitae”. Papież podkreślał w niej, że w celu budowania trwałego porządku społecznego konieczne jest patrzenie na życie człowieka w świetle stwórczego zamysłu, uwzględniając tym samym nadprzyrodzony i wieczny porządek. Należy wziąć pod uwagę całą wizję człowieka, której urzeczywistnieniem jest Jezus Chrystus. Paweł VI przypomniał i niejako dowartościował rolę małżeństwa, jako miejsca szczególnej relacji z Bogiem, opierającej się na przyjaźni, wierności i wyłączności małżonków. W taką wizję miłości wpisuje się odpowiedzialne rodzicielstwo, rozumiane jako dostosowanie swojego postępowania do Boskiego planu stworzenia, a także uznanie zamysłu Stwórcy co do człowieka i jego płodności.

Arcybiskup przypomniał, że krakowski Kościół, którym pasterzował św. Jan Paweł II, entuzjastycznie odniósł się do encykliki Humanae vitae i propagował jej idee.

Metropolita przywołał zagrożenia, jakie dziś stoją przed wiernymi, którzy pragną wdrażać w życie papieskie nauczanie. Pierwszym z nich jest ideologia gender, która lekceważy ludzką płciowość. Kolejne to sprowadzenie życia małżeńskiego tylko do przyjemności. Następne, zmienia znaczenie słowa „prokreacja”, zastępując go zwrotem „reprodukcja”.

W „Humanae vitae” mówi się też o prokreacji, o rodzeniu dzieci. Słowo to ma odniesienie do creatio, czyli do stworzenia. Powołanie nowego życia jest współdziałaniem z samym Bogiem Ojcem. W języku współczesnym mówi się o reprodukcji, a to przecież – właściwy wszystkim organizmom proces życiowy polegający na wytwarzaniu potomstwa przez organizmy rodzicielskie. Nie ma tu współpracy, a produkowanie człowieka. Zmiana języka jest zmianą sposobu myślenia. To nie przypadek, a celowa manipulacja, byśmy na życie człowieka i tajemnicę przekazywania życia nie patrzyli przez pryzmat wiary i nie uwzględniali bożego zamysłu i współdziałania, ale widzieli w tym element zwykłej produkcji 
– zwrócił uwagę arcybiskup. Fakt ten otwiera drogę do aborcji, która usuwa niechciany produkt.
Arcybiskup dodał, że podobnie jak mieszkańcy Niniwy, musimy się nawrócić i stać na straży życia.

Bóg oczekuje od nas, byśmy każdego dnia dziękowali mu za to, że jesteśmy. To dar od niego i od naszych Rodziców – z tego wypływa wdzięczność i szacunek 
– mówił na zakończenie.

Eucharystię poprzedziła prelekcja ks. dra hab. Roberta Skrzypczaka – „Współpracownicy Boga”. Analizując główne założenia encykliki, podkreślił, że człowiek jest nie tylko odbiorcą Bożego działania, ale również Jego współpracownikiem. Fakt ten szczególnie uwidacznia się w małżeństwie, zwłaszcza w sztuce rodzicielstwa i wychowywania potomstwa. Punktem, w którym spotyka się działający Bóg i współdziałający człowiek jest miłość. Ks. Skrzypczak zaznaczył, że rodzicielstwo powinno być rozumiane jako odpowiedź na boże wezwanie.

Źródło: Archidiecezja Krakowska, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl