Nie cackali się. Ochroniarze prezydenta Czech obezwładnili półnagą aktywistkę. WIDEO

/ twitter.com

Od wczoraj w Czechach trwa dwudniowe głosowanie w wyborach prezydenckich. Głos chciał oddać ubiegający się o reelekcję Milosz Zeman. Z tłumu wybiegła półnaga kobieta krzycząca po angielsku „Zeman suką Putina”. Została obezwładniona przez ochroniarzy.

O urząd szefa państwa ubiega się dziewięciu kandydatów, faworytem jest Milosz Zeman. Wczoraj głosować można było do godz. 22. Dziś lokale wyborcze są otwarte w godzinach 8-14.

W lokalu wyborczym, gdzie głos miał oddać Zeman doszło do incydentu. Półnaga kobieta wybiegła z tłumu i stanęła przed prezydentem. Na klatce piersiowej miała napisane: „Jesteś suką Putina”.

Całość została nagrana przez kamery.

Zdaniem ekspertów Zeman, który przed pięciu laty wygrał pierwsze powszechne głosowanie w wyborach prezydenckich, tym razem raczej nie pokona konkurentów w pierwszej turze.

Za dwa tygodnie może się zmierzyć z jednym z ośmiu konkurentów. Z tego grona największe szanse na przejście do drugiej tury mają: były szef Akademii Nauk Jirzi Drahosz, autor tekstów piosenek pop i były właściciel firmy bukmacherskiej Michal Horaczek oraz były dyplomata i współpracownik Vaclava Havla Pavel Fischer.

Analitycy podkreślają również, że jeśli dojdzie do drugiej tury, to zwycięstwo urzędującego prezydenta Zemana nie jest rzeczą oczywistą. Dziennik "Lidove Noviny" na pierwszej stronie w piątek dał tytuł – "ośmiu przeciwko Zemanowi".

Agencja CTK informuje o komplikacjach z rozpoczęciem głosowania w jednym z lokali w Karwinie, w północno-wschodniej części kraju. W szkole, gdzie miał być lokal wyborczy, zanotowano przypadki zachorowań na żółtaczkę. W tej sytuacji wyborcy będą głosować w innym miejscu, o czym informowano ich m.in. w ulotkach.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Pod czerwonymi sztandarami wyszli w obronie aborcji. Nie zabrakło starych „znajomych”

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Czerwone sztandary, przedstawiciele SLD i partii Razem – wszystko to pojawiło się dziś podczas protestu środowisk lewackich pod hasłem „Czarna Środa” w Warszawie. „Lenin ciągle żywy” – ocenili internauci, którzy wśród zwolenników aborcji zauważyli więcej absurdów a nawet starych „znajomych”.

Dziś m.in. w Warszawie odbył się protest zwolenników zabijania nienarodzonych dzieci.

Polityków opozycji i partii rządzącej protestujący oskarżyli o to, że Sejm w ubiegłym tygodniu odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt „Ratujmy Kobiety 2017” liberalizujący przepisy dotyczące aborcji, a do dalszych prac w komisji skierował projekt Komitetu #ZatrzymajAborcję, zaostrzający obowiązujące prawo.

CZYTAJ WIĘCEJ: Platforma narobiła sobie bigosu. Jej „zwolennicy” protestowali dziś przed siedzibą opozycji

Uczestnicy marszu trzymali transparenty z hasłami: „Zrobimy sobie lepsze prawo. Kobiety do polityki”, „Piekło kobiet trwa”, „Sejm nienawiści”. Skandowali m.in. hasła: „myślę, czuję decyduję”, „wasza ustawa nas zabija”, „to nie kompromis, to kompromitacja”, „wasza wiara, od nas wara”.

Po kilku godzinach w sieci pojawiły się zdjęcia z „czarnych protestów” w Warszawie i innych miastach, które doczekały się komentarzy internautów.

Zwrócono uwagę m.in. na czerwony sztandary protestujących.

Oceniono frekwencję.

W opinii samych protestujących były ich „niekończące się tłumy”...

Przyjrzano się wiekowi i płci zwolenników aborcji.

Aż wreszcie wyłapano „starych znajomych”.

 

Źródło: PAP, niezalena.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl