Szkolenie ogniowe przed misją w Afganistanie

/ mat. 17. WBZ / http://17wbz.wp.mil.pl/pl/1_2276.html

Na strzelnicy piechoty w Wędrzynie pluton ochrony, wydzielany z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej do realizacji zadań w ramach VIII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego RSM w Afganistanie odbył pierwsze strzelania z broni strzeleckiej.

Pluton ochrony, który w drugiej połowie br. będzie realizował swoje zadania w Afganistanie, prowadzi intensywne szkolenie bojowe, zgrywające nowy pododdział. Trzon plutonu stanowią zwiadowcy z kompanii rozpoznawczej. 

Celem zajęć jest sprawdzenie umiejętności ogniowych żołnierzy, zakwalifikowanych do plutonu ochrony wydzielanego w ramach VIII zmiany PKW RSM Afganistan. Główny nacisk skupiono na strzelaniu po wysiłku, ponieważ jest to jedno z trudniejszych zadań ogniowych

  — podkreślił dowódca plutonu ochrony, por. Tomasz Cyga, cytowany przez oficjalny portal 17. WBZ. 

Wykonanie zadań strzeleckich nie było jedynym zadaniem na zajęciach. Żołnierze szkolili się również z pracy na przydzielonej broni osobistej.

Szybkie i bezpieczne posługiwanie się bronią jest najważniejszym elementem decydującym o wykonaniu zadania ogniowego. Zadania, jakie zostaną postawione plutonowi, przyjdzie nam realizować w rejonie misji. Takie umiejętności jak zmiana magazynka czy usuwanie awarii każdy z żołnierzy musi wykonywać automatycznie. Dlatego ważne jest, aby efektywnie wykorzystać czas, który spędzimy na strzelnicach i obiektach poligonowych

— zaznaczył plut. Marcin Rolla

Ponadto na pozostałych punktach nauczania żołnierze doskonalili umiejętności obsługi radiostacji plecakowej oraz wykorzystywania procedury ratowniczej MEDEVAC. W najbliższym czasie żołnierzy plutonu czeka także kurs SERE (Survival, Evasion, Resistance, Escape – Przetrwanie, unikanie, opór w niewoli oraz ucieczka), a także udział w szkoleniach specjalistycznych oraz poligonowych — informuje wielkopolska brygada. 

Pluton ochrony formowany przez 17. WBZ w drugiej połowie lutego zostanie przekazany do 34. Brygady Kawalerii Pancernej (34. BKPanc), gdzie będzie kontynuował szkolenie oraz zgrywanie z pozostałą częścią VIII zmiany PKW RSM — podaje 17. WBZ. 

Źródło: 17. WBZ

SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Sensacyjne odkrycie archeologów w Polsce!

/ ClaudioLombardi; pixabay.com / Creative Commons CC0

Archeolodzy potwierdzają, że udało się znaleźć dowody na obecność rzymskich legionistów na terenie Polski. Jak się okazuje, na terenie Kujaw nawet 2 tys. lat temu przebywali rzymscy żołnierze. „Świadczą o tym odkryte fragmenty oporządzenia jeździeckiego i stroju legionistów. Wiele z nich po raz pierwszy odkryto poza granicami Cesarstwa Rzymskiego” - tłumaczy dr hab. Bartosz Kontny.

Na trop Rzymian na terenie Kujaw archeolodzy wpadli dzięki poszukiwaczom skarbów. Ci przekazali część swoich znalezisk badaczom przeszłości. Największa część znalezionych zabytków pochodzi z obszaru pomiędzy wsiami Gąski i Wierzbiczany (woj. kujawsko-pomorskie).

- Wśród wielu przekazanych przedmiotów metalowych były również liczne okucia ze stopu miedzi. Okazało się, że są to unikatowe zdobienia oporządzenia jeździeckiego oraz stroju rzymskich legionistów. Wiele z nich to zabytki unikatowe w tej części Europy - powiedział PAP dr hab. Bartosz Kontny z Instytutu Archeologii UW, który dokonał ich identyfikacji.

Archeolodzy zaalarmowani znaleziskami dostarczanymi przez poszukiwaczy skarbów sami udali się w teren, gdzie przeprowadzili zarówno wykopaliska, jak i badania powierzchniowe. W ten sposób w ostatnich miesiącach zespół pod kierunkiem Marcina Rudnickiego z Instytutu Archeologii UW natrafił na kolejne zabytki o podobnym charakterze.

- To pierwsze bardzo mocne dowody na faktyczną obecność rzymskich żołnierzy na obszarach dzisiejszej Polski - uważa Kontny.

Wśród unikatowych zabytków są metalowe zawieszki, które zdobiły rzemienie rzymskiego oporządzenia końskiego. Jako prawdziwy unikat wśród analizowanych zabytków archeolog wskazuje pozłacaną, miedzianą aplikację pasa biodrowego. Przedstawia ona włócznię beneficiariusa, czyli wysokiego rangą oficera armii rzymskiej.

- Był to atrybut jego władzy - uważa archeolog.

Tak duże nagromadzenie podobnych rzymskich przedmiotów w innych miejscach na terenie barbarzyńskiej Europy - np. w środkowych Niemczech (gdzie np. werbowano miejscową ludność do legionów) jest jednoznacznie związane z fizyczną obecnością Rzymian.

W ocenie archeologów tak duże nagromadzenie zabytków związanych z obecnością Rzymian w rejonie Kujaw świadczy o tym, że obszar ten również musiał stanowić regionalne centrum kulturowe i społeczne. Mogło być to również związane ze szlakiem bursztynowym, ponieważ Rzymianie bardzo cenili ten surowiec.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl