No to sobie pogadała... Internauci nie mają litości dla HGW - za rachunek telefoniczny

Platforma Obywatelska RP/creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

Polacy - według wyliczeń statystyków - średnio płacą za użytkowanie telefonu około 100 zł miesięcznie. To "drobne" w porównaniu z rachunkiem jaki musiał uiścić stołeczny ratusz za rozmowy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Nic dziwnego, że informacja "rozgrzała" internet.

Największy rachunek przyszedł za lipiec - 50 tys. zł oraz za czerwiec - ponad 22 tys. zł.


Po tym jak ujawniono informację o absurdalnych kosztach pogaduszek HGW, w internecie zawrzało.

- Jeżeli nie potrafi wykupić abonamentu za 50 zł miesięcznie z nielimitowanymi rozmowami i dostępem do internetu, to jak zarządza stolicą Polski? - pytają internauci.

Komentatorzy zwracają uwagę, że to przykład podejścia Gronkiewicz-Waltz do finansów publicznych  

CZYTAJ WIĘCEJ: Radny PiS ostrzega warszawiaków przed HGW i jej ekipą: Puszczą nas z torbami

 

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Parlament Europejski przestrzega przed rosyjską dezinformacją

/ kremlin.ru

Europosłowie prawie wszystkich grup politycznych przestrzegali w Strasburgu przed wtrącaniem się Rosji w sprawy UE i dezinformacją Kremla. Apelowali o zintensyfikowanie działań w UE, które mają przeciwdziałać rosyjskiej propagandzie.

Oddziaływanie rosyjskiej propagandy na państwa UE oraz wywieranie wpływu na wybory w niektórych krajach poprzez dezinformację były przedmiotem debaty w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.

Dla PE jest to kolejna tego typu debata. Już w 2016 roku posłowie ostrzegali, że Kreml nasilił propagandę przeciwko UE po zajęciu Krymu i rozpoczęciu wojny hybrydowej w Donbasie. Do poprzedniej rezolucji PE na temat rosyjskiej dezinformacji nawiązał podczas środowej debaty unijny komisarz ds. bezpieczeństwa Julian King, przypominając, że odbyła się ona z inicjatywy europosłanki PiS, Anny Fotygi.

Komisarz przekonywał, że kampanie dezinformacyjne Kremla są strategią zsynchronizowaną tak, by te same przekazy ukazywały się jednocześnie w wielu krajach na różnych kanałach informacyjnych.

Władze rosyjskie tak naprawdę nie ukrywają celów tej kampanii. Oficjalna doktryna wojskowa, główni generałowie - wszyscy oni mówią o fałszywych danych i fałszywych informacjach jako części działań wojskowych. Państwa członkowskie są na pierwszej linii tych działań

– powiedział King.

Przypomniał, że to właśnie dlatego w UE powstała specjalna grupa do walki z dezinformacją.

Chcemy wzmocnić media w państwach członkowskich i w krajach sąsiadujących i chcemy również poprawić nasze reakcje na działania dezinformacyjne 

– powiedział.

Jego zdaniem UE powinna podwoić wysiłki, by „unicestwić tę propagandę”.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl