Kolejne rozmowy z Północą w sprawie igrzysk

By Republic of Korea from Seoul, Republic of Korea - KoreaNet_Honorary_Reporters_20161024_19, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=57282448

Korea Płd. na prośbę Północy zgodziła się na rozmowy na poziomie roboczym w sprawie wysłania przez Pjongjang grupy artystycznej na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu w lutym - poinformowało w sobotę ministerstwo ds. zjednoczenia w Seulu.

Korea Północna zasugerowała przeprowadzenie rozmów na poziomie roboczym w budynku Tongil w północnokoreańskiej części wioski Panmundżom (w strefie zdemilitaryzowanej na granicy między państwami koreańskimi) 15 stycznia, aby omówić wysłanie (północnokoreańskiej) grupy artystycznej

 - przekazał resort w komunikacie.

Japońska agencja Kyodo przypomina, że północnokoreańskie grupy artystyczne, takie jak złożony z samych kobiet i założony przez przywódcę kraju Kim Dzong Una zespół muzyczny Moranbong Band, były w przeszłości wykorzystywane przez reżim w Pjongjangu jako ważne narzędzie szerzenia propagandy.

We wtorek Pjongjang wyraził zgodę podczas rozmów z Południem na wysłanie na igrzyska w Pjongczangu swojej delegacji, złożonej z wysokiej rangi urzędników, sportowców, dziennikarzy i cheerleaderek.

Przedsięwzięcie to będzie sfinansowane przez Seul. Władze Korei Płd. wyszły z taką propozycją w reakcji na noworoczne orędzie Kim Dzong Una, który zadeklarował "otwartość na dialog" z Południem i chęć wysłania delegacji KRLD na igrzyska.

W celu uzgodnienia szczegółów Koree w ubiegłym tygodniu wznowiły kontakt przez specjalną linię łączności w Panmundżomie. Zimowe Igrzyska Olimpijskie w południowokoreańskim Pjongczangu odbędą się w dniach 9-25 lutego.

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Dziennikarz straszył: "Financial Times" krytykuje premiera. Okazuje się, że... sam napisał artykuł!

/ Krystian Maj / KPRM

Sekretarz redakcji tygodnika "Kultura Liberalna" Łukasz Pawłowski postanowił zabłysnąć w dziale opinii "Financial Times". W języku angielskim sporządził wpis krytykujący premiera Mateusza Morawieckiego, po czym... wrzucił go na Twittera, informując, że to właśnie to medium krytykuje premiera polskiego rządu. To szczyt bezczelności!

Wydawało się, że chwyt na "echa zza granicy" już nie działa, ale redaktor Łukasz Pawłowski postanowił spróbować. Jego tekst o radykale walczącym z duchami przeszłości, jaki ma być według niego premier Morawiecki, zamieszczony został w dziale opinii "Financial Times". Później Pawłowski przeniósł się na Twittera, gdzie napisał, że... to brytyjski dziennik zajął się osobą premiera Morawieckiego. A to ciekawe!

Internauci szybko zauważyli, że artykuł jest napisany przez samego autora tweeta. Posypały się głosy krytyczne, a nawet... apele o nagrodę dla tak "świetnie poinformowanego zagranicznego dziennikarza". Śmiechom nie ma końca, a pan redaktor będzie musiał się porządnie zastanowić, zanim ponownie zdecyduje się tak nagiąć rzeczywistość.

Tekstu polecać nie będziemy, zresztą jego przeczytanie wymaga subskrypcji za opłatą, więc raczej nie warto tracić czasu na autora, który już na wstępie posiłkuje się małym kłamstewkiem.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl