Takiej diagnozy jeszcze nie słyszeliśmy: "dawno nikt tak nie zaorał Nowoczesnej, jak... Lubnauer"

/ / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

- To jest wielka groteska. Gdyby ktoś chciał założyć kabaret, nie byłby w stanie wymyślić takich rzeczy jak „Plan Petru”. Rzeczywistość przerasta fikcję – powiedział portalowi niezalezna.pl poseł PiS Łukasz Schreiber komentując kryzys w jakim znalazła się totalna opozycja, po głosowaniu nad projektem ustawy, zakładającym liberalizację obowiązujących przepisów w sprawie aborcji.

Totalna opozycja pokazała, że w sprawie rzekomo dla siebie ważnej nie jest w stanie się zmobilizować.
Ciekawe jak się będą zachowywać w sprawach średnio ważnych

– mówił poseł Łukasz Schreiber.

CZYTAJ WIĘCEJ: Miażdżąca ocena opozycji. To wydarzenie może być początkiem końca PO i Nowoczesnej

Sejmowa większość zdecydowała, że obywatelski projekt komitetu „Ratujmy Kobiety 2017”, zakładający liberalizację obowiązujących przepisów w sprawie aborcji, nie będzie procedowany. Do skierowania tego projektu do dalszych prac w sejmowej komisji zabrakło dziewięciu głosów.

CZYTAJ WIĘCEJ: To był fatalny tydzień dla Nowoczesnej - po serii kompromitacji, jest nagła decyzja. Co się wydarzy we wtorek?

 

Dawno nikt tak nie zaorał posłów Nowoczesnej, jak jej przewodnicząca Lubnauer mówiąc, że u nich w partii jest wielu nowych posłów i w związku z tym nie wiedzą co to jest głosowanie nad skierowaniem projektu do komisji

– powiedział poseł PiS, który dodał, że gimnazjaliści wykazują większą wiedzę o procesie legislacyjnym niż posłowie Nowoczesnej po 2 latach pracy w Sejmie.

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Trener Argentyńczyków ukarany

/ twitter.com/printscreen

Trener siatkarzy Argentyny Julio Velasco z trybun w Warnie ogląda trwający obecnie mecz swoich podopiecznych z Serbią w 2. rundzie mistrzostw świata. To kara, którą światowa federacja (FIVB) nałożyła na niego za obraźliwe gesty podczas piątkowego meczu z Polską.

W roli pierwszego trenera w rywalizacji z Serbami Velasco zastępuje jego asystent Julian Alvarez.

W spotkaniu broniących tytułu biało-czerwonych z Argentyńczykami, które zakończyło się niespodziewanym zwycięstwem ekipy z Ameryki Południowej, nie brakowało nerwów i sporów. Velasco już wcześniej nie potrafił poskromić emocji, ale zaraz po jego zakończeniu wbiegł na boisko i kilkakrotnie pokazał tzw. gest Kozakiewicza. Uchwyciły to kamery telewizyjne. W sobotę dział komunikacji FIVB wydał w tej sprawie oświadczenie.

- Decyzja została podjęta w oparciu o przepisy dyscyplinarne FIVB. Ta sprawa nie będzie więcej komentowana - zaznaczono w oświadczeniu.

Argentyńczycy do drugiego etapu awansowali z dwoma zwycięstwami i sześcioma punktami, a ich szanse na awans do "szóstki" od początku były znikome.

Biało-czerwoni w drugim meczu grupy H zmierzą się dziś z Francuzami.

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl