Aktor chciał zrobić z siebie świeckiego męczennika. Prawda okazała się jednak zupełnie inna

Krzysztof Pieczyński / By Ja Fryta from Strzegom - Krzysztof PieczyńskiUploaded by Dudek1337, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26896710

Do awantury i rękoczynów z udziałem znanego aktora i zagorzałego antyklerykała doszło dziś w centrum Warszawy. Krzysztof Pieczyński przedstawił tę sprawę w ten sposób, że był to atak na niego za poglądy, jakie wyznaje. Dowiedzieliśmy się, że aktor mija się z prawdą.

Idę dość szybko, żeby złapać tramwaj, mija mnie facet, który krzyczy do mnie "ty pedale", "ty ubeku". Ja mówię, może porozmawiamy, może pan mnie z kimś myli, o co chodzi? I wtedy zaczyna mnie kopać

- relacjonował Pieczyński na antenie Polsat News.

Usłyszałem od niego, że w innych krajach, takich jak ja się likwiduje. Zapytałem - za co mnie tak nienawidzisz? Bo masz czerwoną kurtkę, bo masz 70 lat, a ubierasz się jak 14-latek

- stwierdził aktor.

Dodał, że atak na niego to konsekwencja nietolerancji panującej w Polsce, która jest "wpisana w religię chrześcijańską".

O tym, że doszło do bójki potwierdził nam Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy stołecznej policji.

Wpłynęło do nas zawiadomienie dotyczące awantury pomiędzy dwoma mężczyznami, do której doszło dziś około godziny 10 w Śródmieściu, u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Żurawiej w Warszawie. Jak wynika z relacji tych mężczyzn, najpierw miało dojść do wymiany zdań, podczas których padły też epitety. Później doszło do szarpaniny i rękoczynów, po czym obaj panowie zgłosili się do jednostki policji przy ul. Wilczej i złożyli przeciwko sobie zawiadomienia dotyczące naruszenia ich nietykalności cielesnej

- powiedział.

Tymczasem - jak nieoficjalnie udało nam się ustalić - trudno tu mówić o jakimkolwiek zamierzonym działaniu motywowanym politycznie bądź takim, na które miały wpływ poglądy wyznawane przez aktora. Najprawdopodobniej Pieczyński trafił na osobę, która... wymaga pomocy medycznej. Aktor postanowił jednak nagłośnić sprawę i zrobić z siebie męczennika. Oczywiście świeckiego.

 

Źródło: niezalezna.pl, polsatnews.pl,


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Gersdorf gubi się we własnej narracji? Szef KRS ujawnia: Ma wątpliwości ws. swojego statusu

Małgorzata Gersdorf / Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

W rozmowie z Katarzyną Gójską w programie „W Punkt” na antenie Telewizji Republika przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Leszek Mazur zwrócił uwagę na to, że Małgorzata Gersdorf zdaje się sama gubić w swojej narracji.

Jednym z głównych wątków dyskusji była kwestia związana z decyzją Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, którą wydano... tuż przed ogłoszeniem ciszy wyborczej. Jak już informowaliśmy, Trybunał nakazał kontrowersyjnych przepisów ws. Sądu Najwyższego.

[polecam:https://niezalezna.pl/241415-jest-decyzja-tsue-w-sprawie-sadu-najwyzszego-premier-odpowiada]

- Szczególny tryb jest prawnie dopuszczalny. Istnieje możliwość wydania takiej decyzji jednoosobowo, bez wysłuchania strony. Dla nas nie jest to wielkie zaskoczenie. Od miesięcy dostrzegamy niechęć instytucji unijnych wobec Polski. Taka wiadomość, tuż przed ogłoszeniem ciszy wyborczej, to moment wysoce niefortunny. Pewne wypowiedzi, podpowiedzi z Polski do europejskich organów docierają… cała sytuacja jest dość znamienna – wyjaśnia przewodniczący KRS.

W dalszej części rozmowy pojawił się ciekawy wątek dotyczący Małgorzaty Gersdorf, która wezwała ostatnio 23 sędziów, aby stawili się w sądzie i znowu orzekali.

- Pani prof. Gersdorf sama ma wątpliwości odnośnie do swojego statusu. Jak chodzi o mało ostrożne apele do sędziów przeniesionych w stan spoczynku awansuje się na plan pierwszy. Gdy jednak potrzebujemy kierownika jednostki, głos zabiera sędzia Zawistowski. Istnieje kategoria ostrożności życiowej. W tej sytuacji ma zastosowanie. Sytuacja jest całkowicie bezprecedensowa [...] Wymowa czterech punktów sprowadza się do zawieszenia czynności. Nie dostrzegam tam jednak czynnika resuscytacyjnego. Gdy sędziowie mają nieważny status, ich orzeczenia będą nieważne, włącznie z konsekwencjami, tj. np. odszkodowaniami wobec państwa polskiego – ujawnił sędzia Leszek Mazur, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.

 

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl