Przerażająca siła orkanu Fryderyka. Wiatr… porywa ludzi – ZDJĘCIA, WIDEO

/ fot. twitter.com/ print screen

Z Europy Zachodniej napływają pierwsze informacje o ofiarach śmiertelnych, jakie pochłonął potężny orkan Fryderyka, który w kilku krajach sparaliżował komunikację lotniczą i drogową, zmusił władze wielu miast do zamknięcia szkół. W internecie pojawiły się również filmy, na których widać niszczycielska siłę Fryderyki.

Fryderyka niesie ze sobą śnieżyce, a prędkość wiatru w wielu regionach dochodzi w porywach do 140 km/h. Służby meteorologiczne podnoszą stopień alertów pogodowych. W wielu regionach mieszkańcom zaleca się niewychodzenie z domów, a kierowcom – zrezygnowanie z jazdy po zasypanych śniegiem bądź oblodzonych drogach.

Orkan sparaliżował Europę

Z powodu wiatru na lotnisku Schiphol w Amsterdamie odwołano dziś wszystkie loty. W wielu rejonach Holandii obowiązuje najwyższy stopień alertu pogodowego. Wstrzymano komunikację kolejową, autobusową, w miastach nie kursują tramwaje.

W najludniejszym kraju związkowym Niemiec – Nadrenii Północnej-Westfalii – całkowicie wstrzymana została komunikacja kolejowa. Niemiecka służba meteorologiczna (DWD) wydała ostrzeżenie dla niektórych regionów kraju, zalecając mieszkańcom pozostanie w domach. W części szkół w północnych i zachodnich Niemczech odwołano dziś zajęcia. Front niżowy przemieszcza się na wschód.

Niemiecka policja ostrzega przed gołoledzią i apeluje o bezpieczną jazdę. Agencja dpa poinformowała o licznych wypadkach na odcinku autostrady łączącej Wilhelmshaven z Westerstede w północnych Niemczech.

W Duesseldorfie i Essen władze miejskie wezwały rodziców do odebrania dzieci ze szkół. Uczniowie, których rodzice nie będą mieli możliwości zabrać do domu, poczekają w szkołach na poprawę pogody.

Z powodu wichury odwołano część lotów na lotniskach w Duesseldorfie i Monachium.

Burza zmierza w kierunku Hesji, Turyngii oraz Saksonii-Anhaltu. Porywiste wiatry spodziewane są w Saksonii oraz południowej Brandenburgii.

Fryderyka daje się też we znaki w Belgii. Ostrzeżenie przed sztormową pogodą wydano dla północnej części kraju. Z powodu wichury zamknięty został port w Gandawie. W niektórych dzielnicach Brukseli musiano wstrzymać kursowanie tramwajów.

W Wielkiej Brytanii prędkość wiatru dochodzi w porywach do 110 km/h. W południowo-wschodniej Anglii tysiące domów jest bez prądu. Dochodzi do zakłóceń w komunikacji kolejowej, ponieważ powalone przez wiatr drzewa zrywają przewody trakcyjne i blokują tory. 

W Szkocji władze radzą kierowcom, by zrezygnowali z jazdy samochodami, ponieważ drogi są zaśnieżone i oblodzone, a sytuację pogarsza silny wiatr.

Fryderyka zabija

W Holandii, gdzie wichura przewracała drzewa i spychała ciężarówki z szos, zanotowano co najmniej trzy ofiary śmiertelne, uderzone przewracanymi przez wiatr drzewami, bądź spadającymi gałęziami.

W mieście Emmerich w Nadrenii Północnej-Westfalii powalone przez wichurę drzewo zabiło 59-letniego mężczyznę na kempingu nad Renem. Z tego kraju związkowego docierają też informacje o obrażeniach wielu ludzi uderzonych przewracającymi się drzewami.

W Belgii zginęła kobieta, na której samochód spadło powalone przez wiatr drzewo. Kobieta jechała drogą prowadzącą przez las w rejonie na południe od Brukseli.

Tagi
Wczytuję komentarze...

Komisja Europejska podjęła decyzję - nie będzie kar dla Gazpromu. Koncern nie kryje zadowolenia

/ By 52655f, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=56578218

Komisja Europejska ogłosiła dziś decyzję, która ostatecznie zatwierdza ugodę z Gazpromem w sprawie o nadużywanie przez niego pozycji w Europie Środkowej i Wschodniej. Rosyjski koncern uniknie kar za monopolistyczne praktyki. - Jesteśmy zadowoleni z decyzji o uregulowaniu postępowania antymonopolowego, o której dzisiaj powiadomiła Komisja Europejska - powiedział Aleksandr Miedwiediew, wiceprezes Gazpromu.

- Wszystkie przedsiębiorstwa prowadzące działalność gospodarczą w Europie muszą przestrzegać europejskich reguł konkurencji niezależnie od tego, skąd pochodzą

 - oświadczyła unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Polska, a także inne państwa dotknięte monopolistycznymi praktykami giganta, już wcześniej wyrażały niezadowolenie, że rosyjska spółka nie będzie objęta karami. Grzywna mogła sięgać do 10 proc. globalnego obrotu koncernu.

Dzisiejsza decyzja to konsekwencja wystosowanych w 2015 roku przez Komisję Europejską zastrzeżeń wobec działań rosyjskiego monopolisty.

KE przedstawiła w nich wstępną ocenę, zgodnie z którą przedsiębiorstwo naruszyło unijne zasady ochrony konkurencji, realizując strategię podziału rynków gazu wzdłuż granic ośmiu państw członkowskich. Chodziło o Bułgarię, Estonię, Litwę, Łotwę, Polskę, Czechy, Słowację i Węgry. Strategia ta mogła umożliwić Gazpromowi naliczanie wyższych cen gazu w pięciu z tych państw członkowskich: Bułgarii, Estonii, na Łotwie, Litwie i w Polsce.

Decyzja KE oznacza kres takiego zachowania ze strony Gazpromu. Zasady, które koncern ma wdrożyć, to m.in. usunięcie wszelkich ograniczeń dotyczących transgranicznej odsprzedaży gazu nałożonych na klientów.

Rosyjska spółka ma też umożliwić obustronny przepływ gazu do tych części Europy Środkowo-Wschodniej, które – ze względu na brak połączeń międzysystemowych – nadal są odizolowane od pozostałych państw członkowskich, a mianowicie państw bałtyckich i Bułgarii.

Gazprom został też zobowiązany do zorganizowania procesu zapewniającego konkurencyjne ceny gazu.

- Zainteresowani odbiorcy Gazpromu otrzymali skuteczne narzędzie, które daje im pewność, że ceny, jakie płacą, odpowiadają cenom gazu na konkurencyjnych rynkach gazu w Europie Zachodniej, zwłaszcza w hubach LNG

 - podkreśliła KE.

Bruksela zobowiązała też Gazprom do nieegzekwowania korzyści związanych z infrastrukturą gazową, które spółka mogła uzyskać od klientów, wykorzystując swoją pozycję na rynku dostaw gazu.

Gazprom przyznał, że jest zadowolony z decyzji KE.

- Jesteśmy zadowoleni z decyzji o uregulowaniu postępowania antymonopolowego, o której dzisiaj powiadomiła Komisja Europejska. Zawsze potwierdzaliśmy chęć rzetelnego współdziałania w celu poszukiwania decyzji konstruktywnej i możliwej do przyjęcia przez obie strony

 - oświadczył wiceprezes koncernu Aleksandr Miedwiediew.

Gazprom zapewnił, że zawsze przestrzegał “stosownych przepisów prawa konkurencyjnego Unii Europejskiej”. Dodał, iż potwierdza także, że będzie przestrzegał ich w przyszłości.

- Jesteśmy przekonani, że podjęta dzisiaj decyzja jest dla funkcjonowania europejskiego rynku gazu wyjściem najbardziej możliwym do przyjęcia

 - dodano w komunikacie.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl