Zmarł John Gavin, amant amerykańskiego kina

/ fot. YouTube

W wieku 86 lat zmarł amerykański aktor John Gavin, znany m.in. z kinowych klasyków takich jak "Psychoza" czy "Spartakus" - poinformowały w piątek czasu miejscowego media w USA, powołując się na żonę aktora, Constance Towers.

Urodził się w 1931 roku w Los Angeles jako John Anthony Golenor. Początkowo studiował ekonomię, a następnie zaciągnął się do marynarki wojennej. Później zaczął otrzymywać pierwsze role filmowe, z których przełomowa okazała się ta w dramacie "Czas życia i czas umierania" z 1958 roku. Zagrał w nim młodego niemieckiego żołnierza, który w okresie klęsk ponoszonych przez wojska hitlerowskie dostaje urlop i postanawia w rodzinnym mieście zapomnieć o wojennej traumie; na miejscu staje się świadkiem upadku własnej ojczyzny, ale przeżywa wielką miłość. 

W kolejnych latach sławę zapewniły mu role w kinowych klasykach - thrillerze "Psychoza" Alfreda Hitchcocka, "Mrocznych koronkach" Davida Millera i "Spartakusie" Stanleya Kubricka. 

Obok działalności aktorskiej Gavin przez wiele lat był szefem związku zawodowego aktorów, a w latach 80. za prezydentury Ronalda Reagana otrzymał stanowisko ambasadora USA w Meksyku. Był dwukrotnie żonaty, pozostawił dwoje dzieci. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Rzecznik rządu ostro o zadymie w Gdańsku: Bojówki nie przeszkodzą w dialogu z Polakami

/ TVP Info

- Zorganizowane grupy, które wręcz można nazwać bojówkami, bo na niektórych spotkaniach pojawiają się te same twarze, próbują zakłócić nasze rozmowy z Polakami. Mam jeden komunikat: będziemy rozmawiać, żadne krzyki nie przerwą tego dialogu - stwierdziła na briefingu prasowym rzecznik rządu Joanna Kopcińska.

Rzecznik rządu odniosła się w ten sposób do przepychanek, do jakich doszło pod koniec spotkania premiera Mateusza Morawieckiego w Gdańsku w historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej.

"Zorganizowane grupy, które można wręcz nazwać bojówkami, bo na niektórych spotkaniach pojawiają się te same twarze, próbują zakłócić nasze rozmowy z Polakami"

- mówiła Kopcińska. W jej ocenie nie jest przypadkiem, że na spotkaniach z premierem w różnych częściach kraju pojawiają się te same osoby i padają te same pytania.

"Mam jeden komunikat: żadne krzyki nie przerwą tego dialogu, te krzyki również nie przykryją braku programu. Niestety brak programu, brak konkretnych działań dla Polski, dla Polaków wyraża się przez opozycję nasyłaniem takich zorganizowanych grup. Ale informuję i przekazuję: ten dialog będzie trwał"

- powiedziała rzeczniczka rządu.

"Będziemy rozmawiać z każdym, będziemy mówić o tym, co zrobiliśmy, co zrobimy w nadchodzących tygodniach, miesiącach, bierzemy się do pracy i planujemy kolejne spotkania"

- dodała.

Jak już dziś informowaliśmy - wśród osób, które rozpętały dzisiejszą awanturę, był Radomir Szumełda, pomorski działacz KOD, dobry znajomy Donalda Tuska.

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl