Trening sztabowy w 8. Flotylli

/ mat arch.

W mijającym tygodniu w dowództwie 8. Flotylli Obrony Wybrzeża przeprowadzony został trening sztabowy pod kryptonimem Luty-18. Trening jest wstępem do realizacji ćwiczeń i manewrów na morzu zaplanowanych dla sił flotylli na obecny rok. W treningu uczestniczyli żołnierze dowództwa 8. Flotylli Obrony Wybrzeża oraz żołnierze oddelegowani z 8. Dywizjonu Przeciwlotniczego i 8. Batalionu Saperów z Dziwnowa.

Jak podaje oficjalny portal 8. FOW trening sztabowy zrealizowany został na podstawie hipotetycznego scenariusza wraz z opisaną w nim sytuacją polityczno-militarną. W założonej sytuacji doszło do sporu o podłożu ekonomicznym pomiędzy dwoma przeciwstawnymi sojuszami (Sojuszem Niebieskich oraz Sojuszem Czerwonych). Przedmiotem konfliktu było uzyskanie dostępu do nowych złóż surowców energetycznych. Zostały one odkryte w północnej części państwa należącego do "Niebieskich", a prawa do nich rości sobie wrogi sojusz "Czerwonych". Niebiescy w swojej polityce zagranicznej stawiają na rozwiązania dyplomatyczne, natomiast Czerwoni prowadzą agresywną politykę zagraniczną oraz intensywne działania, mające na celu zdyskredytowanie strony przeciwnej na arenie międzynarodowej. W przypadku gdy rozwiązanie spornych kwestii byłoby niemożliwe na drodze negocjacji, dopuszczona została możliwość użycia rozwiązania militarnego.

W trakcie treningu kadra sztabu zaplanowała całość przedsięwzięć zabezpieczenia logistycznego sił 8.FOW wydzielonych do udziału w operacji obronnej. Ponadto sprawdzono funkcjonowanie systemu dowodzenia oraz doskonalono proces planowania, w którym podejmowane były decyzje dotyczące działań bojowych. Proces ten przebiegał wg ściśle określonych faz. Obejmowały one zebranie i opracowanie przez poszczególne osoby funkcyjne informacji i danych, które następnie przy współpracy z pozostałymi specjalistami łączone były w całość. Buduje to pełny obraz sytuacji, który umożliwia dowódcy podejmowanie decyzji i wydawanie rozkazów podległym mu siłom — czytamy na portalu.

Źródło: 8. FOW.

SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Truskolaski: to wynik marzeń

/ Platforma Obywatelska RP; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.pl

Jestem bardzo zadowolony z wyników tych wyborów, to wynik marzeń - powiedział po południu urzędujący prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, który został wybrany na kolejną kadencję. Na Truskolaskiego zagłosowało 56,21 proc. osób.

Tadeusz Truskolaski, który startował jako kandydat Koalicji Obywatelskiej (Platforma Obywatelska, Nowoczesna, komitet Tadeusza Truskolaskiego oraz Forum Mniejszości Podlasia), będzie sprawował ten urząd po raz czwarty.

Oficjalne wyniki wyborów podała Miejska Komisja Wyborcza. Zgodnie z nimi na Tadeusza Truskolaskiego zagłosowało 56,21 proc. Drugi wynik - 30,2 proc. miał kandydat Zjednoczonej Prawicy poseł Jacek Żalek. Według wyników, w 28-osobowej radzie miasta, 16 mandatów należy do Koalicji Obywatelskiej, a 12 - do PiS.

Na zorganizowanej po południu konferencji prasowej Truskolaski wraz z kandydatami na miejskich radnych podziękował mieszkańcom za oddanie na niego głosu. Mówił, że to białostoczanie rozstrzygnęli "wyścig" o stanowisko prezydenta już w I turze. 

Podkreślił, że cieszy go też fakt, iż Koalicja Obywatelska wprowadziła do rady miasta 16 radnych. 

Podziękował też kandydatom do rady miasta. Mówił, że była to ogromna i tytaniczna praca, a wyniki są bardzo dobre i - jak dodał - "przeszły nawet jego najśmielsze oczekiwania". 

Pytany, co dla niego znaczy bezwzględna większość w radzie miasta, odpowiedział, że dzięki temu będzie większa stabilność np. przy uchwalaniu budżetu miasta. Wyjaśnił, że wcześniej, gdy klub PiS miał w radzie większość (w tej kadencji), to wprowadzał do budżetu kilkadziesiąt swoich propozycji. Zapewnił też, że "patrzenie na ręce" prezydentowi dalej będzie się odbywało, bo - jak dodał - radni PiS mają prawo zadawać pytania, mogą sprawdzać dokumenty, tylko nie będą decydować.

W ocenie Truskolaskiego, jego kampania w porównaniu z jego rywalami, była bardzo skromna, która polegała na spotkaniach z mieszkańcami. Mówił, że przez cztery tygodnie odbył kilkadziesiąt takich spotkań. .

Truskolaski pytany o wynik swojego konkurenta, Żalka, powiedział, że był gorszy niż osiągnięty cztery lata temu przez senatora Jana Dobrzyńskiego z PiS, który był jego konkurentem. Mówił też, że zdecydowane rządowe wsparcie nie pomogło Żalkowi w wygranej.

Truskolaski zadeklarował też współpracę ze środowiskiem Katarzyny Sztop-Rutkowskiej, która starowała na stanowisko prezydenta miasta z Inicjatywy dla Białegostoku. Mówił, że jest to ruch miejski, a programy jego komitetu i Inicjatywy są zbieżne.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl