Szef MON podczas przysięgi żołnierzy WOT: Kontynuujecie misję bohaterów

/ CO MON

Jesteście spadkobiercami, ale także kontynuatorami tych wielu pokoleń naszych rodaków, którzy poświęcali własne życie, aby Polska była wolna, aby Polska była niepodległa — powiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podczas uroczystej przysięgi żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej we Włodawie.

Dziś 90 żołnierzy złożyło przysięgę wojskową i tym samym wstąpiło w szeregi  2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. W uroczystości uczestniczył Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki. Obecni byli także przedstawiciele parlamentu, władz lokalnych, a także bliscy żołnierzy.  

Dziś złożyliście przysięgę, ślubowaliście wierność naszej ojczyźnie. To jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdego żołnierza. To uroczyste zobowiązanie trwale wpisuje się w Waszą służbę, służbę Polsce 

— podkreślił minister Mariusz Błaszczak.

Szef MON przypomniał, że żołnierze WOT złożyli przysięgę w szczególnym roku, w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

100 lat temu Polska wybiła się na niepodległość, 155 lat temu wybuchło powstanie styczniowe. Gdyby nie ofiara krwi powstańców styczniowych, sto lat temu nie byłoby niepodległej Polski. Waszym patronem jest bohater – mjr Hieronim Dekutowski, Cichociemny, żołnierz Armii Krajowej , ale również Żołnierz Wyklęty, Niezłomny. Bohater, który do końca walczył o wolność Polski, który nie godził się na okupację sowiecką, który został zamordowany przez komunistów. Człowiek, który był wybitnym dowódcą, który zawsze pamiętał o swoich żołnierzach. Kontynuujecie misję bohaterów, kontynuujecie również misję żołnierzy wojny obronnej 1939 roku, kontynuujecie misję tych wszystkich, którzy stali na straży bezpieczeństwa i wolności naszego kraju

– zaznaczył minister obrony narodowej. 

Szef MON przypomniał także o zadaniach, jakie stoją przed WOT.

Stanowicie piąty rodzaj Sił Zbrojnych RP. Wojska Obrony Terytorialnej to wojska najbliżej, wojska najsilniej związane z lokalną społecznością. Waszym zadaniem jest służenie Polsce, wzmacnianie siły Polski. Ale Waszym zadaniem jest także służenie społecznościom lokalnym w sytuacjach kryzysowych. W sytuacjach, w których inne służby wymagają wsparcia od wojska. Ten piąty rodzaj Sił Zbrojnych, który stanowicie, jest niezwykle ważny także dla Wojska Polskiego ze względu na znajomość terenu, społeczności lokalnej

— wskazał minister Błaszczak.

Szef MON podziękował rodzicom żołnierzy za codzienne wsparcie,  a żołnierzom życzył satysfakcji ze służby. 

Podczas uroczystości minister obrony narodowej wręczył listy gratulacyjne żołnierzom, którzy osiągnęli bardzo dobre wyniki podczas szkolenia.

Źródło: CO MON

SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

W Warszawie uczcili muralem majora Zygmunta Baumana. Poseł PiS: to żenująca sytuacja

/ https://zdm.waw.pl/aktualnosci/galeria-murali-witamy-w-domu

W Warszawie z inicjatywy Muzeum Żydów Polskich „Polin” powstał mural poświęcony majorowi Zygmuntowu Baumanowi, byłemu funkcjonariuszowi Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który w okresie stalinowskiego terroru osobiście brał udział w akcjach przeciwko Żołnierzom Wyklętym, a który później został znanym socjologiem. -  To żenująca sytuacja, by funkcjonariusz KBW, który ma krew na rękach polskich patriotów, był przez publiczną placówkę promowany – mówi nam poseł Stanisław Pięta z Prawa i Sprawiedliwości. 

Malowidło zostało odsłonięte 15 maja i znajduje się na podporach wiaduktu przy Dworcu Gdańskim. Na muralach upamiętniono osoby, które musiały opuścić kraj w wyniku wydarzeń z Marca 1968 r. Wśród nich są Mariana Eile, Aliny Margolis-Edelman, Anny Frajlich-Zając, Jerzego Limpana, Ida Kamińska i właśnie Zygmunt Bauman.

Postać ta budzi żywe reakcje w związku z jej aktywną służbą dla stalinowskiego terroru w Polsce. O Zygmuncie Baumanie, byłym funkcjonariuszu Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który w okresie stalinowskiego terroru osobiście brał udział w akcjach przeciwko Żołnierzom Wyklętym, pisaliśmy wielokrotnie.Jak wynika z dokumentów IPN, major Zygmunt Bauman nie tylko szkolił żołnierzy KBW, ale i osobiście dowodził oddziałem, który wyłapywał Żołnierzy Niezłomnych. Tymczasem Muzeum „Polin” postanowiło uczcić Baumana.

To oburzyło posła PiS Stanisława Pietę

- Jesteśmy świadkami degrengolady, którą dotknięty jest system wartości. Widzimy jak Niemcy przyjmują od Chińskiej Partii Komunistycznej statuę Karola Marksa i obchodzą jego rocznicę urodzin. Widzimy jak na gmach Parlamentu Europejskiego wciągana jest tęczowa flaga symbolizująca zaburzenia aksjologiczne. To, co obserwujemy w Warszawie, szczególnie zaskakuje, bo to, co widzieliśmy w państwach Europy Zachodniej, gdzie chaos edukacyjny jest już bardzo głęboki, to jeszcze nie oznaczało, że my w Polsce musimy podążać taką drogą 

– mówi nam poseł Pięta. Polityk zwraca się również do wicepremiera i ministra kultury prof. Piotra Glińskiego o interwencję.

- To wyjątkowy skandal i jeżeli pan premier Gliński posiada jakieś instrumenty nadzorcze nad placówką Polin, to powinny być one zastosowane w całej surowości. Tego rodzaju ekspozycja jest pluciem na groby polskich bohaterów. To brak szacunku i znieważenie bohaterów, którzy cierpieli w UB-eckich więzieniach i byli mordowani katyńskim strzałem, a których z taką pieczołowitością staramy się odnaleźć. Ludzie, którzy przygotowali ten mural, na nich właśnie plują – 

- podkreśla Pięta.  
 

Źródło: niezalezna.pl, zdm.waw.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl