Co Stoch i inni sportowcy z Polski robili w niedzielę?! Lewactwo będzie biadolić, jak zobaczą te zdjęcia

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

W Pjongczang trwają zimowe igrzyska. Wioska olimpijska ma niemal wszystko, czego potrzeba do życia sportowcom. Nie tylko dla ciała. Jest tam również kaplica. W sieci pojawiły się zdjęcia naszych sportowców, którzy wzięli udział we mszy świętej. Czekamy na "oburzenie" publicystów z pewnej gazety.

Bank, poczta, sklep spożywczy, kwiaciarnia, salon piękności, czy poliklinika - to wszystko znajduje się na terenie wioski olimpijskiej w południowokoreańskim Pjongczangu.

Górska wioska olimpijska to przede wszystkim skupisko ośmiu piętnastopiętrowych apartamentowców. W jednym z nich mieszka część polskiej reprezentacji. Są to głównie sportowcy rywalizujący w konkurencjach narciarskich.

Biało-czerwoni - mimo pobytu z dala od kraju - nie zapomnieli o niedzielnym uczestnictwie we mszy świętej.

Na jednym ze zdjęć widzimy Kamila Stocha podczas pierwszego czytania niedzielnej liturgii słowa.

Już czekamy na teksty w „Gazecie Wyborczej”. W znanym stylu - już wcześniej jej publicyści atakowali Kamila Stocha. Nie spodobało się, że sportowiec przed skokiem wykonuje znak krzyża. Autor tekstu twierdził, że „sportowcy manifestujący wiarę” podczas transmitowanych zawodów obrażają jego „uczucia ateistyczne”.

 

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Obryw skalny na popularnym szlaku

/ monikasmigielska

Popularny szlak turystyczny w Tatrach między Świnicą, a Przełęczą Zawrat został w poniedziałek zamknięty z powodu obrywu skalnego. Obryw jest nadal aktywny. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) apelują o niewchodzenie na ten teren.

"Na razie nie wiemy jaka jest przyczyna obrywu skalnego. Na miejsce udadzą się specjaliści, którzy ocenią sytuację. Wówczas podejmiemy decyzję co do działań w celu udrożnienia szlaku w dotychczasowym przebiegu" – powiedziała PAP Paulina Kołodziejska z TPN.

Skały runęły na szlak w okolicach Niebieskiej Turni. Zasypane zostało około 20-30 metrów szlaku. Obryw widzieli przypadkowi turyści, którzy wędrowali w tym rejonie oraz słowaccy ratownicy górscy, którzy poinformowali Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

"Byliśmy śmigłowcem nad miejscem zdarzenia, ale nie było tam żadnych osób poszkodowanych, potrzebujących pomocy" – relacjonował ratownik dyżurny TOPR Krzysztof Długopolski.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl