Mój polsko-izraelski dekalog

A mogłoby być tak pięknie. TVP nadal mogłaby puszczać serial „Nazi matki, nazi ojcowie”, w przerwach opiewając spotami wielkość żołnierza sowieckiego. Żakowski i Sierakowski mogliby swobodnie występować na wizji i perorować o tym, że „polskie obozy koncentracyjne” to tylko określenie geograficzne i oszołomstwem jest czepianie się o nie. Kto wie?

Może Jan Tomasz Gross dostałby od premiera nawet order Virtuti Militari, najlepiej na specjalnej imprezie w Berlinie, z laudacją wygłoszoną przez Merkel. I Polska znów byłaby ważna! Niestety – znów przylazł ten PiS i te rajskie możliwości spuścił w toalecie. A teraz żarty na bok. Sytuacja jest poważna.

Dlatego chciałbym tu krótko napisać swoją propozycję dekalogu postulatów, które powinny określać ramy dyskusji o wspomnianym kryzysie.

  1. Oskarżenia wobec Polski są tak poważne, że nie można się cofnąć i udawać, że nic się nie stało;
  2. To obowiązek nie tylko wobec Polski, lecz także wobec pamięci o ofiarach Zagłady, o tym, kto naprawdę dokonał tego mordu;
  3. Próba obciążenia Polaków odpowiedzialnością za Zagładę to kłamstwo oświęcimskie, mające na celu ukryć prawdę o sprawcach Zagłady;
  4. Relacje polsko-izraelskie to nie relacje polsko-żydowskie. Żydzi mają, jak każda grupa etniczna, różne podejście do rozmaitych kwestii;
  5. Izrael to nie jeden rząd. To jakby utożsamiać część polityków z całym narodem;
  6. Relacje polsko-izraelskie to coś więcej niż relacje Polska–Netanjahu. Rządy się zmieniają, a Polska ma nadal wiele przestrzeni wspólnych z tym państwem;
  7. Każdy, kto w obecnym kryzysie usiłuje przemycić pod szyldem „obrony Polski” swoje antysemickie uprzedzenia i swoją nienawiść, jest szkodnikiem działającym na szkodę państwa polskiego;
  8. Barbarzyństwo i kłamstwa jednej strony nie są nigdy uzasadnieniem analogicznej agresji drugiej strony;
  9. Uważać na słowa;
  10. Pamiętać, wbrew tak częstej nienawiści i bełkotowi, że powinniśmy zawsze walczyć o przyjaźń między naszymi narodami – tak naprawdę tak sobie bliskimi. Ale przyjaźń jest możliwa tylko w prawdzie.
     

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Ze złodziejem za pan brat

Wójt gminy Daszyna w województwie łódzkim zdobył 48,5 proc. głosów. Jest oskarżony o popełnienie 92 przestępstw, w tym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Siedzi w areszcie tymczasowym i czeka na zakończenie śledztwa.

W nieodległej Łodzi ponad 70 proc. głosów zdobyła prezydent miasta Hanna Zdanowska, która jest skazana prawomocnym wyrokiem sądu. W wyborach w Olsztynie niezłym wynikiem może się pochwalić Czesław Małkowski, który był oskarżany o mobbing i gwałt na ciężarnej urzędniczce oraz próbę gwałtu na innej. Dla porządku trzeba wspomnieć znanego z seksistowskich wypowiedzi Romana Smogorzewskiego, który burmistrzem Legionowa będzie przez kolejne pięć lat. Jak komu mało, to może szukać dalej, pewnie to nie koniec takich kwiatków. Doliczmy do tego kandydatów nijakich, mało inteligentnych lub umoczonych w brudne sprawki. Nie wymieniam, bo każdy wie. Co się dzieje? Ano wszyscy oni „lepsi niż PiS”. Dla kogo? No przecież nie tylko dla betonu, KOD-ziarzy i innych wynalazków. Ktoś zdołał wtłoczyć dużej grupie naszych rodaków, że „lepszy złodziej niż pisowiec”. Nie mam pomysłu, jak to skomentować. Chyba wzruszeniem ramion, bo nic innego nie pozostaje.
 

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl