Usuną sędziego z zawodu za kradzież 50 zł? Podczas odwołania utajniono zeznania świadka

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Maciej Marosz

Dziennikarz \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznaje dziś na rozprawie odwołania obrońców i obwinionego sędziego - wiceprezesa Sądu Rejonowego w Żyrardowie, któremu za kradzież 50 zł na stacji paliw wymierzono karę złożenia z urzędu. Sąd Najwyższy zdecydował się na utajnienie sprawy na czas zeznań biegłego i świadka, który z zawodu jest biegłym sądowym. Sąd nie wydał orzeczenia, odroczył je do 20 lutego.

Podczas rozprawy odtworzono monitoring z kradzieży, na którym widać, jak sędzia rozgląda się, a następnie wyciąga rękę, by sięgnąć po pieniądze, które wyłożyła wcześniej na ladę starsza kobieta.

Sprawa trafiła na wokandę Sądu Najwyższego w 2017 roku. Mogła zostać rozstrzygnięta już w październiku, lecz odroczono rozpoznanie sprawy. Uwzględniono wniosek obrony o dopuszczenie opinii biegłego psychologa, dla ustalenia profilu psychologicznego i cech osobowości obwinionego.

Sędzia Sądu Rejonowego w Żyrardowie Mirosław Topyła został obwiniony o to, że w dniu 3 marca 2017 r., na stacji paliw w okolicy Sochaczewa ukradł z lady banknot 50-złotowy starszej kobiety, w momencie gdy ta odwróciła się.

CZYTAJ TEŻ: Sędzia miał połaszczyć się na 50 zł. Kamery wszystko nagrały

Sędzia miał dokonać kradzieży będąc w podróży służbowej z prokuratorem i asystentką sądową.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w lipcu ub. roku uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył sędziemu karę złożenia z urzędu. Uznał jednocześnie, że przez dopuszczenie się kradzieży pieniędzy sędzia stracił nieodwołalnie i na zawsze moralne prawo osądzania cudzych uczynków. Stopień społecznej szkodliwości popełnionego przewinienia określono jako znaczny, przez co dalsza służba i pełnienie urzędu na jakimkolwiek stanowisku i gdziekolwiek byłyby nie do pogodzenia z noszeniem sędziowskiej togi.

Dlatego sąd ocenił, że tylko najsurowsza kara, przewidziana w przepisach ustawy, jest adekwatna do rangi przewinienia, którego dopuścił się obwiniony.

Odwołania od tego wyroku do Sądu Najwyższego wniósł zarówno obwiniony jak i jego obrońcy. Twierdzą oni, że kradzież pieniędzy przez sędziego byłaby nielogiczna wobec kariery, jaką zrobił, wysokiej funkcji i zarobków. Ponadto sędzia ma być z charakteru osobą roztargnioną.

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Brejza pozostaje na stanowisku. Ojciec posła Platformy wygrywa wybory w Inowrocławiu

Ratusz w Inowrocławiu / By Darpaw - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41491669

Ryszard Brejza już niedługo rozpocznie piątą kadencję w fotelu prezydenta Inowrocławia. W wyborach na prezydenta miasta wygrał w pierwszej turze, uzyskując wynik 58,48 proc. poparcia. Komitet Porozumienie Ryszarda Brejzy wprowadził do Rady Miejskiej ze swoich list również najwięcej kandydatów - dziewięcioro.

Ryszard Brejza pełni urząd prezydenta Inowrocławia nieprzerwanie od 2002 r. W tegorocznych wyborach uzyskał 58,48 proc. poparcia, co zapewniło mu zwycięstwo w pierwszej turze. Drugi wynik należał do Ireneusza Stachowiaka, kandydata Prawa i Sprawiedliwości, którego poparcie uplasowało się na poziomie 24,93 proc.

Na dalszych pozycjach znaleźli się Janusz Radzikowski (6,63 proc., KWW Janusza Radzikowskiego), Jacek Olech (5,66 proc., KWW Olech 2018) i Anna Ludwisiak-Kawecka (4,3 proc., KKW SLD Lewica Razem).

O Ryszardzie Brejzie zrobiło się w ostatnich miesiącach głośno za sprawą milionowych nagród, które prezydent Inowrocławia miał przyznać swoim urzędnikom w latach 2014-2016. Według reporterów programu Alarm! (TVP) było to łącznie ok. 6 mln złotych. [polecam:http://niezalezna.pl/222920-prezydent-inowroclawia-ojciec-posla-brejzy-lekka-reka-rozdaje-nagrody-miliony-zl-dla-urzednikow-a-miasto-tonie-w-dlugach].

Polityczną odpowiedzialnością radny Marcin Wroński obarczał również Brejzę za aferę z fikcyjnymi fakturami, która wybuchła w inowrocławskim ratuszu. W śledztwie prokuratury i CBA postawiono już zarzuty wielu urzędnikom. [polecam:http://niezalezna.pl/225810-afera-fakturowa-w-inowroclawiu-kto-za-to-odpowiada-radni-nie-maja-watpliwosci-ryszard-brejza].

Prywatnie Ryszard Brejza jest ojcem posła Platformy Obywatelskiej, Krzysztofa Brejzy.

Prezydencki komitet Porozumienie Ryszarda Brejzy wprowadził również najwięcej kandydatów do inowrocławskiej Rady Miasta - dziewięcioro. Po siedem mandatów przypadło w 23-osobowej radzie kandydatom z list Prawa i Sprawiedliwości oraz Koalicji Obywatelskiej.

Wśród wybranych kandydatów do RM znalazł się również sam Ryszard Brejza, jednak z uwagi na zwycięstwo w wyborach na prezydenta, jego miejsce zajmie prawdopodobnie Jarosław Mrówczyński.

Wybrani do Rady Miasta Inowrocławia:

Porozumienie Ryszarda Brejzy (9): Grzegorz Kaczmarek, Lidia Stolarska, Waldemar Kwiatkowski, Ryszard Brejza, Grzegorz Piński, Wojciech Piniewski, Maria Stępnikowska, Tomasz Marcinkowski, Elżbieta Jardanowska.

KO (7): Jacek Bętkowski, Patryk Kaźmierczak, Maria Żukowska, Zbigniew Zygora, Jarosław Kopeć, Magdalena Łośko, Waldemar Wąśniewski.

PiS (7): Maciej Basiński, Grzegorz Olszewski, Jacek Tarczewski, Damian Polak, Ireneusz Stachowiak, Marcin Wroński, Maciej Szota.

Źródło: pkw.gov.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl