„To bardzo ważna deklaracja”. Minister Kempa dla niezalezna.pl po oświadczeniu premiera

Beata Kempa / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Premier Mateusz Morawiecki przebywa z wizytą w Libanie. Obiecał przekazanie 10 mln dolarów na budowę domów modułowych dla syryjskich uchodźców w Libanie. – To bardzo ważna deklaracja. Pomoc rozwojowa i pomoc w uzyskaniu dachu nad głową daje gwarancje pozostania na miejscu bez konieczności szukania tzw. lepszego życia w innych krajach w tym Europy – skomentowała dla portalu niezalezna.pl minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa.

Szef rządu jako główny cel wizyty w Libanie wymienił poznanie specyfiki i ulokowanie odpowiednich środków na pomoc dla uchodźców, którzy przebywają na miejscu.

Zadeklarowaliśmy, że będziemy uczestniczyć w budowie domów dla syryjskich uchodźców. Mam nadzieję, że polskie firmy zaangażują się w ich budowę i wykończenie – powiedział Morawiecki po rozmowie z premierem Libanu Saadem Haririm.

 

Już dziś niektóre polskie organizacje pozarządowe realizują programy pomocowe w odbudowie zburzonych domów np. w Syrii lub pomagają w uzyskaniu dachu nad głową.  Zatem będzie tu potrzebna współpraca obu krajów w tym zakresie

– przekazała nam minister Kempa.

Zapytana o planowane dalsze działania w tej kwestii zaznaczyła, że „na pewno będą kontynuowane dotychczasowe dobre projekty i przede wszystkim pomoc rozwojowa”.

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Koniec udawania. Maski opadły! Ta wypowiedź jednej z protestujących nie pozostawia żadnych złudzeń

/ twitter.com/waldemar_kowal

Jak już informowaliśmy, Straż Marszałkowska uniemożliwiła protestującym w Sejmie wywieszenie za oknem budynku transparentu informującego o prowadzonym przez nich proteście. Wywołało to ogromne oburzenie protestujących oraz sympatyzujących z nimi polityków „totalnej opozycji”. W trakcie krótkiego briefingu prasowego jedna z uczestniczek protestu skierowała kilka słów bezpośrednio do premiera Morawieckiego. „Pana dni są już chyba policzone” - grzmiała. To jak to w końcu jest z tą apolitycznością protestu?

Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych próbowała dziś wywiesić baner na zewnątrz budynku parlamentu. Protestujące kobiety otworzyły jedno z okien znajdujących się na pierwszym piętrze w holu głównym Sejmu. Hartwich trzymała w rękach plakat.

- Musicie się pogodzić, że tu mieszkamy od 37 dni i wchodzicie z buciorami w te 68 metrów - mówiła do strażników jedna z protestujących .

CZYTAJ WIĘCEJ: Przepychanki w Sejmie. Protestujący chcieli wywiesić za oknem baner. Interweniowała Straż Marszałkowska
 

Korzystając z obecności kamer i zainteresowania części posłów protestujące postanowiły wygłosić swoje „orędzie”.

Iwona Hartwich początkowo przekonywała, że minister Rafalska... jest dla protestujących „osobą niedecyzyjną”. Po chwili jednak do głosu doszła jej koleżanka i wtedy zaczęło się na dobre.

- Chcieliśmy wywiesić ten banner po to, że tutaj przez galerię nie przejdą goście, którzy przyjadą z NATO, tylko jakimś tylnym wyjściem będą uciekać jak szczury do kanałów chyba, więc chcieliśmy pokazać, to naprawdę, że my tu jesteśmy – mówiła wyraźnie oburzona kobieta.


Na tym jednak nie poprzestała. Zwróciła się bezpośrednio do premiera Morawieckiego.

 - Do pana Morawieckiego: Niech się pan naprawdę pochyli nad tą najsłabszą grupą, bo pana dni też chyba są już policzone. Mam nadzieję, że społeczeństwo się ocknie! - grzmiała.


 

 
 

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl