Reprezentantka Stanów Zjednoczonych Emily Sweeney miała bardzo groźnie wyglądający wypadek na torze saneczkowym podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu.

"/>

Koszmarny wypadek saneczkarki z USA

Emily Sweeney / Sandro Halank, Wikimedia Commons, CC-BY-SA 3.0

Reprezentantka Stanów Zjednoczonych Emily Sweeney miała bardzo groźnie wyglądający wypadek na torze saneczkowym podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu.

Amerykańska saneczkarka po raz pierwszy pojechała na igrzyska olimpijskie. Cztery lata temu nie udało jej się zakwalifikować do kadry narodowej. Jej radość z rywalizacji zakłócił jednak wypadek, jaki miał miejsce dziś podczas ostatniego ślizgu na trudnym technicznie torze w Korei. Na dziewiątym zakręcie Sweeney straciła równowagę i kilka razy uderzyła w krawędzie toru przy prędkości ok. 100 kilometrów na godzinę, wypadając przy tym z sanek.

24-letnia saneczkarka miała dużo szczęścia, bowiem zachowała przytomność i opuściła tor o własnych siłach. Została przewieziona do szpitala, gdzie przejdzie badania. Sweeney po trzech ślizgach zajmowała 16. miejsce w klasyfikacji saneczkarskich jedynek. Ostatecznie nie ukończyła rywalizacji, a złoto zdobyła Niemka Natalie Geisenberger.

Źródło: olympic.org, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Suski o decyzji ws. sędziego Topyły

/ fot. Telewizja Republika

– Jeśli będziemy mieć sędziów, którzy się łaszczą nawet na 50 złotych, to wyroki będą kupowane; sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni – podkreślił szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

Sąd Najwyższy uniewinnił w sprawie dyscyplinarnej sędziego Mirosława Topyłę od zarzutu kradzieży 50 zł. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Marek Suski komentując ten wyrok w TV Republika, podkreślił, że „wszędzie się uznaje, że w wymiarze sprawiedliwości szczególnie sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni”.

Jak będziemy mieć uczciwych sędziów, to będziemy mieć sprawiedliwe sądy 
– stwierdził. 

Jak będziemy mieć takich sędziów, którzy się nawet na 50 złotych łaszczą, to wyroki będą po prostu kupowane 
– podkreślił szef gabinetu politycznego premiera.

W ocenie ministra ta sytuacja to „kolejny dowód” na konieczność naprawy wymiaru sprawiedliwości poprzez reformę. 

To musi być proces długotrwały, bo nie da się tego zrobić jednym cięciem 
– ocenił. – Jeżeli my tego nie zrobimy, to nikt tego nie zrobi, bo poza PiS nie ma żadnej siły politycznej, która chce naprawy państwa, w tym naprawy sądownictwa – zaznaczył Marek Suski.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, TV Republika

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl