Od września 2017 roku na boiskach ligi włoskiej, europejskich pucharów i w meczach reprezentacji Polski nie oglądaliśmy Arkadiusza Milika. Jeden z najlepszych polskich napastników wraca do gry po kontuzji. Już wkrótce może znaleźć się w kadrze meczowej Napoli na spotkanie Ligi Europy z RB Lipsk.

"/>

Arkadiusz Milik wraca na boisko po kontuzji

Arkadiusz Milik / / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Od września 2017 roku na boiskach ligi włoskiej, europejskich pucharów i w meczach reprezentacji Polski nie oglądaliśmy Arkadiusza Milika. Jeden z najlepszych polskich napastników wraca do gry po kontuzji. Już wkrótce może znaleźć się w kadrze meczowej Napoli na spotkanie Ligi Europy z RB Lipsk.

Ekipa Napoli już wkrótce zaczyna rywalizację w 1/16 finału Ligi Europy przeciwko wicemistrzowi Niemiec - RB Lipsk. Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie we Włoszech już 15 lutego, rewanż już tydzień później na niemieckiej ziemi. Właśnie to drugie spotkanie może być tym, w którym do gry po kontuzji powróci Arkadiusz Milik. Reprezentant Polski pauzował kilka miesięcy po zerwaniu więzadeł w kolanie.

Arek #Milik może zostać powołany na mecz Ligi Europy z Lipskiem i po raz pierwszy po kontuzji usiąść na ławce. Możliwa data powrotu na boisko, na kilka minut, to rewanżowy mecz z wicemistrzem Niemiec, czyli 22 lutego.

— Piotr Dumanowski (@PDumanowski) 13 lutego 2018

Ta wiadomość powinna ucieszyć także trenera polskiej reprezentacji Adama Nawałkę. Milik będzie miał bowiem kilka miesięcy, by dojść do formy i zagwarantować sobie miejsce w kadrze narodowej na Mistrzostwa Świata w Rosji.

Źródło: twitter, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Szansa na trzeci medal na igrzyskach. Polki awansowały do finału sprintu drużynowego

/ By Michal 66 (Own work) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

Justyna Kowalczyk i Sylwia Jaśkowiec awansowały do finału sprintu drużynowego techniką dowolną w biegach narciarskich na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. W drugim półfinale zajęły piąte miejsce - 16.35,19. Najlepsze były Amerykanki - 16.22,56.

Bezpośredni awans z półfinałów (pierwszy wygrały Norweżki 16.33,28) uzyskały po dwa najlepsze duety. Stawkę finalistów uzupełniło sześć par z najlepszymi czasami.

Finał zaplanowano na godz. 11.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl