Brytyjski pięściarz Tyson Fury przygotowuje się do powrotu na ring po ponad dwuletniej przerwie. W listopadzie 2015 roku został on niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej po wypunktowaniu Władymira Kliczki. Od tego momentu o Furym słychać było główne w kontekście problemów pozasportowych.

"/>

Były mistrz i skandalista chce wrócić na ring

Tyson Fury / twitter.com/Tyson_Fury

Brytyjski pięściarz Tyson Fury przygotowuje się do powrotu na ring po ponad dwuletniej przerwie. W listopadzie 2015 roku został on niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej po wypunktowaniu Władymira Kliczki. Od tego momentu o Furym słychać było główne w kontekście problemów pozasportowych.

28 listopada 2015 roku Tyson Fury zszokował cały bokserski świat. Brytyjczyk podczas gali boksu w Dusseldorfie zmierzył się z Władymirem Kliczko w pojedynku o pasy mistrza świata organizacji IBF, IBO, WBA i WBO. Po 12 rundach sędziowie uznali, że pretendent okazał się lepszy od mistrza. Kliczko stracił m.in. pas IBF, należący do niego przez dziewięć lat. Wszystkie tytuły przeszły w posiadanie Fury'ego.

Po zdobyciu pasów mistrzowskich, Fury zachowywał się nonszalancko - odmówił obowiązkowej obrony pasa IBF z Wiaczesławem Głazkowem i postanowił odbyć rewanż z Władymirem Kliczko. Przez to stracił jeden z tytułów. W trakcie przygotowań do rewanżu z Kliczką Fury doznał kontuzji i pojedynek nie doszedł do skutku. Później o byłym mistrzu mówiono już tylko w kontekście problemów z alkoholem, narkotykami i rosnącą nadwagą. Fury zwakował wszystkie tytuły i kilka razy zapowiadał zakończenie kariery.

Miłość do boksu okazała się jednak silniejsza: Brytyjczyk planuje powrót na ring i solidnie pracuje na treningach, co widać po jego sylwetce. Gdy w ostatnim czasie wstawił zdjęcie na Twittera, oczom kibiców ukazała się jego coraz szczuplejsza sylwetka. Fani po raz pierwszy od dawna mogą mieć nadzieję, że powrót "Króla Cyganów" jest naprawdę możliwy.

Training hard as a southpaw for the comeback all lefty for the return, speed of a viper. pic.twitter.com/2AkCdMBM9l

— DON TYSON FURY (@Tyson_Fury) 12 lutego 2018

Pojawiają się już spekulacje o potencjalnych rywalach Tysona Fury'ego na powrót do ringu. Mówi się m.in. o doświadczonych zawodnikach - Shannonie Briggsie i Antonio Tarverze. Data walki też nie jest jeszcze znana, lecz może być to jeszcze w pierwszym półroczu 2018 roku.

Źródło: twitter, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Truskolaski: to wynik marzeń

/ Platforma Obywatelska RP; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.pl

Jestem bardzo zadowolony z wyników tych wyborów, to wynik marzeń - powiedział po południu urzędujący prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, który został wybrany na kolejną kadencję. Na Truskolaskiego zagłosowało 56,21 proc. osób.

Tadeusz Truskolaski, który startował jako kandydat Koalicji Obywatelskiej (Platforma Obywatelska, Nowoczesna, komitet Tadeusza Truskolaskiego oraz Forum Mniejszości Podlasia), będzie sprawował ten urząd po raz czwarty.

Oficjalne wyniki wyborów podała Miejska Komisja Wyborcza. Zgodnie z nimi na Tadeusza Truskolaskiego zagłosowało 56,21 proc. Drugi wynik - 30,2 proc. miał kandydat Zjednoczonej Prawicy poseł Jacek Żalek. Według wyników, w 28-osobowej radzie miasta, 16 mandatów należy do Koalicji Obywatelskiej, a 12 - do PiS.

Na zorganizowanej po południu konferencji prasowej Truskolaski wraz z kandydatami na miejskich radnych podziękował mieszkańcom za oddanie na niego głosu. Mówił, że to białostoczanie rozstrzygnęli "wyścig" o stanowisko prezydenta już w I turze. 

Podkreślił, że cieszy go też fakt, iż Koalicja Obywatelska wprowadziła do rady miasta 16 radnych. 

Podziękował też kandydatom do rady miasta. Mówił, że była to ogromna i tytaniczna praca, a wyniki są bardzo dobre i - jak dodał - "przeszły nawet jego najśmielsze oczekiwania". 

Pytany, co dla niego znaczy bezwzględna większość w radzie miasta, odpowiedział, że dzięki temu będzie większa stabilność np. przy uchwalaniu budżetu miasta. Wyjaśnił, że wcześniej, gdy klub PiS miał w radzie większość (w tej kadencji), to wprowadzał do budżetu kilkadziesiąt swoich propozycji. Zapewnił też, że "patrzenie na ręce" prezydentowi dalej będzie się odbywało, bo - jak dodał - radni PiS mają prawo zadawać pytania, mogą sprawdzać dokumenty, tylko nie będą decydować.

W ocenie Truskolaskiego, jego kampania w porównaniu z jego rywalami, była bardzo skromna, która polegała na spotkaniach z mieszkańcami. Mówił, że przez cztery tygodnie odbył kilkadziesiąt takich spotkań. .

Truskolaski pytany o wynik swojego konkurenta, Żalka, powiedział, że był gorszy niż osiągnięty cztery lata temu przez senatora Jana Dobrzyńskiego z PiS, który był jego konkurentem. Mówił też, że zdecydowane rządowe wsparcie nie pomogło Żalkowi w wygranej.

Truskolaski zadeklarował też współpracę ze środowiskiem Katarzyny Sztop-Rutkowskiej, która starowała na stanowisko prezydenta miasta z Inicjatywy dla Białegostoku. Mówił, że jest to ruch miejski, a programy jego komitetu i Inicjatywy są zbieżne.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl