W tej sprawie z Niemcami się nie dogadamy

Rząd wielkiej koalicji w Niemczech to kontynuacja dotychczasowej polityki zagranicznej i gospodarczej. Zmieniają się politycy, ale linia wyznaczona przez koalicyjne partie – nie.

W zakresie polityki energetycznej od lat konsekwentnie stanowi ona, że Nord Stream 2 to przedsięwzięcie czysto biznesowe i politycy nie powinni się mieszać do niego. Tymczasem sami politycy niemieccy są w nie zaangażowani, o czym świadczy choćby obietnica złożona na Kremlu, że nie dopuszczą, by w przedsięwzięcie ingerowała Komisja Europejska. Nowa koalicja będzie zatem nad Nord Streamem 2 roztaczała polityczny parasol ochronny.

Z polskiego punktu widzenia póki była szansa na „koalicję jamajską”, póty można było liczyć, że Zieloni, krytyczni wobec tego projektu gazowego, wpłyną jakoś na zmianę stanowiska Berlina. W obecnej sytuacji możemy z Niemcami współpracować w wielu obszarach, ale w sprawie drugiego Gazociągu Północnego raczej nigdy się nie porozumiemy. Spór będzie się teraz toczył na arenie Unii Europejskiej, gdzie staramy się o rewizję dyrektywy gazowej. Może to opóźnić budowę gazociągu, lecz niestety jej nie zatrzyma.

Autor jest redaktorem naczelnym portalu BiznesAlert

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Odruch Topyły

Sąd Najwyższy uniewinnił swojego kolegę Mirosława Topyłę, mimo że ten na stacji benzynowej zawinął pewnej pani 50 zł. Stało się tak, choć jego winę ustalono w stu procentach. Tłumaczenie (w skrócie) jest takie, że sędzia słynie z tego, iż jest roztargniony, a jego czyn mógł być „automatycznym działaniem”.

Istotnie, coś w tym jest. Był już taki doktor nagrany przez CBA, który także, jak położono przed nim kopertę, natychmiast ją chował. Pewnie z sędziami jest podobnie. Wystarczy rzucić banknot, a oni od razu ładują go do kieszeni. Taki odruch. A jego opisanie to nasz wielki wkład do światowej nauki. Choć nie wiem, czy jako Polacy chcemy, by nas wiązano z automatycznym chowaniem pieniędzy do kieszeni przy każdej okazji i gdy tylko właściciel odwróci się w drugą stronę. Tymczasem wydaje się, że odruch Topyły ma szansę znaleźć się w podręcznikach medycyny, gdzieś obok odruchów Babińskiego i Moro. A poważnie mówiąc, to pokazuje, jak według sędziów wygląda równość wobec prawa. Zwykły Kowalski z tą grupą nie ma żadnych szans. Nawet jak sędzia przejedzie cię na pasach, nagra to kilka kamer, i tak będziesz musiał jeszcze udowodnić, że kupił samochód, by właśnie ciebie zabić.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl