Bezpłatna aplikacja "Zdrowy nabiał". Warto pobrać!

/ Myriams-Fotos

Zdrowy Nabiał to darmowa aplikacja mobilna, która umożliwia sprawdzenie przez użytkownika prawidłowości jego wagi względem wieku i płci (wskaźnik BMI) dla umiarkowanej aktywności fizycznej. Została ona przygotowana przez Polską Izbę Mleka.

Kolejną funkcjonalnością jest wykazanie ilości składników spożywczych w prostych, jak i złożonych posiłkach oraz procentowego spełnienia dziennego zapotrzebowania na nie przez organizm. Aplikacja zawiera intuicyjne menu, a ilości produktów mierzone „domowymi miarami” np. za pomocą łyżeczki czy w postaci plasterków, co sprawia, że skomponowanie posiłku jest bardzo łatwe i szybkie - poinformowała Polska Izba Mleka.

Dzięki aplikacji można sprawdzić: poziom BMI, zawartość kalorii, białka, tłuszczów, węglowodanów i witamin oraz minerałów w posiłku; jakie produkty warto stosować w zdrowej diecie, jakie posiłki można wprowadzić do diety.

Aplikacja po wskazaniu procentowego dziennego zapotrzebowania organizmu na dane składniki żywieniowe zaproponuje doskonałe zbilansowane menu na śniadanie, obiad i kolację z uwzględnieniem mleka i produktów mlecznych.

Projekt „zdrowy nabiał – aplikacja mobilna” jest odpowiedzią na trendy w żywieniu polskiego konsumenta oraz czarny PR skierowany przeciw produktom nabiałowym - podkreśla Polska Izba Mleka.

Promocja spożycia nabiału poprzez aplikację mobilną jest szczególnie skuteczna w grupie tzw. pokolenie Y – milenialsi (urodzeni w latach 1980-2000), a właśnie ta grupa konsumentów najbardziej podatna jest na złe nawyki żywieniowe oraz niedobory substancji odżywczych skutecznie dostarczanych organizmowi przez nabiał.

Projekt został sfinansowany z Funduszu Promocji Mleka.

Aplikacja dla urządzeń z systemem Android dostępna jest w PLAY GOOGLE

Aplikacja dla urządzeń z systemem IOS dostępna jest w APP STORE

Profil na Facebooku: www.facebook.com/aplikacjazdrowynabial/

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Arogancja Tuska jest niewiarygodna! Wziął się za pouczanie jak dbać o... dobre imię Polski

Donald Tusk / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Brukseli stwierdził, że podczas spotkań z europejskimi liderami stara się dbać... o dobre imię Polski. Może warto mu zatem przypomnieć wpisy z Twittera, w których atakował nasz kraj?

Pytany o ocenę napięcia na linii Polska-Izrael, Tusk powiedział na konferencji prasowej w Brukseli, że rozmawiał na ten temat w piątek na marginesie prac Rady Europejskiej z premierem Mateuszem Morawieckim.

Przedstawiłem mu moją ocenę sytuacji w jakiej znalazła się Polska oraz wnioski jakie płyną z moich spotkań z europejskimi liderami, w czasie których też poruszałem tę kwestię i starałem się zadbać o dobre imię naszego kraju w czasie tych rozmów

- zarzekał się Tusk i jak zwykle wykorzystał okazję, by zaatakować obecny rząd.

Wszyscy ciężko pracowaliśmy w Polsce, ja też przez ostatnie 30 lat, nad dobrymi relacjami Polski ze światem zewnętrznym, w tym Izraelem i wspólnotą żydowską. Nie możemy pozwolić aby ktoś w kilka tygodni zrujnował całą tę robotę. Nie jest jeszcze za późno na konkretne działania, tak jak nie jest za późno na zwykłą ludzką przyzwoitość

- mówił przewodniczący Rady Europejskiej.

Przypomnijmy zatem, jak Tusk "dbał" o dobre imię Polski. Ostatnio, gdy rozgorzała dyskusja wokół ustawy o IPN były premier za rozpowszechnianie kłamliwego sformułowania "polskie obozy śmierci" obarczył... Polaków.

Nie trzeba szukać daleko, by znaleźć inne przykłady jego "walki o dobre imię Polski".

Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media – strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie 

- atakował Polskę i rząd w listopadzie ubiegłego roku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Za te słowa Tusk powinien odpowiedzieć - bezczelny atak na polski rząd

Ale czego się spodziewać po człowieku, który nawet składając świąteczne życzenia nie jest w stanie powstrzymać się od aluzji uderzających w polski rząd.

CZYTAJ WIECEJ: A mógł złożyć życzenia - po prostu... On jednak nie wytrzymał. Chodzi o Tuska

Zdjęcie Tuska i premiera Mateusza Morawieckiego zamieścił na Twitterze poseł Dominik Tarczyński.

I chyba miał rację - co do memów...

 

Źródło: PAP, 300polityka.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl