Zgłosił się na policję, bo... chciał odpocząć. Miał dość kłótni z partnerką

/ www.flickr.com/fsecart/CC BY 2.0

Cezary I. zgłosił się dziś w nocy do komendy, przy ul. Wilczej w Warszawie twierdząc, że jest poszukiwany i nie wyjdzie z budynku dopóki nie zostanie zatrzymany. 34-latek powiedział, że ma dosyć kłótni ze swoją partnerką oraz ukrywania się przed policjantami. Oficer dyżurny sprawdził go w policyjnych systemach i okazało się, że został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego na Woli na karę 1 roku i 5 miesięcy pozbawienia wolności za kradzież samochodu. Mężczyzna odbywa teraz wyrok w zakładzie karnym.

O godzinie 2:30 nad ranem przed okienkiem oficera dyżurnego śródmiejskiej Policji stanął 34-latek, który powiedział, że jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Prosił policjantów, żeby go zatrzymali, ponieważ on ma już dosyć kłótni ze swoją kobietą oraz ukrywania się przed funkcjonariuszami. Twierdził, że jest tym zmęczony i chce odpocząć.

Mundurowi wylegitymowali niecodziennego interesanta i sprawdzili w policyjnej bazie danych, że w 2016 roku zapadł w jego sprawie wyrok Sądu Rejonowego na warszawskiej Woli skazujący go na karę 1 roku i 5 miesięcy bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Cezary I. miał nakaz zgłoszenia się w zakładzie karnym w grudniu ubiegłego roku. Postanowił jednak się ukrywać, aż do dnia kiedy sam oddał się w ręce sprawiedliwości.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnego dnia został przewieziony do więzienia, gdzie spędzi prawie półtora roku.

Źródło: policja.pl, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Koniec z bezprawnymi opłatami za parking? Prokuratura wzięła pod lupę strefy płatnego parkowania

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/fill

Prokuratorzy z jednostek w całym kraju przeanalizowali dotyczące stref płatnego parkowania zapisy w uchwałach gmin. Zakwestionowani 156 z nich, najwięcej w miejscowościach nadmorskich, gdzie notorycznie łamano przepisy ustawy o drogach publicznych.

Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand w 2016 roku zlecił wszystkim prokuraturom "podjęcie niezbędnych działań na płaszczyźnie prawa cywilnego i administracyjnego, które mają wyeliminować praktyki pobieraniu od kierowców opłat za parkowanie w sposób sprzeczny z przepisami ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych".

Chodziło głównie o sytuacje, w których samorządy wydzierżawiają parkingi prywatnym operatorom, a oni żądają opłat za postój nawet w miejscach i dniach, w których w myśl ustawy nie powinny być pobierane.

- Zgodnie z przepisami opłatę za parkowanie pobiera się za postój w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo. Nie mogą być one zatem pobierane np. w soboty i niedziele

– wyjaśnił prok. Arkadiusz Jaraszek z działu prasowego Prokuratury Krajowej.

W ostatnich dwóch latach prokuratorzy przeanalizowani 351 uchwał rad gmin, z czego 156 zakwestionowali. W 158 przypadkach wnieśli skargi do sądów administracyjnych albo wzywali rady gmin do zmiany sprzecznych z ustawą zapisów.

Najwięcej nieprawidłowości znaleźli w woj. pomorskim i, jak informuje PK, to stamtąd wyszła inicjatywa zwalczania bezprawnego pobierania opłat. Nadmorskie gminy chciały najprawdopodobniej zasilać budżet kosztem mieszkańców i turystów.

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdański trafiły skargi dotyczące pobierania opłat za parkowanie na Helu, w Jastarni, Kosakowie, Pucku i we Władysławowie. Prokuratura Rejonowa w Tczewie zaskarżyła uchwałę Rady Miasta Pelplina, a Prokuratura Rejonowa w Malborku wezwała Rady Gmin Stegna i Krynica Morska do zmiany zakwestionowanych zapisów uchwał. Podobnie sytuacja wyglądała w pomorskim Bytowie.

- Prokurator Regionalny w Gdańsku doprowadził także do zaskarżenia do wojewódzkich sądów administracyjnych zapisów kolejnych dziewięciu uchwał, które przewidywały odpłatność za parkowanie na drodze publicznej w soboty

 – informuje prok. Jaraszek i dodaje, że jeden z tych zapisów dotyczył Sopotu.

Sądy administracyjne w 90 proc. przypadków uwzględniły skargi prokuratury, co doprowadziło do uchylenia wadliwych zapisów w uchwałach rad gmin. "Przyczyniły się one też do poprawy jakości stanowionego prawa miejscowego" – informuje PK.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl