Papież zaapelował do wiernych

/ fot. P. Tracz/ KPRM

Ojciec Święty podczas uroczystości Środy Popielcowej na rzymskim Awentynie apelował do wiernych, by w Wielkim Poście zatrzymali się, aby porzucić rozdrażnienie, pośpiech, pokusę życia na pokaz, lekceważenia innych i obojętności.

Na wzgórzu w Wiecznym Mieście papież poprowadził procesję z bazyliki św. Anzelma do bazyliki św. Sabiny, gdzie odprawił mszę.

W homilii powiedział, że Wielki Post jest czasem sprzyjającym „skorygowaniu fałszywych akordów” życia chrześcijańskiego.

Kościół w swojej macierzyńskiej mądrości proponuje nam zwrócenie szczególnej uwagi na to wszystko, co może oziębić i skorodować nasze wierzące serce 
– dodał.

Franciszek mówił o różnorodnych pokusach, na jakie narażeni są chrześcijanie.

Ze smutkiem trzeba stwierdzić, że w obliczu codziennych trudności pojawiają się głosy, które, wykorzystując ból i niepewności, nie potrafią zasiać nic innego, jak nieufność, apatię i rezygnację 
– zauważył.

Papież podkreślał: są to trzy „demony, które wypalają i paraliżują duszę wierzącego ludu”. Trzeba „rozpalić wierzące serce” – dodał. Do każdego z wiernych skierował słowa: „zatrzymaj się, spójrz i powróć”.

Wyjaśnił następnie: „Zatrzymaj się na chwilę, porzuć rozdrażnienie i to bezsensowne bieganie wypełniające duszę goryczą uczucia, że nigdy nic nie osiągamy”.

Zatrzymaj się, porzuć ten przymus, by żyć w przyspieszonym rytmie, który rozprasza, dzieli i doprowadza w końcu do zniszczenia czasu rodzinnego, czasu przyjaźni, czasu spędzanego z dziećmi, czasu dziadków, czasu bezinteresowności 
– apelował.

Wezwał także: „Zatrzymaj się na chwilę przed koniecznością pokazania się, żeby wszyscy cię widzieli, i bycia widzianym przez wszystkich, bycia nieustannie „w witrynie”, co sprawia, że zapominamy o wartości intymności i skupienia”.

Papież przestrzegał przed postawą pełną dumy i lekceważenia, które – jak dodał – rodzą się „z zapomnienia o czułości, litości i szacunku” dla innych, zwłaszcza „słabych, poranionych, a także zanurzonych w grzechu i błędach”.

Zatrzymaj się na chwilę przed presją, by kontrolować wszystko, wszystko wiedzieć, zniszczyć wszystko, rodzącą się z zapomnienia o wdzięczności za dar życia i za wiele otrzymanego dobra 
– zachęcał.

Prosił wierzących, by nie ulegali „ogłuszającemu hałasowi, który osłabia i oszałamia” i sprawia, że zapomina się o „owocnej i twórczej mocy milczenia”.

Zatrzymaj się na chwilę przed postawą wzniecania uczuć jałowych, bezowocnych, wynikających z zamknięcia i rozczulania się nad sobą, prowadzącą do zapomnienia o wychodzeniu na spotkanie innych, aby dzielić ciężary i cierpienia 
– powiedział Franciszek.

Mówił także o rodzinach, które czasem z wielkim wysiłkiem, wśród braków i niedostatków robią wszystko, by „uczynić ze swego domu szkołę miłości”, oraz o ludziach próbujących naprawić swoje błędy i pomyłki.

W czasie mszy głowę papieżowi posypał popiołem 93-letni słowacki kardynał Jozef Tomko. Następnie Franciszek posypał popiołem głowy innych kardynałów, biskupów, zakonników i wiernych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Radnego Szczerbę zawiesili miesiąc temu. Nagle pobiegł do Dutkiewicza i zrobił z tego show

Wrocław / pixabay.com/przemokrzak/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

Wrocławski radny PiS Krzysztof Szczerba wystąpił dziś z partii i dołączył do Klubu Radnych Rafała Dutkiewicza. Zapowiedział też, że w wyborach na prezydenta Wrocławia poprze Jacka Sutryka – kandydata Koalicji Obywatelskiej. PiS odpowiada, że Szczerba już miesiąc temu został zawieszony w prawach członka tej partii.

O przejściu radnego PiS do Klubu Radnych Rafała Dutkiewicza poinformował na konferencji prasowej przewodniczący tego klubu Jarosław Krauze.

Teraz Klub Radnych Rafała Dutkiewicza liczy 14 osób i jest największym klubem w Radzie Miejskiej Wrocławia - powiedział Krauze.

Szczerba zaś powiedział, że dziś złożył rezygnację z członkostwa w PiS i funkcji zajmowanych w strukturach tej partii (był członkiem zarządu okręgowego PiS w okręgu wrocławskim).

Moje odejście z PiS jest przede wszystkim motywowane zagrożeniem, jakim może być dla Wrocławia ewentualna wygrana w wyborach prezydenckich Mirosławy Stachowiak-Różeckiej. Nie jest tajemnicą, że od dawna nie zgadzałem się z działaniami kandydatki PiS na prezydenta Wrocławia

- usiłował przekonać Szczerba.

Dodał, że jego zdaniem Stachowiak-Różecka "nie posiada kompetencji i cech charakteru, które predysponowałby ją do pełnienia najważniejszej funkcji politycznej i administracyjnej we Wrocławiu".

Sekretarz zarządu wrocławskiego PiS Marcin Krzyżanowski powiedział, że Szczerba oraz inny wrocławski działacz PiS Dominik Delczyk zostali decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zwieszeni w prawach członków partii już 27 lipca.

 

Szczerba poinformował również, że w wyborach na prezydenta Wrocławia poprzez Jacka Sutryka – kandydata Koalicji Obywatelskiej, który jest wspierany przez środowisko rządzącego Wrocławiem od 16 lat Rafał Dutkiewicza, SLD oraz UED. "To osoba kompetentna i spokojna. Jacek Sutryk jest w stanie stanie realizować program dla rozwoju Wrocławia. Wiele z elementów tego programu pokrywa się z moim osobistym programem" - powiedział Szczerba.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl