Co dalej z ustawą o Straży Marszałkowskiej?

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Senat skierował ustawę o Straży Marszałkowskiej ponownie do komisji w związku ze zgłoszeniem podczas debaty przez senatora Piotra Florka z PO wniosku o jej odrzucenie. Do ustawy zgłoszono także wnioski o charakterze legislacyjnym.

Do ustawy zostały także zgłoszone wnioski o charakterze legislacyjnym. W związku z tym została ona skierowana do komisji samorządu terytorialnego i administracji państwowej i komisji praw człowieka, praworządności i petycji. Wcześniej obie komisje wniosły o przyjęcie ustawy bez poprawek.

W trakcie debaty na ustawą senatorowie pytali m.in. o zakres uprawnień Straży Marszałkowskiej, o to, czy będzie mogła korzystać z osobowych źródeł informacji i czy będzie mogła zatrzymać parlamentarzystów. Senator Bogdan Borusewicz z PO pytał, czy Straż Marszałkowska będzie mogła zbierać informacje o posłach, senatorach i je przetwarzać?

Odpowiadając na pytania senatorów wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński podkreślił, że ustawa nie została przygotowana przez rząd, tylko przez sejmową komisję administracji i spraw wewnętrznych. Jak mówił, udział przedstawicieli MSWiA w pracach nad ustawą „był ograniczony”.

- Stanowiska rządu, w postaci sformalizowanego dokumentu przyjętego przez rząd, w tej sprawie nie ma. Uznaliśmy, że Sejm i Senat ma prawo sam ukształtować kwestie związane z bezpieczeństwem siedziby parlamentu [...] Trzeba uczynić wszystko, żeby w dobie różnych zagrożeń, z którymi mamy do czynienia obecnie, zapewnić bezpieczeństwo Sejmowi i Senatowi, osobom tu przebywającym; posłom, senatorom, pracownikom i wszystkim osobom przebywających w parlamencie - dodał. Zieliński wskazał, rola MSWiA była "doradcza".

Wiceszef resortu sprawy wewnętrznych podkreślił, że Straż Marszałkowska nie jest służbą specjalną.

- Straż Marszałkowska wykonuje zadania na terenie Sejmu i Senatu niezastrzeżone dla Służby Ochrony Państwa. Straż Marszałkowska ma zapewnić bezpieczeństwo budynkom parlamentu i osobom przebywającym na terenie Sejmu i Senatu, ale to nie jest służba ochrony osobowej - dodał.

Zieliński zapewnił, że SM nie otrzymuje uprawnień operacyjno-rozpoznawczych ani możliwości korzystania z osobowych źródeł informacji.

- Straż Marszałkowska nie otrzymuje prawa do zatrzymywania kogokolwiek. Straż może dokonać ujęcia, a zatrzymanie jest pojęciem procesowym. Po ujęciu przekazuje osobę policji w związku z tym żadnych izb zatrzymań nikt nie będzie budował, o co też pytali senatorowie - powiedział Zieliński. Dodał, że Straż Marszałkowska nie może ująć posła i senatora, bo obowiązuje ich immunitet.

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

„Będą skutki przeglądu wiceministrów"

/ twitter.com/Kancelaria Premiera

Premier Mateusz Morawiecki zlecił przegląd wiceministrów. Na pewno będą skutki tego przeglądu - powiedział w środę szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak dodał, premier chce budować administrację "nie zanadto rozbudowaną, tylko skuteczną".

Jacek Sasin podkreślił w radiu Zet, że obecny rząd przeprowadza reformy w większości obszarów państwa.

- Na moją ocenę nie ma takich wiceministrów, którzy tylko są, aby być, tak nie jest - dodał.

Zaznaczył przy tym, że premier zlecił "przegląd wiceministrów".

- Czasami można te zadania dzisiaj realizowane przez więcej osób, skupiać w rękach mniejszych zespołów i mniejszej liczby również wiceministrów - powiedział Sasin.

Minister zapewnił, że premier dostrzega problem związany z liczbą wiceministrów w polskim rządzie.

- Dostrzega również ten problem, bo jest celem pana premiera, żeby budować administrację nie zanadto rozbudowaną, tylko skuteczną, gdzie trzeba optymalizować pewne procesy, które w tej administracji się dzieją - przekonywał Sasin.

- (Premier) zlecił również przegląd wiceministrów i będą pewnie też skutki tego przeglądu, na pewno będą - podkreślił Sasin.

W ubiegłym tygodniu rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska poinformowała, że obecnie trwa przegląd ministerstw.

- Jeżeli Mateusz Morawiecki stwierdzi, że należy dokonać pewnych cięć, to pewnie podejmie takie decyzje - mówiła.

W styczniu po rekonstrukcji rządu wicepremier Jarosław Gowin mówił, że jest pytanie, "czy potrzebujemy aż takiej liczby wiceministrów". Jak podkreślał, obóz rządowy nie chce należeć do rekordzistów w Europie w tej kwestii. To ulegnie korekcie - zapowiedział.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl