Na zimę nie wszystkie zimorodki opuszczają Drawieński Park Narodowy

/ LubosHouska

Prowadzony w Drawieńskim Parku Narodowym monitoring populacji zimorodka wskazuje, że cześć tych ptaków spędza tam zimę. W lutym ornitolodzy na 18-kilometrowym odcinku Drawy zaobserwowali cztery osobniki, co jest bardzo dobrym wynikiem – poinformował Drawieński Park Narodowy (DPN).

Zimowy monitoring zimorodków jest prowadzony w DPN od dwóch lat. Koordynatorem badań jest ornitolog Roman Kucharski.

Liczenie zawsze jest prowadzone w okresie najmniej korzystnym dla ptaków, kiedy temperatura spada znacząco poniżej 0 st. Celsjusza, a utrzymujące się dłużej zlodzenie akwenów uniemożliwia im zdobywanie pokarmu. Wówczas ptaki mogą ginąć z głodu lub z wychłodzenia.

„Dlatego stwierdzenie czterech osobników jest dla nas bardzo zadowalające. Prawdopodobnie widziane przez nas zimorodki były dorosłymi ptakami, które zaryzykowały pozostanie na zimę nad Drawą. Tym sposobem, mają szansę pierwsze zająć terytoria lęgowe i wyprowadzić lęgi"

- powiedziała Joanna Sanocka-Bielatko z DPN.

Teraz przyrodnicy czekają na wiosnę i powrót innych zimorodków. "Wraz z początkiem maja zaczniemy zbierać dane dotyczące tegorocznej populacji lęgowej zimorodka w naszym Parku” – dodała Sanocka-Bielatko.

Lęgi zimorodków najczęściej rozpoczynają się na przełomie marca i kwietnia. „W tym newralgicznym dla nich okresie staramy się zagwarantować im jak największy spokój i dlatego na kontrole stanowisk wyruszamy dopiero w późniejszym okresie” – powiedział Roman Kucharski.

Ostatnie zimy są znacznie cieplejsze niż jeszcze kilkanaście lat temu, a Drawa i jej dopływy nie są skute lodem. To zapewne może skłaniać zimorodki do rezygnacji z dalekich podróży.

Drawa jest jedną z rzek o największych zagęszczeniach populacji lęgowej zimorodka. Badania tych ptaków są tam prowadzone od 2011 r. i wchodzą w zakres monitoringu populacji zimorodka na terenie Pomorza prowadzonego przez Romana Kucharskiego od 1993 r. W latach 2011-2017 w samym DPN zaobrączkowano ponad 700 młodych zimorodków.

Liczebność krajowej populacji szacuje się na 2500-6000 par lęgowych. Gatunek ten cechuje wysoka śmiertelność młodych ptaków. Z obserwacji ornitologów wynika, że zaledwie 20 proc. młodych zimorodków jest w stanie przetrwać pierwszy rok życia. Ptaki te żyją zaledwie do 4-5 lat, ale nawet osobniki starsze niż 3 lata spotyka się stosunkowo rzadko.

Polskie zimorodki z reguły spędzają zimę w nieco cieplejszych niż Polska rejonach Europy. Ich obecność notowano na zimowiskach w Anglii, Hiszpanii, Francji, Szwajcarii, na Węgrzech, we Włoszech, w Chorwacji, Holandii, Czechach i Niemczech.

Zimorodek (Alcedo atthis) wielkością zbliżony jest do szpaka. Należy do najpiękniejszych ptaków występujących w Polsce. Soczyste barwy piór zimorodka sprawiają, że wyróżnia się tle innych skrzydlatych gatunków i przypomina raczej egzotyczne ptaki niż te zazwyczaj występujące w naszej strefie klimatycznej. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Trener Nawałka zabrał głos po przegranym meczu. "Trzeba umieć z tym żyć"

Adam Nawałka / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Polska przegrała w kiepskim stylu z Kolumbią 0:3 w swoim drugim meczu mistrzostw świata i straciła szanse na awans do 1/8 finału. - Moi piłkarze dali z siebie wszystko. Przegraliśmy z bardzo silną drużyną - komplementował rywali na konferencji prasowej trener Adam Nawałka.

- Początek był wyrównany, chwilami inicjatywa należała do nas. Nasza strategią był atak od początku, zdobycie gola i uważna gra w obronie. Kolumbia okazała się jednak bardzo dobrze dysponowana i należą jej się gratulacje. Taki jest sport i trzeba to zaakceptować

 - dodał selekcjoner.

Jak dodał, zawodnicy włożyli wiele trudu w to spotkanie, walczyli do samego końca.

Kolumbia na prowadzenie wyszła w 40. minucie. Po rzucie rożnym James Rodriguez dośrodkował, a w polu karnym polskiego bramkarza uprzedził Yerry Mina.

- Mecz tak się ułożył, że przy wyrównanej grze straciliśmy bramkę po stałym fragmencie. Potem nie mieliśmy nic do stracenia, staraliśmy się zaatakować, zmienialiśmy skład na jeszcze bardziej ofensywny. To niestety skutkowało tym, że rywale mieli więcej miejsca na rozgrywanie akcji i w pełni to wykorzystali. Nadzialiśmy się na kontry i przegraliśmy 0:3

 - powiedział szkoleniowiec.

- Bardzo żałujemy, wszyscy jesteśmy źli, natomiast trzeba umieć z tym żyć, jutro jest następny dzień

 - dodał.

Nawałka w stosunku do pierwszego meczu, przegranego z Senegalem 1:2, dokonał w składzie czterech zmian. Szansę dostali Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Jacek Góralski i Dawid Kownacki. Zabrakło w "11" m.in. Kamila Grosickiego i Jakuba Błaszczykowskiego, który w spotkaniu z "Lwami Terangi" został zmieniony już w przerwie.

- Kuba był do mojej dyspozycji, ale z powodu taktyki, jaką obrałem, zdecydowałem, że mecz zacznie na ławce. Planowałem wprowadzić go później, ale kontuzja Michała Pazdana spowodowała, że musiałem na boisko wpuścić Kamila Glika

 - tłumaczył Nawałka.

Według niego, wykorzystany został maksymalnie cały potencjał, jaki był w ofensywie.

- Zarówno graliśmy w ustawieniu 1-3-4-3, później przeszliśmy na czwórkę obrońców, wprowadziliśmy drugiego napastnika, natomiast okazało się, że dziś to było za mało

 - wskazał.

- Wszystkich boli to, co się stało, mnie chyba boli najbardziej, bo biorę za to odpowiedzialność. Taki jest sport, taka jest piłka i taki wynik jest wkalkulowany w to, co robimy

- podsumował.

To trzeci mundial w tym stuleciu, który kończy się dla Polaków praktycznie w ten sam sposób - po dwóch porażkach wiadomo, że trzeci mecz będzie stanowił pożegnanie, bo szans na awans do 1/8 finału już nie ma. W czwartek biało-czerwoni zmierzą się z Japonią.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl