Rozpoczęło się liczenie łosi w Biebrzańskim Parku Narodowym

/ swampcat1943

Czy łosi nad Biebrzą przybywa, czy też nie - próbą odpowiedzi na to pytanie mają być wyniki rozpoczętego w czwartek w Biebrzańskim Parku Narodowym dwudniowego liczenia łosi. Dolina Biebrzy jest ostoją tych zwierząt.

Łosie nie są formalnie pod ochroną, ale od kilkunastu lat obowiązuje moratorium na ich odstrzał, nie wolno na nie polować.

W czwartek pracownicy Biebrzańskiego Parku Narodowego liczyli łosie w tzw. środkowym basenie Biebrzy w okolicach Grząd i Tajna, w piątek - w ramach większej akcji - zaplanowano liczenie w dolnym basenie w okolicach Sośni i wzdłuż tzw. carskiej szosy - poinformował dr Krzysztof Frąckiel z Biebrzańskiego Parku. W piątek w liczeniu wzięło udział kilkudziesięciu wolontariuszy.

"Biebrza jest takim miejscem dla łosia - w cudzysłowie oczywiście - trochę świętym, bo to jest taki matecznik łosia. Tutaj przecież większość wschodniej populacji łosia się odbudowała" -

przypomniał Frąckiel.

Liczenie odbywa się metodą pędzeń próbnych. Łącznie przebadanych będzie siedem powierzchni - każda ma 100 ha. Frąckiel przyznał, że metoda pędzeń próbnych "jest mało wiarygodna" i uzyskiwane dane nie są miarodajne.

"Jak się uśredni te zagęszczenia, no to wychodzą czasami wyniki nie do końca miarodajne" - mówił Frąckiel. Tłumaczył, że akcja liczenia łosi jest od lat tradycją w parku biebrzańskim, popularyzuje łosia i park. "Te wyniki, które uzyskujemy, traktujemy jako element innych metod" - dodał.

"Ze wszystkich źródeł wychodzi nam, że w parku jest koło 650 łosi. Ta liczba się mniej więcej już od wielu lat utrzymuje na zbliżonym poziomie. Między 600 a 650 łosi"

- powiedział Frąckiel. Ocenił, że taka liczba łosi w parku to "optimum".

Badacz łosi, prof. Mirosław Ratkiewicz z Instytutu Biologii Uniwersytetu w Białymstoku mówił, że ma podobne dane z badań. "Rzeczywiście potwierdzam, że liczba łosi jest stabilna w parku. To wynika z naszych obliczeń wcześniejszych ze strategii (strategii gospodarowania populacją łosia, którą przygotował kilka lat temu na zlecenie Ministerstwa Środowiska), z obecnych" - powiedział Ratkiewicz.

"Według naszych wyliczeń zagęszczenia łosi od 2012 r. nad Biebrzą się nie zmieniają - około 9-10 osobników na tysiąc hektarów"

- powiedział Ratkiewicz.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Szkoleniowy „Parasol” z terytorialsami

/ mat arch.

3. Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej oraz przedstawiciele sztabów kryzysowych samorządów terytorialnych spotkali się, aby odbyć pierwsze pilotażowe szkolenie w ramach programu „Parasol”.

Dwudniowe szkolenie (20-21 czerwca) w ramach programu „Parasol” odbyło się w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim oraz na obiektach koszarowych 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej im. płk. Łukasza Cieplińskiego. W warsztatach licznie udział wzięli przedstawiciele zajmujący się na co dzień sprawami zarządzania kryzysowego w urzędach gmin, starostwie rzeszowskim, urzędzie miasta Rzeszowa oraz w urzędzie wojewódzkim na czele z Dyrektorem Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Ponadto swoją obecnością zaszczycili przedstawiciele podkarpackiej policji, żandarmerii wojskowej, żołnierze i pracownicy resortu obrony narodowej Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) oraz 3. Podkarpackiej Brygady.

Uczestnicy podczas szkolenia zostali zapoznani z możliwościami WOT w zakresie wsparcia, jakiego gotowi są udzielić żołnierze służący w szeregach 3.PBOT podczas sytuacji kryzysowych, które mogą wystąpić na terenie Podkarpacia. Podczas Warsztatów poruszono między innymi kwestie wypracowania propozycji rozwiązań zapewniających sprawną koordynację udziału żołnierzy WOT w działaniach na czas klęski żywiołowej w gminach, czy powiatach na terenie całego województwa.

W ramach szkolenia przedstawiona została również dotychczasowa, dobra współpraca podkarpackiej Brygady OT z organami administracji publicznej oraz służbami działającymi na terenie województwa podkarpackiego. Podczas szkolenia zapoznano także przedstawicieli sztabów kryzysowych ze sprzętem jakim dysponuje brygada, by sprawnie i szybko nieść pomoc mieszkańcom w czasie kryzysu lub klęski żywiołowej.

W główną misję „Terytorialsów” działających w stałych rejonach odpowiedzialności formującej się 3. Brygady Obrony Terytorialnej na Podkarpaciu wpisane jest niesienie pomocy i wspieranie społeczności lokalnej. Zatem wykonywanie wyznaczonych zadań w sytuacjach kryzysowych lub klęsk żywiołowych jest naszym nadrzędnym celem. Projekt „Parasol” ma za zadanie skrócić czas użycia żołnierzy WOT oraz usprawnić niesienie pomocy dla lokalnej społeczności, samorządów oraz służb ratowniczych, które potrzebują wsparcia w swoich działaniach podczas kryzysu.

Źródło: 3. BOT / MON

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl