Antypolski film wciąż można zobaczyć w internecie. Blokujmy udostępniane na innych kontach kłamliwe nagranie!

/ kaboompics

W internecie ukazał się kłamliwy i oszczerczy filmik wyprodukowany przez bostońską Ruderman Family Foundation, znaną ze wspierania amerykańskich Demokratów i ataków na Donalda Trumpa. Na nagraniu wzywa się rząd USA do zerwania stosunków z Polską i szkaluje się polski naród, m.in. przez powtarzanie, że Holokaust był "polski". Wciąż apelujemy więc do naszych czytelników, by blokowali w mediach społecznościowych ten obrzydliwy film. Choć został wczoraj usunięty z profili fundacji Rodziny Ruderman, to wciąż jest dostępny w sieci na innych profilach, do których podajemy linki poniżej.

W filmie powtarza się określenie "polski Holocaust". Mówi się też, że w Polsce zamordowano 3,5 mln Żydów, nie dodając oczywiście, kto tego dokonał. Autorzy wzywają też do zawieszenia przez USA stosunków dyplomatycznych z Polską. 

Za nagraniem stoi Ruderman Family Foundation, prywatna żydowska organizacja filantropijna założona w Bostonie. Fundacja aktywnie wspiera Demokratów, atakując przy tym Donalda Trumpa.

Tej prowokacji - wymierzonej zarówno w stosunki polsko-amerykańskie, jak i dialog polsko-izraelski - nie można tak zostawić. Apelujemy więc do naszych Czytelników, by blokowali w mediach społecznościowych ten film.

Choć nagranie zostało wczoraj usunięte z oficjalnych profili Ruderman Family Foundation, to jednak wciąż jest dostępne na innych kontach w serwisie YouTube. Zablokujmy również i te nagrania, do których linki podajemy poniżej.

Oto krótka instrukcja (UWAGA! trzeba mieć konto w domenie Gmail lub na YouTube i być zalogowanym):

1. Należy wejść na adres filmu:

https://www.youtube.com/watch?v=zN8nOiKji2E

https://www.youtube.com/watch?v=s0RydhVRRqw

2. Kliknąć w trzy kropeczki znajdujące się po prawej stronie pod filmem:

3. Wybrać "Zgłoś".

4. Zaznaczyć "Treści obraźliwe lub szerzące nienawiść", kliknąć "Wybierz jedną z opcji", a następnie w napis "Propagowanie przemocy lub nienawiści"

5. Kliknąć "Dalej".

6. W rubryce "Wybrana sygnatura czasowa" wpisać 0:30, a w rubryce "Podaj dodatkowe informacje" można wkleić następujące zdanie: The film contains a false and slanderous term "Polish Holocaust", and thus promotes hate against the Polish nation.

-----------------------------------------------------------------------------------

Pokażmy tym, którzy chcą szkalować polski naród, a jednocześnie zepsuć stosunki z naszymi sojusznikami, że nie ma na to naszej zgody.

O blokowanie oszczerczego filmu zaapelował Michał Rachoń.

#CrookedHillary and #DNC linked foundation trying to undermine Polish-US partnership announced by @realDonaldTrump in his #WarsawSpeech. Dirty #FakeNews campaign aimed to harm US safety in Eastern Europe. Report this #RussianCollusion activity to YT https://t.co/h5XgaM5OTQ RT Pls

— michal.rachon (@michalrachon) 21 lutego 2018

 

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Świętokrzyskie: wciąż są domy bez prądu

/ Couleur

Ponad 5 tys. odbiorców w województwie świętokrzyskim pozostaje w poniedziałek po południu bez dostaw prądu. Służbom energetycznym od rana udało się usunąć większość wywołanych silnym wiatrem awarii linii.

O godz. 7 w województwie świętokrzyskim prąd nie docierał do około 30 tys. odbiorców. To skutki wichury, która w nocy z niedzieli na poniedziałek przeszła nad regionem.

Według stanu na godz. 14 na obszarze zarządzanym przez PGE Dystrybucja w Skarżysku-Kamiennej (większość woj. świętokrzyskiego) bez prądu pozostawało ponad 4,4 tys. gospodarstw – wynika z informacji przekazanych przez przedstawicielkę spółki Annę Szcześniak. Najwięcej awarii zanotowano w powiatach kieleckim i buskim.

Rzecznik prasowy PGE Dystrybucja w Rzeszowie Łukasz Boczar poinformował, że w powiatach opatowskim, sandomierskim i staszowskim prąd nie dociera jeszcze do 730 odbiorców.

Silny wiatr, któremu początkowo towarzyszyły intensywne opady deszczu, pojawił się w regionie około godz. 3. Do południa świętokrzyscy strażacy interweniowali około 240 razy.

Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach Paweł Ksel powiedział, że dziewięć przypadków dotyczyło uszkodzeń budynków mieszkalnych, siedem – dachów na tych budynkach. "Były to niewielkie uszkodzenia, nie zachodziła konieczność wyłączenia budynków z eksploatacji" – dodał.

Siedmiokrotnie strażacy byli wzywani do uszkodzeń dachów na budynkach gospodarczych. Większość przypadków interwencji dotyczyła wiatrołomów – usuwania połamanych konarów drzew i samych drzew, m.in. z dróg.

W wyniku zdarzeń nikt nie ucierpiał. W akcjach brało udział ponad 1,2 tys. strażaków. Najwięcej interwencji było w powiatach kieleckim i buskim, najmniej – w skarżyskim. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl