Kto w Brukseli głosował przeciw Polsce? R. Czarnecki ujawnił też, co się działo za kulisami

/ pixabay.com

Oficjalnie - Parlament Europejski poparł dzisiaj w rezolucji działania Komisji Europejskiej wobec Polski. Nieoficjalnie - większość polityków zbagatelizowała kolejną hucpę niewielkiej grupy europosłów. W rozmowie z portalem niezalezna.pl eurodeputowany Ryszard Czarnecki zdradził kulisy głosowania. - Trudno się dziwić posłom, którzy woleli drinka od kolejnej porcji bełkotu i kłamstw na temat praworządności w naszym kraju - powiedział eurodeputowany.

Na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego eurodeputowani przegłosowali projekt rezolucji, który „z zadowoleniem” przyjmuje decyzję Komisji Europejskiej z 20 grudnia o aktywowaniu art. 7 ust. 1 traktatu w odniesieniu do sytuacji w Polsce i popiera wezwanie Komisji skierowane do polskich władz w celu rozwiązania problemów.

CZYTAJ WIĘCEJ: W PE przeforsowali poparcie kolejnego ataku na Polskę. Eurokraci „zadowoleni” działaniami KE przeciwko Polsce

- To już doprawdy przypomina jakąś kiepską operę mydlaną. Debata nr 9. na temat Polski, kompletnie pusta sala, posłowie wolą napić się drinka w przylegającym do europarlamentu barze o wdzięcznej nazwie "Myszka Mickey"

- zdradził w rozmowie z niezalezna.pl Ryszard Czarnecki.

- "Myszka Mickey" i tamtejsze drinki są ważniejsze, niż stan praworządności w Polsce i trudno się dziwić posłom, którzy woleli drinka od kolejnej porcji bełkotu i kłamstw na temat praworządności w naszym kraju. Sama rezolucja w sensie formalno-prawnym nic nie zmienia. PE sam z siebie uczynił membranę KE, która w tej kwestii podjęła decyzję już w grudniu. W praktyce to, co się dziś stało jest tego powtórzeniem i nie wzbudziło to żadnego zainteresowania. Przy pierwszych debatach dzwonili do nas dziennikarze zagraniczni, teraz już wszyscy wiedzą, że ten temat nikogo nie interesuje - powiedział nam Czarnecki.

Eurodeputowany z ramienia PiS zdradził, że nawet parlamentarzyści z nieprzychylnej Polsce grupy zadeklarowali głosowanie przeciwko rezolucji.

- Podeszła do mnie europosłanka z grupy, która nas atakuje, z grupy Liberałów i powiedziała, że oni wszyscy będą głosować przeciwko tej rezolucji - zaznaczył Czarnecki.

Polityk odniósł się również do działań totalnej opozycji, która do ostatniej chwili podejmowała wszelkie działania, by namówić eurodeputowanych do głosowania za rezolucją uderzającą w nasz kraj.

- W ten sposób politycy Platformy, którzy twierdzą, że PO nie powinna brać udziału w głosowaniu, zamiast Polski bronić, są dla niej Poncjuszem Piłatem. To wezwanie polityków Platformy, oraz posłów Nowoczesnej o to by "dowalić" własnej ojczyźnie, jest napisaniem przez nich wspólnie kolejnego rozdziału do znanej książki Aleksandra Bocheńskiego "Dzieje głupoty w Polsce" - stwierdził polityk.

Ryszard Czarnecki powiedział nam też, że wspierał kampanię prof. Zdzisława Krasnodębskiego, który został wybrany na jego następcę na stanowisku wiceprzewodniczącego PE.

- Wspierałem kampanię prof. Krasnodębskiego, będę go wspierał już jako wiceprzewodniczącego. Mam nadzieję, że otrzyma ważną tekę w ramach pracy PE, dlatego będę go wspierał. Cieszę się, że to właśnie on jest moim następcą, choć wiemy o akcji "hakowej" totalnej opozycji. W PE puszczano w sposób pantoflowy wśród europosłów z innych krajów jego twitty. To wszystko było kolportowane, by zmniejszyć jego szanse w głosowaniu - zauważył europoseł.

 CZYTAJ WIĘCEJ: Prof. Krasnodębski obejmuje stanowisko wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Poseł PiS idzie na wojnę z "Wyborczą" i "Zetką". Kieruje pozew do sądu za paszkwil

/ Piotr Galant / Gazeta Polska

Pozew przeciwko spółce Agora - wydawcy "Gazety Wyborczej" i Radiu Zet skierował do sądu poseł PiS Andrzej Kosztowniak. Ma to związek z sierpniową publikacją dotyczącą rzekomej afery korupcyjnej w Radomiu w okresie, kiedy parlamentarzysta był prezydentem tego miasta. - Wchodzę na ścieżkę postępowania sądowego z wydawcami tego paszkwilu, który się ukazał 30 sierpnia - powiedział.

"Wchodzę na ścieżkę postępowania sądowego z wydawcami tego paszkwilu, który się ukazał 30 sierpnia" - powiedział dziennikarzom Kosztowniak. Dodał, że pozew został skierowany przeciwko Agorze, autorowi publikacji w „GW” oraz przeciwko Radiu Zet.

Za pośrednictwem mediów polityk prosił mieszkańców Radomia o wsparcie.

Ta sprawa - niestety dla mnie - będzie trwała latami. Mam nadzieję, że skończy się obroną prawdy i "GW" oraz Radio Zet przyznają mi rację, mówiąc o tym , że podały całkowicie kłamliwe informacje dotyczące mojej osoby, tego co posiadam, tego co od kogo dostawałem albo czego nie dostawałem

- stwierdził Kosztowniak.

Według niego wszystkie informacje podane w artykule "GW" były nieprawdziwe.

Te wszystkie rzeczy (…) dotyczące rzekomego domu, który miałem otrzymać; mieszkania, z którego mogłem korzystać do celów biznesowych i spotkań z kobietami, czy też zakupów jakichkolwiek nieruchomości na wspomniane tam osoby (…) są nieprawdą

- zapewniał poseł PiS.

Kosztowniak zaznaczył, że w poniedziałek "GW" opublikowała na jego żądanie sprostowanie. "Mam nadzieję, że doprowadzi to w końcu do tego, że dziennikarze zarówno Radia Zet, jak i GW dokonają rzetelnej weryfikacji materiału na podstawie, którego tworzyli te rzeczy" - stwierdził polityk. Według niego wszystkie te informacje można było łatwo zweryfikować. Dlatego - w ocenie Kosztowniaka - artykuł w "GW" powstał na potrzeby kampanii wyborczej.

Redakcja portalu wyborcza.pl zapowiedziała na środę odpowiedź autora artykułu na sprostowanie Kosztowniaka. Poseł zapowiedział, że z "GW" "będzie rozmawiał tylko w sądzie".

Mam też świadomość tego, że jest szykowany dalszy element uderzenia, nie tyko ze strony GW. Również przeprowadzany był ze mną - w moim przekonaniu - bardzo tendencyjny wywiad przez jednego z dziennikarzy TVN24. Myślę, że będą to kolejne historie z Radomia

- stwierdził Kosztowniak. Dodał, że celem takich materiałów jest uderzenie w PiS przed wyborami samorządowymi i przeniesienie konfliktu radomskiego na grunt ogólnopolski.

Kosztowniak oświadczył, że w pozwie domaga się przede wszystkim przeprosin.

Jak będą wyglądały dalsze ewentualne pozwy to jest element jeszcze pewnej strategii, która przyjąłem z reprezentującą mnie kancelarią prawną. Nie chciałbym w tym momencie o tym mówić

- zaznaczył.


"GW" w artykule autorstwa dziennikarzy gazety oraz Radia Zet podała, że w 2016 roku CBA miało materiał do postawienia zarzutów korupcyjnych dwóm posłom PiS z Radomia. Według "GW" po zmianie władzy sprawę wobec nich wyciszono, a funkcjonariusz, który ją prowadził, odszedł ze służby.

GW" napisała, że układ korupcyjny w Radomiu miał działać od 2007 roku. Według gazety, mieli w nim brać udział przedstawiciele władz miasta i firm. Jak podaje gazeta, w zamian za ustawianie przetargów korzyści majątkowe mieli przyjmować m.in. były prezydent miasta, obecnie poseł PiS Andrzej Kosztowniak, jego doradca i b. poseł Krzysztof Sońta oraz wiceprezydent miasta Igor M. Jak pisze "GW", z całej sprawy przed Jarosławem Kaczyńskim mieli się tłumaczyć Kosztowniak i obecny szef gabinetu premiera Marek Suski, określany przez "GW" jako "radomski baron". Według Suskiego zarzuty "GW" są "na pierwszy rzut oka całkowitym stekiem bzdur". Jak dodał, informacje "Wyborczej" są ciekawe, ponieważ ukazują zarazem skalę inwigilacji opozycji przez rządzącą od 2007 do 2015 r. Platformę Obywatelską.

"Gazeta" napisała, że Kosztowniak jako prezydent Radomia przyjmował korzyści majątkowe od jednego ze znanych radomskich przedsiębiorców w związku z przetargami na różne inwestycje. Miał też m.in. dostać dom, którego budowę sfinansowała firma Romana S. oraz mieszkanie "do dyspozycji".

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl