PIP sprawdzi jutro handlowców

/ / Alexas_Fotos; pixabay.com / Creative Commons CC0

Już jutro inspektorzy pracy we wszystkich powiatach będą sprawdzali, czy firmy przestrzegają nowych przepisów dotyczących ograniczenia handlu w niedziele. Na osoby, które się do nich nie dostosują, kontrolerzy Państwowej Inspekcji Pracy mogą nałożyć karę w wysokości od 1 tys. do 2 tys. zł.

Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy zapowiedzieli, że mimo iż będzie to pierwsza niedziela z zakazem handlu, to nie wykluczone, że nakładane będą pierwsze kary finansowe. - Jeżeli inspektor stwierdzi, że zakaz handlu naruszony jest w sposób rażący, to taki mandat karny będzie mógł wystawić - tłumaczy Tomasz Zalewski z biura prasowego PIP, zaznaczając, że "wszystko zależy jednak od skali".

W skrajnych przypadkach, jeżeli w ocenie inspektora pracy skala naruszenia zakazu handlu jest duża, poważna może skierować do sądu wniosek o nałożenie kary do 100 tys. zł 

- dodał Zalewski.

Kontrolerzy będą też przyjmowali i sprawdzali zgłoszenia telefoniczne ws. sklepów otwartych w niedziele od obywateli czy samych pracowników. W każdym okręgowym Inspektoracie Pracy będzie czynny numer telefonu, na który będą przyjmowane takie zgłoszenia, a dyżurny, zmotoryzowany inspektor pracy sprawdzi je. 

Na podstawie doświadczeń z poprzednich lat i podobnych wydarzeń (zakaz handlu w święta) Zalewski ocenił, że "zgłoszeń może być dużo".

Liczba inspektorów jest ograniczona i dlatego może nie uda im się dotrzeć na czas do wszystkich zgłaszanych placówek 

- powiedział.

Zapewnił jednak, że skontrolowanie, czy dany sklep był otwarty w niedziele może odbyć się także w inny dzień.

Inspektor pracy nie musi złapać na gorącym uczynku przedsiębiorcę. Stwierdzenie, że placówka pracowała w niedzielę i łamała zakaz może być zweryfikowane, choćby na podstawie ewidencji czasu pracy czy raportów z kas fiskalnych 

- tłumaczył.

Inspektorzy - jak mówił Zalewski - będą przede wszystkim sprawdzali, czy dana placówka ma prawo być otwarta w niedziele. 

Przedstawiciel PIP zaznaczył, że na podsumowanie wyników, a także wnioski z kontroli - ze względu na sposób ich prowadzenia - trzeba będzie poczekać do trzech miesięcy.

Sama kontrola nie wygląda tak, że inspektor wchodzi do placówki, stwierdza naruszenie zakazu, wypisuje mandat i wychodzi. Kontrola często wymaga dodatkowych ustaleń, weryfikacji dokumentów. Większość kontroli zostanie wszczęta, ale do ich zamknięcia upłynie trochę czasu 

- podsumował.

Jednak pamiętajmy, że ustawa przewiduje katalog 32 wyłączeń, np. to, że sklep może być czynny w niedziele, jeśli za ladą stoi jego właściciel. Ponadto zakaz nie będzie obowiązywał m.in.: w piekarniach, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w handlu kwiatami, wiązankami, wieńcami i zniczami przy cmentarzach, w zakładach pogrzebowych, w sklepach z pamiątkami, w sklepach z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, placówkach pocztowych.

Źródło: niezależna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Szkoleniowy „Parasol” z terytorialsami

/ mat arch.

3. Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej oraz przedstawiciele sztabów kryzysowych samorządów terytorialnych spotkali się, aby odbyć pierwsze pilotażowe szkolenie w ramach programu „Parasol”.

Dwudniowe szkolenie (20-21 czerwca) w ramach programu „Parasol” odbyło się w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim oraz na obiektach koszarowych 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej im. płk. Łukasza Cieplińskiego. W warsztatach licznie udział wzięli przedstawiciele zajmujący się na co dzień sprawami zarządzania kryzysowego w urzędach gmin, starostwie rzeszowskim, urzędzie miasta Rzeszowa oraz w urzędzie wojewódzkim na czele z Dyrektorem Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Ponadto swoją obecnością zaszczycili przedstawiciele podkarpackiej policji, żandarmerii wojskowej, żołnierze i pracownicy resortu obrony narodowej Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) oraz 3. Podkarpackiej Brygady.

Uczestnicy podczas szkolenia zostali zapoznani z możliwościami WOT w zakresie wsparcia, jakiego gotowi są udzielić żołnierze służący w szeregach 3.PBOT podczas sytuacji kryzysowych, które mogą wystąpić na terenie Podkarpacia. Podczas Warsztatów poruszono między innymi kwestie wypracowania propozycji rozwiązań zapewniających sprawną koordynację udziału żołnierzy WOT w działaniach na czas klęski żywiołowej w gminach, czy powiatach na terenie całego województwa.

W ramach szkolenia przedstawiona została również dotychczasowa, dobra współpraca podkarpackiej Brygady OT z organami administracji publicznej oraz służbami działającymi na terenie województwa podkarpackiego. Podczas szkolenia zapoznano także przedstawicieli sztabów kryzysowych ze sprzętem jakim dysponuje brygada, by sprawnie i szybko nieść pomoc mieszkańcom w czasie kryzysu lub klęski żywiołowej.

W główną misję „Terytorialsów” działających w stałych rejonach odpowiedzialności formującej się 3. Brygady Obrony Terytorialnej na Podkarpaciu wpisane jest niesienie pomocy i wspieranie społeczności lokalnej. Zatem wykonywanie wyznaczonych zadań w sytuacjach kryzysowych lub klęsk żywiołowych jest naszym nadrzędnym celem. Projekt „Parasol” ma za zadanie skrócić czas użycia żołnierzy WOT oraz usprawnić niesienie pomocy dla lokalnej społeczności, samorządów oraz służb ratowniczych, które potrzebują wsparcia w swoich działaniach podczas kryzysu.

Źródło: 3. BOT / MON

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl