Dorobek lokaja

Pojawiają się niekiedy i po prawej stronie głosy, że w sporach z Komisją Europejską najważniejsze jest ułożenie sobie przez Polskę relacji z Berlinem. Że trzeba przekonywać Angelę Merkel, bo reszta państw członkowskich zachowa się tak, jak chce Berlin. Na dowód przytacza się głosowanie nad wyborem Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej – wbrew sprzeciwowi polskiego rządu nominat Berlina otrzymał milczące poparcie wszystkich pozostałych. Ten sposób myślenia to spuścizna mentalności lokaja, która cechuje PO.

Rząd Beaty Szydło, a teraz gabinet Mateusza Morawieckiego buduje dla Polski poparcie w Unii w obronie Polski. Od początku mamy wsparcie Węgier. Teraz, po wizycie premiera Morawieckiego w Wilnie, dołączyły do tego grona Łotwa, Litwa i Estonia. To sukces strategii rządu PiS-u. W jej ramach kierownictwu KE i wszystkim państwom członkowskim została przekazana biała księga nt. polskiej reformy sądownictwa. Wyjaśnia ona, że zmiany nie odbiegają od przepisów obowiązujących w innych krajach. Nie będzie zatem – wbrew zabiegom PO – sankcji dla Polski. Upadnie w końcu zamiar karania Polski z art. 7 traktatu o UE. Ale oczerniający kraj politycy opozycji będą, ze swoim dorobkiem, zapamiętani.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Najbardziej proizraelski prezydent

Donald Trump to najbardziej proizraelski prezydent USA od czasów Harry’ego Trumana, który 70 lat temu pomógł państwu żydowskiemu powstać. Obecny gospodarz Białego Domu nie tylko przeniósł ambasadę USA z Tel Awiwu do Jerozolimy, lecz również wyprowadził Stany Zjednoczone z Rady Praw Człowieka ONZ, piętnując oficjalnie uprzedzenia tego ciała do Izraela. Nie są to zarzuty bezpodstawne.

Według „Le Figaro”: „Rada przyjęła 78 uchwał przeciwko Izraelowi, to znaczy więcej niż przeciw wszystkim innym krajom razem”. Mimo to krok prezydenta Trumpa spotkał się z ostrą krytyką wielu państw, podobnie zresztą jak decyzja o zmianie siedziby ambasady. Nie jest rolą Polski, by w takiej sytuacji recenzować działania swojego strategicznego partnera. Należy jednak z posunięć amerykańskiego prezydenta wyciągnąć wnioski. Jako pewnik możemy przyjąć w Warszawie, że obecnie nie jest możliwe równoczesne pozostawanie w dobrych stosunkach z USA i prowadzenie jakiegokolwiek poważnego sporu ze środowiskami żydowskimi i samym Izraelem. Taki stan rzeczy generuje pewne koszty chociażby w kontekście ustawy o IPN. Sojusze z silnymi zawsze jednak słabszych coś kosztują.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl