Znakomity gest napastnika VVV Venlo Lennarta Thy'a. 26-letni niemiecki piłkarz nie zagra w najbliższym meczu z liderem Eredivisie PSV Eindhoven. Powodem nie jest jednak kontuzja, a chęć pomocy drugiemu człowiekowi. Thy zostanie dawcą szpiku kostnego dla osoby chorej na białaczkę.

"/>

Niebywała historia piłkarza! Nie zagra w meczu, bo zostanie dawcą

Lennart Thy / by Benjamin Radzun, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Lennart_Thy.jpg

Znakomity gest napastnika VVV Venlo Lennarta Thy'a. 26-letni niemiecki piłkarz nie zagra w najbliższym meczu z liderem Eredivisie PSV Eindhoven. Powodem nie jest jednak kontuzja, a chęć pomocy drugiemu człowiekowi. Thy zostanie dawcą szpiku kostnego dla osoby chorej na białaczkę.

Lennart Thy to napastnik wypożyczony do Venlo z Werderu Brema. W tym sezonie Eredivisie zagrał w 27 meczach i strzelił w nich 7 goli. Jest ważnym ogniwem holenderskiego klubu. W zbliżającym się meczu z liderem - PSV Eindhoven - nie zagra po raz pierwszy w tym sezonie. Okazuje się, że Thy dostał ważną wiadomość: znaleziono jego genetycznego bliźniaka, który potrzebuje pomocy. Thy nie wahał się i zdecydował się pomóc. Do bazy potencjalnych dawców zgłosił się siedem lat temu.

Mega historia - piłkarz Venlo Lennart Thy nie zagra w meczu ligowym z liderem PSV Eindhoven, bo zostanie dawcą szpiku kostnego. Będzie to jego pierwszy opuszczony mecz w tym sezonie Eredivisie, to podstawowy napastnik tego klubu. Brawa za taką postawę #FutbolowaPomoc

— Michał Kowalczyk (@mi_kowalczyk) 12 marca 2018

W ostatnim meczu z Excelsiorem Thy strzelił bramkę, a na kolejne gole będzie miał szansę po meczu z PSV. Jak zapowiedział klub, do treningów wróci za tydzień. 20 marca VVV Venlo zwoła konferencję prasową z udziałem zawodnika.

Źródło: vvv-venlo.nl, twitter, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Chcą szkoleń z bezpiecznej jazdy autem

/ pixabay.com/CC0/jarmoluk

Prawdopodobnie po tegorocznych wyborach samorządowych powstanie w Łodzi specjalny zespół odpowiadający za szkolenia z bezpiecznej jazdy samochodem. Tego chcą m.in. kandydaci Prawa i Sprawiedliwości do Sejmiku Województwa Łódzkiego, a także słynny pilot rajdowy Maciej Wisławski.

Wczoraj Piotr Adamczyk, przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa Łódzkiego, oraz znany pilot rajdowy Maciej Wisławski zapowiedzieli powstanie w Łodzi zespołu, który ma opracować program dotyczący bezpiecznej jazdy dla kierowców.

– To bardzo ważny społecznie temat. Niestety w naszym kraju kultura jazdy jest bardzo niska. Kierowcy po zdaniu egzaminu na prawo jazdy nie doskonalą techniki. Na 100 drogowych wypadków śmiertelnych aż 82 zdarza się z winy człowieka, a nie jakiegoś urządzenia. A 25 proc. wypadków śmiertelnych powodują kierowcy poniżej 25. roku życia. Mimo tak zatrważających danych jak na razie polskie samorządy trudno było przekonać do stworzenia zespołu odpowiadającego za szkolenia z bezpiecznej jazdy. Do tej pory w tej kwestii jako zawodowi kierowcy i piloci rajdowi waliliśmy głową mur

– ubolewa Maciej Wisławski, pilot rajdowy.

Według niego najlepiej jest poprawiać jakość jazdy samochodem poprzez zabawę.

– Mam pomysł na takie szkolenia dla kierowców. Większość prowadzących auta nie potrafi się zachować w ekstremalnych sytuacjach. Dlatego Polska jest krajem, który zajmuje bardzo wysokie miejsce pod względem poważnych wypadków na drogach. To trzeba szybko zmienić. Uczęszczanie ludzi do odpowiednio prowadzonych szkół bezpiecznej jazdy uchroniłoby młode osoby przed śmiercią w wypadkach drogowych

– uważa pilot rajdowy.

Ze zdaniem Macieja Wisławskiego zgadza się samorządowiec z Prawa i Sprawiedliwości Piotr Adamczyk.

– Inicjatywa pana Macieja Wisławskiego pozwoli na zmniejszenie na polskich drogach liczby wypadków. Obecnie w Łodzi i w całym województwie łódzkim nie ma zbyt wielu szkół bezpiecznej jazdy. Uważam także, że powinny powstać miejsca do ćwiczeń i place manewrowe. Tam kierowcy poznaliby możliwości swojego auta oraz szybkość reakcji na trudne i zaskakujące sytuacje na drogach

– przekonuje Piotr Adamczyk. Radny uważa także, że tory do nauki jazdy powinny powstać po konsultacji z mieszkańcami.

– W takie inwestycje mogłyby się zaangażować szkoły jazdy. Zaraz po wyborach razem z Maciejem Wisławskim utworzymy zespół odpowiadający za szkolenia z bezpiecznej jazdy samochodem

– twierdzi samorządowiec z Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie Dodatek Łódzki

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl