Piąta rocznica wyboru Franciszka. Ten dzień papież spędził w pracy

/ michael_swan \ CC BY-ND 2.0

W przypadającą dziś piątą rocznicę swego wyboru papież Franciszek miał mniej obowiązków i spotkań niż każdego dnia. Do Watykanu napływają życzenia dla papieża.

Watykańskie biuro prasowe podało, że Franciszek przyjął na audiencji przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego kardynała Jean-Louisa Taurana oraz przewodniczącego Konferencji Episkopatu Włoch kardynała Gualtiero Bassettiego.

W rocznicowym artykule „Siła imienia” opublikowanym na łamach watykańskiego dziennika „L'Osservatore Romano” podkreślono:

„Pięć lat temu naprawdę niewiele osób potrafiło przewidzieć wybór na konklawe arcybiskupa Buenos Aires, a jeszcze mniej spodziewało się imienia, które wybrał następca Benedykta XVI po jego ustąpieniu z urzędu”.

W tekście mowa jest też o tym, że z imieniem wybranym przez nowego papieża związane były oczekiwania „radykalnej odnowy”.

Przypomniano, że żaden papież wcześniej nie wybrał imienia Franciszka.

„Na początku szóstego roku pontyfikatu jasno widać siłę tego imienia”

- dodał autor artykułu, redaktor naczelny dziennika Giovanni Maria Vian.

Jorge Bergoglio wybrał imię nawiązujące do postaci świętego Franciszka z Asyżu - zaznaczył Vian - ze względu na bliskość i uwagę w odniesieniu do ubogich, zalecane nowemu papieżowi przez wielkiego przyjaciela, brazylijskiego kardynała Claudia Hummesa, który siedział obok niego na konklawe.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl