Trzech polskich skoczków narciarskich zajmuje trzy czołowe lokaty po pierwszej serii konkursu Pucharu Świata w Lillehammer. Prowadzi Kamil Stoch przed Dawidem Kubackim i Stefanem Hulą.

"/>

Lillehammer - Polacy zdominowali 1. serię!

Kamil Stoch / by Tadeusz Mieczyński, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:FIS_Ski_Jumping_World_Cup_Zakopane_2012_-_Kamil_Stoch_friday_winner_XI.jpg

Trzech polskich skoczków narciarskich zajmuje trzy czołowe lokaty po pierwszej serii konkursu Pucharu Świata w Lillehammer. Prowadzi Kamil Stoch przed Dawidem Kubackim i Stefanem Hulą.

Stoch skoczył najdalej - 140,5 m - i wyprzedza aż o 14,4 pkt Kubackiego (139 m) oraz o 16,8 pkt Hulę (139,5 m). Czwartą lokatę, ze stratą 16,9, zajmuje Niemiec Richard Freitag (135 m).

Piotr Żyła zajmuje 17. miejsce (133 m), a tuż za nim plasuje się Jakub Wolny (132 m). Nie zakwalifikował się do drugiej serii Maciej Kot (126 m), który został sklasyfikowany na 31. pozycji.

Druga seria rozpocznie się o godz. 18.05.

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zeznania pierwszego świadka komisji VAT za nami. Skala patologii była nieprawdopodobna!

Prof. Witold Modzelewski / Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Prof. Witold Modzelewski był pierwszym świadkiem przesłuchanym przez komisję śledczą ds. wyłudzeń podatku VAT, do jakich miało dochodzić za czasów rządów koalicji PO-PSL. W rozmowie z naszym serwisem zarówno on, jak i przewodniczący komisji Marcin Horała, wyjaśnili skalę zjawiska, jakie występowało w latach 2007-2015.

- Na pewno w przypadku tych dwóch najważniejszych podatków, czyli VAT i akcyzy, możemy mówić o stratach bezspornych w wysokości ok.300 miliardów złotych. Ten ostrożny szacunek w przypadku VAT dotyczy 200 miliardów złotych, akcyzy około 100 miliardów. To jest skala tej grabieży, z którą mieliśmy do czynienia - mówił dziś prof. Witold Modzelewski w rozmowie z naszym portalem. 

Jak podkreśla prof. Modzelewski, ministrowie finansów - także Jan Vincent Rostowski - nie musieli znać się konkretnie na tym obszarze działania. Powinni jednak reagować na niepokojące doniesienia i zaczerpnąć profesjonalnej wiedzy od ekspertów w tej dziedzinie. 

Czy mogli nie mieć wiedzy? Mogło być raczej prawdopodobne, że się na tym nie znają. Ministrowie finansów nie muszą się znać na takich szczegółach, które są tu istotne. Powinni mieć możliwość uzyskania wiarygodnej wiedzy od tych, którzy ją mieli. Nie mówimy o rzeczach tajnych. Wiemy, że ignorowano informacje. Nie dopuszczano do wiadomości tego, co było dość oczywiste. 

- mówił prof. Modzelewski. 

Według różnych doniesień, nawet sami urzędnicy mieli twierdzić, że pewnych spraw "nie wolno było im ruszać". Jak komentuje to prof. Modzelewski?

- To byłby dowód działania w złej wierze. Jeżeli wskazano, że pewnych działań nie należy podjąć, mimo świadomości tego, to dowód na działanie w złej wierze. Czyli nie niekompetencję, która jest oczywista, czyli chodzi o świadomą niekompetencję - wyjaśnia. 

Przewodniczący komisji ds. wyłudzeń VAT Marcin Horała wyjaśnił nam skalę problemu z podatkami, jaki obowiązywał za czasów rządów koalicji PO-PSL.

Bardzo duży problem zaczął się w roku 2009. W trakcie roku nowelizowano budżet i zmniejszono wpływy z VAT o 20 miliardów. Ten rząd, ta ekipa jeszcze na początku roku przewidywała 119 miliardów z VAT, później to było poniżej 100 miliardów. Ten poziom 120 miliardów zresztą wiele, wiele lat zajęło żeby osiągnąć. Był problem, każda osoba zajmująca się finansami publicznymi powinna o tym wiedzieć.

- mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Horała odniósł się także do stwierdzeń polityków ugrupowań opozycyjnych, którzy oskarżają obecny rząd o to, że luka vatowska wciąż rośnie. Jednocześnie twierdzą, że... mieli wiedzę jak rozwiązać problem z podatkami. Przewodniczący komisji nie ma wątpliwości...

Jeżeli mówimy zasługach obecnej opozycji, to jeżeli twierdzą, że były przygotowane takie projekty, to - na miły Bóg - dlaczego ich nie wprowadzili w życie? Mieli na to osiem lat, a od roku 2009 sześć lat. Jeżeli przyznają sami, że wiedzieli co mają robić, mieli przygotowane projekty, ale tego nie robili, to powinno to pogrążać ówczesnych rządzących w ocenie opinii publicznej, że doprowadzali do takich nieprawidłowości. Jeżeli chodzi o rzekomy wzrost luki VAT, jest to oczywiście nieprawda. Luka maleje. Wszystkie obiektywne dane na to wskazują. Lukę trzeba mierzyć w stosunku do PKB albo do ogółu zebranych podatków. Ta luka spadła z około 27 procent nieściągniętych podatków do mniej-więcej 13-14 procent obecnie. 

- zakończył.  

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl