Śmiertelnie zabawny "Wieczór gier". RECENZJA

Maks i Annie (znakomity duet Jasona Batemana i Rachel McAdams) uwielbiające dobrą zabawę w gronie przyjaciół / mat.pras.

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl

Kontakt z autorem

W „Wieczorze gier” na jeden dreszczyk grozy przypada kilka wybuchów śmiechu. Bohaterowie bawią się tak dobrze, że trudno, by ten nastrój nie udzielił się widzowi.

Maks i Annie (znakomity duet Jasona Batemana i Rachel McAdams) to młode małżeństwo uwielbiające dobrą zabawę w gronie przyjaciół. Poznali się na zorganizowanym w klubie quizie, zaręczyli podczas… kalamburów, a regularne wieczory gier w ich domu stały się już tradycją. Choć w ich życiu jest wiele radości, do pełni szczęścia brakuje im potomstwa. Lekarz radzi im zmianę trybu życia na mniej stresującą i powściągnięcie rywalizacyjnych charakterów - okazuje się, że to, co przydatne w grze, niekoniecznie zdaje egzamin w życiu. Jednak przed parą pojawia się ważne wyzwanie. Niespodziewanie do miasta przyjeżdża brat Maksa, Brooks, który składa małżeństwu propozycję nie do odrzucenia - tym razem gra z planszy przeniesie się w teren, a stawką będzie nie tylko drogi samochód i relacja zwaśnionych braci, ale i … życie.

Komedia w reżyserii Johna Francisa Daleya i Jonathana Goldsteina oparta jest na sprawdzonym w tym gatunku schemacie - grupa młodych ludzi udaje się na imprezę i w pewnym momencie coś idzie „nie tak”: bohaterowie, zamiast beztrosko spędzać czas, zostają osadzeni w samym środku mafijnych porachunków. Smaku tej historii dodaje zatarcie granic między grą a rzeczywistością. Twórcom udaje się trudna sztuka takiego żonglowania fabułą, które każe widzowi podążać za bohaterami w rozwiązywaniu zagadek i domyślać się, czy są one jeszcze częścią misternego planu mistrza gry, czy grozi im już realne niebezpieczeństwo. Właściwie niemal do samego końca tego nie wiadomo, a scenarzysta Mark Perez robi co może, by podrzucać widzowi fałszywe tropy i wodzić go za nos, co z pewnością docenią fani fabularnych łamigłówek i nieprzewidywalnych rozwiązań. 

„Wieczór gier” to kino typowo rozrywkowe - choć momentami bywa naprawdę groźnie, scenariusz skonstruowano tak, by każdy dreszczyk grozy rozładować co najmniej kilkoma wybuchami śmiechu. A jeśli dodać do tego kilka refleksji na temat wartości rodziny i życiowych priorytetów - nawet jeśli w tej konwencji wybrzmiewają one nieco patetycznie - otrzymujemy szaloną bajkę z morałem. Bajkę, która - jak pokazuje ostatnia scena filmu - może mieć wkrótce ciąg dalszy. Warto na niego poczekać, bo ile mówi się, że zbrodnia doskonała nie istnieje, o tyle  zdaje się, że Daley i Goldstein odkryli receptę na komedię idealną.


 

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska Codziennie


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Szczepionki: czy naprawdę groźne?

/ PhotoLizM

Niepożądany odczyn poszczepienny, tzw. NOP, czyli np. gorączka, bolesny obrzęk, niepokój, ból kończyny, zaczerwienienie w miejscu wstrzyknięcia czy wysypka występuje średnio raz na 10 tys. podanych dawek szczepionki – wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny

Instytut podaje, że w związku z tym, iż w Polsce populacja poddawana szczepieniom jest liczna, każdego roku rejestrowanych jest dwa do trzech tys. NOP. Częstotliwość zależy od rodzaju szczepionki.

Ciężkie NOP, czyli np. wymagające hospitalizacji lub stanowiące zagrożenie dla życia występują – jak podkreślają eksperci - niezwykle rzadko, to ok. 0,1 proc. w odniesieniu do zgłoszonych NOP w danym roku. NIZP-PZH podnosi, że w ciągu ostatnich 20 lat w Polsce nie zanotowano zgonu związanego przyczynowo ze szczepieniem.

Instytut podaje, że w 2016 r. stwierdzono łącznie 2341 NOP, w tym trzy przypadki ciężkich oraz 95 proc. NOP łagodnych, z których połowa była reakcją miejscową na wkłucie, która ustąpiła po kilku dniach. NIZP-PZH przekazał, że w 2017 r. zarejestrowano około 3 tys. NOP, ale charakterystyka jest w trakcie opracowania

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny przypomina, że monitorowanie niepożądanych odczynów poszczepiennych, tzw. NOP, jest kluczowym narzędziem służącym ocenie bezpieczeństwa szczepionek stosowanych w kraju. W Polsce funkcjonuje od ponad 20 lat.

System nadzoru nad NOP w Polsce reguluje ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz rozporządzenie Ministra Zdrowia z 21 grudnia 2010 r w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania. System ten polega na obowiązkowym zgłaszaniu przez lekarzy do Inspekcji Sanitarnej, wszystkich niekorzystnych zdarzeń zdrowotnych, które mogą mieć związek ze szczepieniem. Z Inspekcji Sanitarnej zgłoszenia przekazywane są do Zakładu Epidemiologii NIZP-PZH. Zgłoszenia są gromadzone, rejestrowane, weryfikowane i analizowane w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego - PZH.

Zgłoszenia NOP są także przekazywane do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPLWMiPB), gdzie po analizie są przekazywane do europejskiej bazy danych Europejskiej Agencji Leków (European Medicines Agency, EMA), tzw. EudraVigilance (European Union Drug Regulating Authorities Pharmacovigilance).

Aktualnie mechanizm zbierania danych o działaniach niepożądanych, ich analizowanie i wprowadzania zmian do dokumentacji produktów leczniczych stosowanych u ludzi odbywa się w całej Unii Europejskiej.

Wystąpienie NOP może być wynikiem problemów zdrowotnych przypadkowo występujących w tym samym czasie co szczepienie, indywidualnej reakcji organizmu osoby szczepionej na podanie szczepionki, nieprawidłowej techniki wykonania szczepienia, wady szczepionki wynikającej ze złego przechowywania. Specjaliści akcentują, że istotne znaczenie dla zminimalizowania ryzyka wystąpienia NOP ma właściwa kwalifikacja do szczepienia przez lekarza.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl