Nie zabiorą nam 10 kwietnia

Osiem długich lat czekaliśmy na to, żeby móc w końcu zobaczyć w sercu Warszawy pomnik poległych w Smoleńsku. Podobnie osiem lat czekaliśmy na raport, który pod kierownictwem Antoniego Macierewicza ogłosi komisja państwowa wyjaśniająca przyczyny katastrofy smoleńskiej. To, że dzisiaj pojawiają się próby podważenia tego wszystkiego, atakowania, czy to ze strony radykalnej opozycji, czy też ze strony tych, którzy po kwietniu 2010 roku udawali umiarkowaną, cywilizowaną prawicę, to niestety naturalna kolei rzeczy.

Nie wolno temu ulec – ważne jest, żeby nie dać się na to nabrać, żeby ufać tym, którzy przez te osiem lat w tej sprawie potrafili być konsekwentni i mówili prawdę bez względu na koszt. Na pewno do tego grona należą prezes Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, a także „Gazeta Polska” i media Strefy Wolnego Słowa. Wszystko pozostałe, co Państwo mogą zobaczyć, usłyszeć, to są sztuczki ludzi, którzy albo chcą ukryć swoją odpowiedzialność za to, co wyrabiali po 10 kwietnia 2010 r., albo zostali uruchomieni w ostatniej chwili przez obce mocarstwa, żeby na tyle, na ile jeszcze się da, przeszkodzić w tym, co i tak jest nieuniknione.
 

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Pierwsze ostrzeżenie

Wszyscy ogłosili sukces i są zadowoleni z wyników wyborów samorządowych. Wskazują te wyniki, które im pasują, żeby własny elektorat był zadowolony i nie szukał winnych tam, gdzie nie zawsze wszystko ułożyło się po ich myśli. Niestety, okazuje się, że chociaż Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do sejmików w dziewięciu województwach, to może zdarzyć się tak, że zawarte koalicje, np. PO i PSL, umożliwią przedłużenie dotychczasowych rządów ludzi decydujących o wydawaniu funduszy z budżetu państwa czy ze środków unijnych.

Przypomnę, że w poprzednich wyborach PiS wygrało w pięciu województwach, a rządziło tylko w jednym. Jeżeli dołożymy do tego wyniki wyborów prezydenckich w dużych miastach dysponujących potężnymi budżetami, to należy poważnie się zastanowić nad zmianą strategii przed następnymi wyborami, które zdeterminują losy Polski na wiele lat. PiS przetrwało najtrudniejsze czasy dzięki ludziom, którzy byli z partią na dobre i na złe. Oparło się na ludziach sprawdzonych i ideowych. Nie wolno teraz tych ludzi odsuwać na boczny tor, a na ich miejsce stawiać ludzi bez honoru. Trzeba nadal tworzyć „jedną drużynę” z ludźmi, dla których Polska jest najważniejsza.
 

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl