Niemcy podpatrują polskie manewry

/ mat. 11. LDKPanc. / http://11ldkpanc.wp.mil.pl/pl/101_3268.html

Żołnierzy 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, ćwiczących w Centrum Symulacji i Komputerowych Gier Wojennych Akademii Sztuki Wojennej (CSiKGW/ASW) w Warszawie w ramach manewrów Bóbr-18 obserwował dziś przedstawiciel Bundeswehry — generał brygady Markus Laubenthal.

Dowódca 1. Dywizji Pancernej Bundeswehry, generał Laubenthal (na zdj. w środku) wraz delegacją niemieckich żołnierzy, obserwował ćwiczenie dowódczo - sztabowe wspomagane komputerowo pk. BÓBR-18. Przybyłą niemiecką delegację powitał dowódca Czarnej Dywizji, generał dywizji Stanisław Czosnek. 

Następnie generał Laubenthal w syntetyczny sposób został zapoznany z tematem, celami i zagadnieniami szkoleniowymi taktycznymi i operacyjnymi realizowanymi podczas ćwiczenia. Ponadto płk dr inż. Marek Sołoducha, szef CSiKGW/ASW zapoznał gości z historią, strukturą i możliwościami, jakie posiada kierowana przez niego instytucja oraz celami, dla których została powołana. Kolejnym punktem wizyty było zapoznanie ze strukturą, rozmieszczeniem oraz zadaniami realizowanymi przez kierownictwo ćwiczenia — podaje oficjalny portal Czarnej Dywizji.

Ponadto delegacja odwiedziła ćwiczących żołnierzy na stanowiskach dowodzenia: 10 i 34 Brygady Kawalerii Pancernej oraz 23. Śląskiego pułk artylerii. Dowódcy zaprezentowali generałowi Laubenthalowi organizację stanowiska dowodzenia oraz w syntetyczny sposób przedstawili bieżącą sytuację taktyczną i aktualnie realizowane zadania — czytamy.

Czarna Dywizja już od wielu lat współpracuje z 1. Dywizją Pancerną Bundeswehry. Obie dywizje są dla siebie instytucjami partnerskimi. 

Źródło: 11. LDKPanc.

SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

W USA rodzi się coraz mniej dzieci. Wśród głównych powodów - czynniki finansowe

/ pixabay.com/CC0/PublicDomainPictures

Amerykański dziennik „The New York Times” opublikował wyniki sondażu nt. tego, dlaczego w Stanach Zjednoczonych od kilku lat spada liczba urodzeń. Blisko 70 proc. ankietowanych odpowiedziało, że główną przyczyną jest fakt, że „wychowanie dziecka jest zbyt kosztowna”.

W badaniach, przeprowadzonych na zlecenie nowojorskiego dziennika przez ośrodek badawczy Morning Consult, zapytano młodych rodziców o powody, dla których mają mniej dzieci, niż by chcieli. To pytanie zadano 1858 mężczyznom i kobietom w wieku 20-45 lat. Najczęściej podawane przez nich odpowiedzi dotyczyły kwestii ekonomicznych: „wychowanie dziecka jest zbyt kosztowne” (64 proc.), „chcę mieć więcej czasu dla dzieci, które już mam” (54 proc.), martwię się o finanse (49 proc.), „nie mogę pozwolić sobie na więcej dzieci” (44 proc.), „wstrzymuję się ze względu na niestabilność finansową” (43 proc).

W tej samej grupie badanych znaleźli się też respondenci, którzy przyznali, że w ogóle nie mają dzieci i nie chcą, albo nie są pewni, czy chcą je mieć. Oto najczęściej podawane przez nich argumenty: chęć posiadania czasu wolnego (36 proc), brak partnera (34 proc), brak możliwości finansowych wychowania dziecka (31 proc), brak chęci posiadania dziecka (30 proc).

W Stanach Zjednoczonych liczba urodzeń spada od 2008 r., tj. od czasu tzw. „wielkiej recesji”. W 2017 r. wskaźnik dzietności w USA osiągnął najniższy poziom od 1987 r. Dla 1000 kobiet w wieku rozrodczym (tj. między 15 a 44 rokiem życia), wynosił on 60,2. Oznacza to, że w 2017 r. w Stanach Zjednoczonych urodziło się 0,5 mln dzieci mniej, niż w 2007 r., pomimo, że liczba kobiet w wieku rozrodczym wzrosła.

Źródło: NYT/KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl